Palił gumę mając otwarte drzwi – wypadł z kabiny, a Mustang wpadł do rowu (wideo)

Nagroda Darwina przyznawana jest za wyjątkowy przejaw głupoty. Wcześniej pokazywałem Wam, jak młody chłopak ukrył się w komorze silnika odrzutowego. Wydawało się, że bezapelacyjnie zasługuje na zwycięstwo. Aż tu nagle…

…Dotarłem do materiału, który sprawił, że nie jestem już pewny, kto powinien zostać laureatem tego wyjątkowego (anty)wyróżnienia. Ale do rzeczy. Palenie gumy na drodze publicznej nie jest specjalnie mądrym zachowaniem. Nie każdy lubi zapach i pisk opon. Poza tym, osobnicy, którzy dopuszczają się takich czynów nie zawsze potrafią panować nad sytuacją…

On na asfalcie, a samochód w rowie

Zazwyczaj kończy się to zniszczeniem pojazdu, w wyniku niekontrolowanego poślizgu. Tutaj jednak było znacznie ciekawiej. Kierowca, który starał się kręcić bączki starym Mustangiem nie domknął drzwi od swojej strony. Chwilę później wypadł z kabiny, a jego samochód stoczył się do rowu. Można? Można. Trzeba jednak potrafić!

Leave A Reply