w

Pojechała na rondzie w lewo. „To był dla niej ciężki poniedziałek” (wideo)

Na rondzie w lewo, Bielsko-Biała
Pojechała na rondzie w lewo. "To był dla niej ciężki poniedziałek" (wideo)

Powrót do pracy po weekendzie bywa dużym wyzwaniem. Niekiedy nie udaje się odpocząć, co niesie za sobą pewne konsekwencje. Jedną z nich może być dekoncentracja na drodze.

A to bywa bardzo niebezpieczne. Ta użytkowniczka żółtego Audi TT przemierzała bielskie ulice, gdy dotarła do ronda. Najpewniej nie zwróciła uwagi na to, że zbliżyła się do miejsca, gdzie obowiązuje ruch okrężny.

Po chwili skręciła w lewo i pojechała pod prąd. Można przypuszczać, że nie wywołało to w niej żadnych obaw. Podejrzewamy, że mogła nawet nie być tego świadoma. Skąd ten wniosek? No cóż, kontynuowała jazdę po złej stronie na ulicy Czesława Tańskiego.

Pozostaje mieć nadzieję, że w końcu dostrzegła, co robi i wróciła na właściwy fragment jezdni. W takich okolicznościach bardzo często dochodzi do zderzeń czołowych. Właśnie dlatego konieczne są koncentracja i ostrożność.

Apelujemy, by zwracać uwagę na oznakowanie. Jazda na pamięć lub przy dużej dekoncentracji może nieść za sobą niepożądane skutki. Każdy wolałby ich uniknąć.

Poza tym, pamiętajmy, że od 17 września 2022 roku obowiązuje zaostrzony taryfikator. Za jazdę pod prąd przewiduje nawet 15 punktów karnych i 1500 złotych mandatu. Taka kara jest dotkliwa dla każdego. Przy „recydywie” (przyłapaniu na tym samym wykroczeniu), mandat może być jeszcze poważniejszy. Krótko mówiąc, nie warto podejmować takiego ryzyka.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Road Rage zakończony potrąceniem

Road Rage na ruchliwej drodze. kilkukrotne potrącenie tego samego mężczyzny (wideo)

Policyjny dron w akcji

Miał na koncie dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Tym razem złapał go dron (wideo)