Ta informacja pojawiła się nagle i zaskoczyła bardzo wielu producentów ze świata motoryzacji. Branżowy potentat złożył wniosek o upadłość, co nigdy nie jest dobrą wiadomością dla pracowników, współpracowników i klientów.
Tak, znana i lubiana firma Recaro jest w kryzysie finansowym. To jedna z legend motoryzacji będąca częścią licznych sukcesów w sporcie motorowym. Jej fotele były montowane w najlepszych samochodach rajdowych.
Recaro Automotive współpracowało z markami samochodowymi również w szerszym zakresie. Oferowało swoje produkty do seryjnych samochodowych. Dla przykładu, fotele z nazwą tej firmy były montowane w Focusie RS i Mustangu – dzięki podpisanej umowie z Fordem.
Marka Recaro interesowała również nabywców indywidualnych, którzy kupowali i montowali jej produkty na własną rękę – zazwyczaj w swoich samochodach. Potentat był nawet kojarzony na rynku gamingowym, dla którego tworzył fotele zaprojektowane z myślą o graczach.
Recaro w kryzysie
Jak przekazało Automobilwoche, wniosek zaskoczył również samych pracowników tego sporego przedsiębiorstwa. Jego władze ukrywały problemy finansowe, o których nie wiedziały nawet związki zawodowe (w tym główny IG Metall).
Wiadomość trafiła do mediów dopiero po złożeniu wniosku, co miało miejsce w Sądzie Rejonowym w Esslingen – dopiero 29 lipca, czyli wczoraj. Na tym etapie trudno jednoznacznie stwierdzić, co stanie się z pracownikami. Jak wynika z przekazanych informacji, jest ich dokładnie 215.

Rada zakładowa wyraziła rozczarowanie, co wydaje się oczywiste w tej sytuacji. Nie było szans na przygotowanie do takiego scenariusza. Władze marki z pewnością chciały w ten sposób uniknąć protestów i oddolnych inicjatyw, które mogłyby pogorszyć sytuację i doprowadzić do przedwczesnego rozgłosu.
Recaro Automotive przez lata współpracowało z takimi tuzami, jak BMW, Mercedes-Benz czy wspomniany Ford. Czy to koniec pięknej historii istotnego producenta? Być może, ale istnieją firmy, które wracały do gry po takich problemach. Przykładem jest firma BBS, która również ogłosiła złożyła wniosek o upadłość – po raz piąty w swojej historii. Trzeba więc zaczekać na rozwój sytuacji.


