w , ,

Renault Talisman Blue dCi 190 EDC – test, dane techniczne, ceny, opinie

Renault Talisman Blue dCi 190 EDC - test, dane techniczne, ceny, opinie

Francuski przedstawiciel klasy średniej uległ kuracji odmładzającej. Czy dzięki niej utrzyma swoją pozycję w mocno obsadzonym segmencie?

Pod względem stylistycznym, Renault Talisman po liftingu zmieniło się nieznacznie. Podobnie zresztą, jak Megane. Korzysta z tego samego, bardzo udanego języka designu, który nawet po kilku latach nie wymaga większych korekt. To wciąż bardzo dobrze wyglądający samochód podobający się szerokiej grupie klientów. Motywy świetlne z „rogami LED” są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych w całej branży.

Renault Talisman po liftingu
Z tyłu zmieniły się klosze lampy

Fan marki dostrzeże jednak pewne różnice. Zaktualizowany model posiada z przodu nieco inne wypełnienia reflektorów oraz nową fakturę grilla. Tylna część karoserii zyskała natomiast nowe klosze lamp z chromowanymi wstawkami. Na tym zmiany się kończą. Ich dopełnieniem są felgi o atrakcyjnym wzorze i przyciemnione szyby. Warto również zwrócić uwagę na lakier. To jedno z nielicznych aut, któremu pasuje fiolet.

Wnętrze – lepsze z czasem

Lubię to wnętrze, po prostu. Nie od razu było jednak tak dobrze. Egzemplarze z początku produkcji miały wyraźnie gorsze materiały wykończeniowe. Zanim jednak doszło do liftingu, sytuacja została poprawiona. Aktualnie dominują tu miękkie i starannie spasowane tworzywa. Dotyczy to nie tylko kokpitu, ale też paneli drzwiowych czy obić tapicerskich. Naprawdę nie ma powodów do narzekań.

Renault Talisman fl interior
We wnętrzu zagościły nowe wskaźniki i ekran multimedialny

Co istotne, producent posłuchał głosu dotychczasowych użytkowników, dlatego pojawiły się lepsze instrumenty pokładowe. Pierwszy z nich to cyfrowe wskaźniki. Mają zupełnie nowe motywy, przekazują więcej informacji i są przyjemniejsze stylistycznie. Zyskała także konsola centralna, gdzie zagościł ekran multimedialny z czytelniejszym interfejsem i szybszą reakcją na dotyk. Obsługę ułatwia również niezależny panel klimatyzacji. Ten ostatni jest coraz rzadziej stosowany, dlatego chwała projektantom, że wrócili do tego pomysłu.

Renault Talisman 2021 kabina
Przednie fotele rozpieszczają możliwościami. Z tyłu jest przestronnie

Fotele zastosowane w wersji Initiale Paris należą do absolutnej czołówki. Mogłyby zostać śmiało zastosowane w samochodach o segment większych – i to klasy premium. Nie jest to laurka bez powodu. Ich rozmiary sprostają europejskim sylwetkom, są bardzo dobrze wyprofilowane, mają duży zakres regulacji i bardzo wygodne zagłówki. Do tego prezentują się świetnie. W tym przypadku mamy też do dyspozycji funkcje podgrzewania, wentylowania i rozbudowanego masażu. W drugim rzędzie jest dobrze, ale trudno szukać porównywalnych rewelacji. Przestrzeni jest sporo, a kąt pochylenia oparcia zapewnia wygodną podróż. Pasażerowie mają do dyspozycji dodatkowe dysze nawiewu i gniazda USB.

Renault Talisman 2021 pojemność bagażnika
Podstawowa pojemność to 608 litrów

Choć wykorzystanie bagażnika ogranicza wąski otwór (jak to w sedanie), pojemność sięgająca aż 608 litrów jest jak najbardziej satysfakcjonująca. Powierzchnię łatwo wykorzystać, choć obudowy zawiasów zabierają trochę regularności. Zastosowanie siłowników hydraulicznych byłoby lepszym, acz droższym pomysłem. Warto dodać, że po złożeniu drugiego rzędu, przestrzeń użytkowa wzrasta do 1022 litrów.

Renault Talisman Blue dCi 190 – dane techniczne

Renault Talisman występuje z samymi konwencjonalnymi zestawami napędowymi, co z pewnością zadowoli konserwatywnych klientów. Pod maską tego egzemplarza mieszka dwulitrowy diesel Blue dCi generujący 190 koni mechanicznych i 400 niutonometrów maksymalnego momentu obrotowego. Współpracuje z nim sześciobiegowa przekładnia EDC. Co ciekawe, automat jest seryjnie dostępny w każdej konfiguracji z rocznika 2021. Przenosi on cały potencjał na koła przednie.

