w

Prawdziwie rodzinna Skoda za 115 300 zł. Oferuje 150 KM z automatem oraz 600-litrowy bagażnik

Prawdziwie rodzinna Skoda za 115 300 zł - bagażnik
Prawdziwie rodzinna Skoda za 115 300 zł - bagażnik, fot. Skoda

Polacy pokochali samochody czeskiego producenta. Choć od jakiegoś czasu na rynku dominuje Toyota, producent z południa Europy wciąż uchodzi za jednego z liderów rynku. Aktualnie ma niezagrożoną, drugą pozycję. Prawdziwie rodzinna Skoda za 115 300 zł wyjaśnia, dlaczego jest tak wysoko w rankingach sprzedaży.

Mniej popularna, ale relatywnie lepsza

Nie ma wątpliwości, że Corolla ma swoje zalety. Wśród nich dominuje oszczędny układ napędowy oparty na technologii hybrydowej typu HEV. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że dynamiczna jazda tym autem bywa irytująca przez skrzynię e-CVT, a materiały i wyciszenie stoją na niskim poziomie.

Prawdziwie rodzinna Skoda za 115 300 zł oferuje lepszą jakość, przyjemniejsze prowadzenie i jeszcze więcej praktyczności. Właśnie dlatego warto ją wziąć pod uwagę – zarówno prywatnie, jak i firmowo.

Prawdziwie rodzinna Skoda za 115 300 zł - tył
Skoda Octavia 1.5 eTSI DSG m-HEV Essence Edition 130 – tył, fot. Skoda

To znana i lubiana Octavia, która doczekała się czterech współczesnych generacji. Ta najnowsza jest oferowana od 2019 roku. Nikogo z pewnością nie zaskoczy, że ma za sobą pierwszy lifting. Jej tożsamość stylistyczna została jednak zachowana. Zrezygnowano z rewolucji znanej z poprzedniczki, która doczekała się dwuczęściowych reflektorów.

Warto dodać, że kompaktowa Skoda posiada również bardzo przestronne wnętrze – bez względu na wersję nadwoziową. O ile konkurencyjne Megane występuje jako sedan, o tyle tu można wybrać liftbacka, co oznacza, że klapa podnosi się wraz z szybą. Bagażnik o pojemności 600 litrów można więc łatwo wykorzystać.

Prawdziwie rodzinna Skoda z dobrym silnikiem

Bazowa konfiguracja tego modelu oferuje 115-konną jednostkę, ale za wyżej wspomnianą kwotę można mieć nieco więcej mocy. Nowa Octavia w opisywanym wydaniu posiada silnik 1.5 eTSI, co oznacza układ miękkiej hybrydy.

Kierowca czeskiego samochodu ma do dyspozycji 150 koni mechanicznych i 250 niutonometrów. Przenoszeniem podanych wartości na przednią oś zajmuje się siedmiobiegowa przekładnia automatyczna z dwoma sprzęgłami, czyli DSG.

Prawdziwie rodzinna Skoda za 115 300 zł - przód
Skoda Octavia 1.5 eTSI DSG m-HEV Essence Edition 130 – przód, fot. Skoda

Praktycznie taki sam zestaw napędowy oferuje CUPRA Leon, która jest konstrukcyjną krewną tego samochodu. Hiszpańska kuzynka może i wygląda bardziej charakternie, ale to tylko pozory. Jej osiągi są niemal identyczne – przynajmniej w tej wersji.

Prawdziwie rodzinna Skoda za 115 300 zł potrafi przyspieszać do 100 km/h w 8,5 sekundy i rozpędzać się do 229 km/h. W polskich warunkach naprawdę nie potrzeba lepszej dynamiki. Spalanie też zasługuje na uznanie. Średnia w cyklu mieszanym WLTP to 5,8 litra.

Jakie wyposażenie ma Skoda Octavia za 115 300 zł?

Oprócz wydajnego układu napędowego, można liczyć na dobre wyposażenie. To wersja Essence, ale uzupełniona kilkoma dodatkami Edition 130, czyli pakietu, który powstał z okazji jubileuszu istnienia czeskiej marki. Podana cena znajduje się w regularnej ofercie.

Prawdziwie rodzinna Skoda za 115 300 zł - kokpit
Skoda Octavia 1.5 eTSI DSG m-HEV Essence Edition 130 – kokpit, fot. Skoda

Prawdziwie rodzinna Skoda za 115 300 zł zadowoli pragmatyków, choć nawet bardziej wymagający klienci nie powinni narzekać na brak dodatkowych funkcji. Auto posiada m.in.:

  • podgrzewane i elektrycznie regulowane lusterka
  • dotykowy ekran multimedialny (10 cali)
  • elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach
  • tempomat
  • dwustrefową klimatyzację automatyczną
  • reflektory LED BASIC
  • cyfrowe zegary
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • 16-calowe felgi aluminiowe

Nie ma powodów do narzekania. Nowa Skoda Octavia to wciąż jeden z najdojrzalszych kompaktów na rynku. Jest bardziej praktyczna, niż większość konkurentów, a do tego można ją kupić taniej, niż Peugeota 308. Nie przyspiesza bicia serca, ale z każdym kolejnym kilometrem potrafi do siebie przekonywać coraz skuteczniej.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

Luksusowy SUV z Chin - tunel środkowy

Luksusowy SUV z Chin chce być jak Land Cruiser. Klient oszczędza 135 000 zł i dostaje lepsze wyposażenie

160-konny SUV z Korei za 83 100 zł - cyfrowe zegary

160-konny SUV z Korei za 83 100 zł. To salonowa sztuka z 5-letnią gwarancją