w

Pracownik sklepu uderzył wózkami w zaparkowane auto. Odszedł jak gdyby nigdy nic (wideo)

Pracownik sklepu uderzył wózkami w zaparkowane auto. Odszedł jak gdyby nigdy nic (wideo)

Praca wózkowego z pewnością nie należy do najprzyjemniejszych. Człowiek musi cały czas być w ruchu i dbać o to, by klienci mieli skąd brać sprzęt ułatwiający zakupy.

To jednak nie usprawiedliwia zachowania tego pana. Pracownik sklepu uderzył wózkami w zaparkowane auto. Z pewnością nie zrobił tego celowo. Mógł się zagapić albo po prostu nie utrzymał całego zestawu i doszło do niepożądanej sytuacji.

Każdemu odpowiedzialnemu za to zadanie mogło się zdarzyć. Niektórzy pewnie doprowadzili do podobnej sytuacji pchając przed sobą tylko jeden wózek. Problem jednak w tym, że odszedł jak gdyby nigdy nic.

Nieudany powrót z zakupów

Jego zachowanie nie może być usprawiedliwione pośpiechem czy jakimkolwiek innym stwierdzeniem. Jesteśmy przekonani, że ślad po wózkach pozostał na karoserii. Być może były to jedynie rysy, ale trudno wykluczyć również wgniecenia.

Wizyta u blacharza i lakiernika mogła być kosztowna dla właściciela Opla Astry. Właśnie dlatego sprawca zdarzenia powinien na niego zaczekać i wyjaśnić sytuację we właściwy sposób. Do tego jednak nie doszło.

Z pomocą przyszedł jednak właściciel samochodu, z którego pochodzi nagranie ujawniające szczegóły tej historii. Zostawił kartkę za szybą z informacją i swoim numerem telefonu. Taka postawa zasługuje na szacunek. Pozostaje mieć nadzieję, że nieuczciwy pracownik nie wziął jej przed przyjściem właściciela niemieckiego auta.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Renault Trafic Camper

Mały i tani kamper z pełnoprawną łazienką. Jak to wszystko udało się zmieścić?

Rozbicie policyjnego BMW

Pełnym ogniem na sygnale. Kolejne nieoznakowane BMW rozbite (wideo)