w

Płonące auto i koparko-ładowarka zrzucająca na maskę tonę śniegu – rosyjska akcja (wideo)

Gaszenie płonącego auta za pomocą koparko-ładowarki
Płonące auto i koparko-ładowarka zrzucająca na maskę tonę śniegu - rosyjska akcja (wideo)

Pożar samochodu to jeden z koszmarów, który może zdarzyć się każdemu kierowcy.

Jest wyjątkowo nieprzyjemnym doświadczeniem. Jego przyczyny mogą być różne – od przegrzania silnika aż do usterki elektroniki. Rzadko dochodzi do celowego podpalenia pojazdu (a już na pewno nie podczas jazdy).

Gdy z maski wydobywa się dym, należy niezwłocznie stanąć w bezpiecznym miejscu. Otwieranie pokrywy jest niebezpieczne. Metal może być gorący, a większa ilość tlenu – korzystna dla rozprzestrzeniania ognia.

Właśnie dlatego trzeba starać się używać gaśnic w odpowiedni sposób. Nie jest jednak tajemnicą, że małe zbiorniczki tych urządzeń wystarczają na kilka sekund. Nikomu nie trzeba więc udowadniać, że rzadko są w pełni skuteczne.

Ratunek w stylu rosyjskim

Przekonał się o tym użytkownik starego Outlandera, który nie miał szans, by pozbyć się ognia samymi gaśnicami samochodowymi. W takich okolicznościach błyskawicznie dochodzi do rozprzestrzeniania płomieni, dlatego trzeba działać szybko.

Zimowe okoliczności sprawiły, że w pobliżu była koparko-ładowarka, której operator zgarnął tonę śniegu, a następnie wysypał ją na maskę płonącego, japońskiego SUV-a . O dziwo, to był bardzo dobry i przede wszystkim skuteczny pomysł. Potem w ruch poszła zwykła łopata do odśnieżania.

Straż nie przyjechała więc do wraku. W komorze silnika z pewnością doszło do licznych i poważnych uszkodzeń, ale przynajmniej pozostała część pojazdu została uratowana.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Snow cat w akcji

Im lepsze auto terenowe, tym dalej idziesz po traktor. A nie, czekaj… (wideo)

McLaren vs Lamborghini on the public road

Dwóch ścigantów i rozbicie McLarena. Auto było wynajęte.