Jaka jest najlepsza strategia na te czasy? Liczni analitycy twierdzą, że powinna opierać się na pragmatycznej ofercie produktowej, która może być odpowiedzią na chińską ekspansję. I taką drogę wybrała właśnie ta zachodnia marka. Oryginalny SUV za 122 900 zł jest jednym z jej reprezentantów i przykładów zarazem. Potrafi odwieść od zakupu dalekowschodniego pojazdu.
Niebanalny styl
Samochody tej firmy zawsze wyróżniały się w kategorii designu. Niektóre były wręcz ekscentryczne. Nigdy jednak nie można im było odmówić wyrazistości. Tak też jest w tym przypadku. Widać, że projektantom zależało na tożsamości stylistycznej, ale tym razem bez wchodzenia w kontrowersje. Efekt jest co najmniej zadowalający.
Szczególne wrażenie robi tylna część karoserii. Oryginalny SUV za 122 900 zł ma lampy, które wystają poza obrys nadwozia. Podobny motyw zastosowano w Grande Pandzie, ale tu ma w sobie znacznie więcej elegancji.

Przód jest nieco bardziej minimalistyczny. Całość jednak jest bardzo spójna i ma dobre proporcje. To nowy Citroen C5 Aircross, który wyraźnie różni się od poprzedniej generacji. Widać to praktycznie z każdej strony.
Ma 4652 milimetry długości, 1936 milimetrów szerokości (ze złożonymi lusterkami) i 1689 milimetrów wysokości. Jego rozstaw osi wynosi 2784 milimetrów. Te wartości plasują go w segmencie C, co oznacza rywalizację z Tiguanem.
Oryginalny SUV z Europy zaskakuje wnętrzem
Każdy, kto interesuje się poczynaniami koncernu Stellantis mógł oczekiwać dobrze znanych instrumentów pokładowych. Tymczasem zdecydowano się na multimedialną rewolucję, czego dowodem jest centralny ekran.
Został wkomponowany pionowo i wyraźnie pochylony. Podobny motyw można znaleźć w Klasie C. Podobnie jak w niemieckim modelu, za jego pośrednictwem ustawia się kluczowe funkcje – w tym klimatyzację. Nie jest uciążliwe, ale niezależny panel byłby oczywiście lepszy – jak choćby w Tucsonie.

Sama stylistyka robi jednak bardzo dobre wrażenie. Nie ma toporności ani podporządkowania powszechnemu minimalizmowi. I bardzo dobrze, bo efekt jest znacznie lepszy, niż w MG HS, które cieszy się w Polsce dużym zainteresowaniem.
Zegary mają cyfrową formę i można zmieniać ich motywy. Klasycznych tarcz nie ma, co akurat nie dziwi – w końcu to Citroen, który słynie z własnych pomysłów. I ma to swój urok, tym bardziej że użyteczność i czytelność pozostają na odpowiednim poziomie.
Jakość materiałów jest wyraźnie gorsza, niż w Peugeocie 3008. Uwydatniają to przede wszystkim tworzywa w górnych strefach. Za to przyjemnie prezentują się tapicerowane wstawki na „desce” i panelach drzwiowych.

Fotele mają ładną kolorystykę, a do tego zapewniają wysoki komfort. Już w poprzedniku należały do ekstraklasy. Choć nie mają regulowanej końcówki siedziska, oferują wystarczające gabaryty i taki też zakres regulacji.
Na tylnej kanapie jest przestronnie. Oryginalny SUV za 122 900 zł zapewnia tu dobre warunki dwóm pasażerom do 185 centymetrów wzrostu. Co ciekawe, nawet środkowe miejsce zostało odpowiednio wyprofilowane, co nie jest dziś standardem.