Renault Talisman 2.0 Blue dCi 2021 moc
Dwulitrowy silnik generuje 190 KM i 400 Nm

Osiągi? Całkiem niezłe. Przyspieszenie do 100 km/h trwa dokładnie 9 sekund, a prędkość maksymalna wynosi 225 km/h. Nie są to rekordy, ale trudno byłoby narzekać, tym bardziej że Renault Talisman w takiej konfiguracji waży około 1700 kilogramów. Mówiąc wprost, to nie jest lekka fura. A jak wypada w dziedzinie zużycia paliwa? Łatwo zmieścić się w siedmiu litrach (cykl mieszany), a oszczędni bez problemu zbliżą się do sześciu.

Talisman świetnie skręca

Wielu może zaskoczyć stwierdzenie, że to jeden z najlepiej prowadzących się modeli w swoim segmencie. Poważnie. Mimo wysokiej masy własnej, samochód świetnie wpisuje się w zakręty. Powody? Precyzyjny układ kierowniczy oraz system 4Control. Dzięki temu drugiemu, tylne koła potrafią zmienić kąt o kilka stopni, co pozwala na zachowanie dobrego toru jazdy przy wyższych prędkościach i zminimalizowanie podsterowności.

Talisman 4Control
System czterech kół skrętnych pozwala na pewne pokonywanie zakrętów

Samochód jest przy tym bardzo komfortowy. Dobrze sobie radzi z wszelkiego rodzaju nierównościami i nie przypomina o ostatnim zjedzonym posiłku nawet na poprzecznych przeszkodach. Jego wyciszenie nie jest jednak wzorcowe, ale można temu zapobiec. Jak? Nie dokupować okna dachowego, które przy wyższych prędkościach emituje delikatny świst. Roleta częściowo pomaga, ale wrażliwcy mogą kręcić nosem. Ja sobie to rekompensowałem przyzwoitym sprzętem audio marki Bose.

Renault Talisman opinie
Dobre właściwości jezdne idą w parze z komfortem

Zastosowany układ napędowy pasuje do charakteru Talismana. Ma wystarczająco dużo wigoru, by sprawnie przyspieszać przy każdej dozwolonej prędkości. Istotną rolę odgrywa również skrzynia biegów. Działa płynnie i nawet „na zimno” nie zdarzają się jej szarpnięcia. Owszem, są na rynku szybsze konstrukcje, ale EDC reprezentuje klasową średnią, dlatego zasługuje na przyzwoitą ocenę. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że przedni napęd bez problemu radzi sobie z przenoszeniem mocy na asfalt. Do tego dochodzą nowoczesne systemy bezpieczeństwa, które wspierają kierowcę – czynnie i biernie.

Ile kosztuje Renault Talisman?

Cennik francuskiego auta otwiera kwota 129 900 złotych. Tyle kosztuje egzemplarz ze 160-konnym silnikiem benzynowym w podstawowej wersji wyposażenia (Zen). Prezentowana sztuka znajduje się na drugim biegunie oferty. Za diesla o mocy 190 KM uzupełnionego wariantem Initiale Paris trzeba zapłacić 196 900 złotych. Biorąc pod uwagę, jak bardzo zdrożały nowe samochody, nie jest to zaporowa wartość.

Renault Talisman 2021 ile kosztuje
Ceny Talismana po liftingu startują od 129 900 złotych

Renault Talisman po liftingu zostało poprawione tam, gdzie powinno. Ma teraz nowocześniejsze multimedia i więcej systemów bezpieczeństwa. Pozostało ładnie narysowanym, komfortowym i przestronnym samochodem sprawdzającym się na dłuższych dystansach – szczególnie w prezentowanej konfiguracji z topowym silnikiem wysokoprężnym.

Tekst i zdjęcia: Wojciech Krzemiński

 

Wojciech Krzemiński

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Avatar

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wypadek na stacji paliw

Utrata kontroli nad autem i “lądowanie” na stacji paliw – zniszczenie kilku aut, w tym klasyka (wideo)

Bandycka jazda kierowcy BMW

Bandyckie zachowanie na autostradzie: wyhamował osobówkę do zera przed maską TIR-a (wideo)