w

Porsche, Ferrari, McLaren, a może Bugatti? Nie, to 2000-konny Nissan rozstawił wszystkich po kątach (wideo)

2000-konny Nissan GT-R vs Bugatti
2000-konny Nissan rozstawił wszystkich po kątach (wideo)

Flagowy model japońskiej marki, mimo ogromnego bagażu rynkowych doświadczeń, wciąż budzi pożądanie fanów motoryzacji.

GT-R bardzo często trafia w ręce tunerów, bo jest świetną bazą do modyfikacji. Nietrudno wykrzesać z niego znacznie więcej mocy, niż posiada seryjny egzemplarz. Ten 2000-konny Nissan jest tego znakomitym przykładem.

Grupa posiadaczy sportowych maszyn spotkała się na pasie startowym, by sprawdzić osiągi swoich maszyn. Nie były to byle jakie samochody. W towarzystwie znalazły się takie tuzy, jak:

  • Porsche 918
  • LaFerrari
  • McLaren Senna
  • McLaren P1
  • McLaren 765 LT
  • Bugatti Chiron

Krótko mówiąc, wyjątkowe zestawienie. Mimo tak poważnych rywali, wygrał 2000-konny Nissan GT-R. Owszem, gruntownie zmodyfikowany, ale wciąż posiadający homologację drogową i wyglądający, jak każdy inny egzemplarz tego modelu.

Najsłabszy okazał się McLaren P1, którego najlepszy czas na 1/4 mili wyniósł 10,37 sekundy. Strata do Nissana sięgnęła 1,43 sekundy. To oznacza, że na krótkim dystansie różnice między tymi samochodami były naprawdę skromne.

Drugie miejsce? Brak zaskoczeń. Przypadło Bugatti Chiron, które straciło niewiele ponad sekundę. Tuż za nim znalazło się Porsche 918. Oto wszystkie rezultaty na 1/4 mili:

  1. Nissan GT-R (2000 KM): 8,94 sekundy
  2. Bugatti Chiron: 10,02 sekundy
  3. Porsche 918: 10,17 sekundy
  4. McLaren 765 LT: 10,22 sekundy
  5. LaFerrari: 10,30 sekundy
  6. McLaren Senna: 10,31 sekundy
  7. McLaren P1: 10,37 sekundy

W tej grupie brakuje topowych Lamborghini, ale wydaje się, że nie udałoby się zagrozić japońskiemu modelowi. Jedyny seryjny samochód, który stawiłby czoła (i najpewniej wygrałby to starcie), to Rimac Nevera posiadający cztery jednostki elektryczne i blisko 2000 koni mechanicznych.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Trąba powietrzna na włoskiej autostradzie

Trąba powietrzna na włoskiej autostradzie. Siła natury nie ma granic (wideo)

Mercedes-Benz EQE SUV

Mercedes EQE SUV. Waży ponad 2,5 tony i oferuje 590 kilometrów zasięgu