Bagażnik został dobrze wykończony, o czym świadczą tapicerowane burty. Znajdują się na nich dodatkowe wnęki, mocowania i gumy. Aby było jeszcze bardziej praktycznie, podłoga jest regulowana w dwóch płaszczyznach. Można ją także umieścić w pochylonej pozycji, by wszystko wygodnie włożyć na niższy poziom.
Pojemność bagażnika wynosi 565 litrów – w konfiguracji pięcioosobowej, rzecz jasna. Oparcie tylnej kanapy składa się z trzech części. Po jego położeniu, możliwości transportowe wzrastają do 1688 litrów, co umożliwia przewiezienie zakupów ze sklepu meblowego.
Oryginalny SUV za 122 900 zł ma układ mHEV
Opinie na temat zastosowanego silnika są przeciętne, co wiąże się z jego początkowymi bolączkami – szczególnie z rozrządem. Inżynierowie zastosowali jednak łańcuch zamiast paska, co wyeliminowało kluczowy problem.
Pojawił się także nowy osprzęt – w tym instalacja 48-woltowa, która zwiększyła wydajność. Teraz to znacznie lepsza propozycja, która może wzbudzać większe zaufanie. Pamiętajmy, że wpadki zdarzają się każdemu. Najważniejsze, by szybko reagować. I Stellantis zrobiło, co trzeba, choć wciąż czekamy na pełną hybrydę typu HEV.

Oryginalny SUV za 122 900 zł oferuje 145 koni mechanicznych i 230 niutonometrów. Takie same wartości można znaleźć w modelu C4. Za przenoszenie mocy na przednie koła odpowiada sześciobiegowa skrzynia automatyczna z dwoma sprzęgłami.
Citroen C5 Aicross mHEV przyspiesza do 100 km/h w 10,2 sekundy i potrafi osiągać 201 km/h. Takie rezultaty wydają się akceptowalne (uwzględniając przeznaczenie auta). To samo można powiedzieć o zużyciu paliwa, które w cyklu mieszanym WLTP wynosi 5,5 litra.
Wrażenia z jazdy
Pomimo trzech cylindrów, jednostka zachowuje się naprawdę kulturalnie. Nie emituje przesadnych wibracji. Ponadto, jej dźwięk jest naprawdę przyjazny. Oferuje także wystarczający wigor – zarówno w mieście, jak i na autostradach.
Poziom komfortu jest adekwatny do pochodzenia. Citroen C5 Aircross bardzo dobrze pokonuje nierówności, co jest zasługą zawieszenia z dodatkowymi odbojnikami. Nie jest to może pneumatyka, ale działa bardzo skutecznie bez konieczności drogiego serwisowania.

Układ kierowniczy jest przyzwoity. Jego precyzja nie budzi zastrzeżeń nawet na krętych odcinkach. Jest lepiej, niż w Jaecoo 7. Auto szybko reaguje na polecenia kierowcy i dopiero gwałtowne zmiany toru jazdy wywołują podsterowność. W autach z przednim napędem nie jest to nic nadzwyczajnego.
Praca systemów wsparcia nie jest inwazyjna, choć niektórych i tak może drażnić. Na szczęście wystarczy jedno kliknięcie, by dotrzeć do dedykowanego menu i wyłączyć wybranych asystentów. Jeszcze lepszy byłby dedykowany przycisk, który od razu aktywuje preferencje użytkownika – jak w Renault Austral.
Co oferuje oryginalny SUV za 122 900 zł?
Podana cena może niektórych zaskoczyć, tym bardziej że to nowy model tej marki. Dealerzy Citroena wiedzą jednak, że muszą odpowiadać chińskiej konkurencji. Prezentowana kwota dotyczy oferty dealera, która obejmuje dodatkowy rabat.

Oryginalny SUV za 122 900 zł posiada wyżej wspomniany układ napędowy. Ponadto, oferuje naprawdę całkiem przyzwoite wyposażenie. Na liście zastosowanych elementów są m.in.:
- wirtualne zegary
- wielofunkcyjna kierownica
- reflektory Full LED
- elektrycznie sterowane szyby
- ekran multimedialny
- jasna tapicerka
- 18-calowe felgi aluminiowe
- pakiet asystentów jazdy
- zawieszenie Advanced Comfort
- tylne czujniki parkowania
- dwustrefowa klimatyzacja automatyczna
- adaptacyjny tempomat
To oznacza, że francuski model wypada korzystnie nawet na tle Omody 5. Aby zwiększyć zaufanie do produktu, Citroen stosuje nawet 8-letnią gwarancję, co jest jednym z najdłuższych okresów ochrony posprzedażowej na rynku.


