w

Pani w Toyocie przecięła osiem pasów i wjechała w budynek. I tak miała wielkie szczęście (wideo)

Pani w Toyocie przecięła osiem pasów i wjechała w budynek. I tak miała wielkie szczęście (wideo)

To zdarzenie miało miejsce w Australii, ale jest na tyle niezwykłe, że naprawdę warto o nim wspomnieć.

Kamery monitoringu miejskiego zarejestrowały bardzo niebezpieczną sytuację. Pani w Toyocie przecięła osiem pasów i uderzyła w budynek. Droga nie była zamknięta – odbywał się na niej normalny ruch. Ku zaskoczeniu wszystkich, nie doszło do kolizji z innymi pojazdami, co można nazywać cudem.

Na nagraniu doskonale widać, jak Toyota Hilux wjeżdża z wysoką prędkością na drogę z pierwszeństwem. Chwilę później znajduje się na kursie kolizyjnym z rozpędzonym SUV-em. Udaje się jednak uniknąć.

Fart życia – przyczyna i konsekwencje

Na tym nie koniec. Kobieta za kierownicą białego pick-upa pokonała krawężnik i wjechała na kolejna część jezdni. Stała tam kolejka aut oczekujących przed światłami. Jakimś cudem zdołała ponownie uniknąć zderzeń. Co ciekawe, kontynuowała jazdę i przecięła jeszcze jedną jezdnię aż w końcu wylądowała w ścianie budynku.

Kobieta podróżowała z dzieckiem. Oboje zostali przetransportowani do szpitala. Nie odnieśli żadnych poważnych obrażeń, co jest kolejną niezwykłą wiadomością, biorąc pod uwagę okoliczności zdarzenia.

Jak do tego doszło? Tego nie wie nikt – nawet sama sprawczyni. Wygląda, jakby pomyliła gaz z hamulcem, a następnie spanikowała. Trudno jednak wykluczyć także potencjalną awarię, choć to raczej mniej prawdopodobny scenariusz. Najważniejsze, że nikt poważnie nie ucierpiał w tym wyjątkowo niefortunnym zdarzeniu.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maserati Papua Nowa Gwinea

Obywatele żyją za dolara dziennie, a rząd kupił auta za miliony. Na jedną imprezę!

Kolizja Micry z Klasą S

Wymuszenie pierwszeństwa i zderzenie. Micra obróciła Klasę S (wideo)