w

Pluszowe Audi 80…

Audi 80. Pamiętacie, jaka to była kiedyś fura? Dziś można mieć ten model za naprawdę bardzo niewielkie pieniądze.

 

Warto jednak zaznaczyć, że zadbane egzemplarze w ciekawych wersjach utrzymują swoją wartość, a nawet zaczynają drożeć. Czy tak samo będzie z tą sztuką? Mamy pewne wątpliwości. Audi 80 Cabrio to całkiem przyjemne auto, ale zdecydowanie się na pokrycie karoserii pluszem (albo czymś w tym rodzaju) jest… dyskusyjnym pomysłem. Wyobraźmy sobie jak musi pachnąć takie “futerko” po deszczu wymieszanym z kurzem, zmasakrowanymi owadami i ptasimi “bombami”, których czasem nie da się uniknąć. No właśnie, kiepska sprawa. Poza tym, suszenie auta po myjni trwa na pewno dużo dłużej. Jedno trzeba jednak przyznać: nazwa “Furrari” pasuje.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Genesis przerobiony na pick-upa

Do zaparkowanego samochodu włamał się niedźwiedź