w ,

Opel Zafira Tourer 2.0 CDTI Biturbo Cosmo – minivan ekspresowy

Teoretycznie to typowy, jednobryłowy minivan. Teoretycznie. Bo minivany zazwyczaj nie nalezą do aut ani specjalnie urodziwych, ani ponadczasowych. Tymczasem, w przypadku III generacji Zafiry, nowoczesna sylwetka przyciąga wzrok. Piękne linie, piękne wnętrze. Opel lubi zaskakiwać. Nie zawsze wychodzi najlepiej. Tym razem, wyszło bez pudła?

Z zewnątrz?
Zafira Sports Tourer z bardzo charakterystycznymi reflektorami przywodzi na myśl elektryczną Amperę. Baterie przednich lamp, łącznie z halogenami umieszczonymi w zderzaku, skomponowano na wzór odwróconej o 90 stopni litery V. Wszystko przykryto szkłem podświetlanym LED-ami do jazdy dziennej. Całości dopełnia charakterystyczna dla marki osłona chłodnicy z chromowanym pasem i logo. Urody, ale i dynamicznego wyglądu (jakby autu go brakowało) dodają boczne przetłoczenia maski przechodzące w słupki A i finezyjne przełamanie pokrywy silnika.

 

W oczy rzuca się też ogromna, mocno pochylona szyba przednia. Nadaje autu dynamiki, ale i lekkości. Atrakcyjną całość podkreślają ciekawe przetłoczenia na bocznych powierzchniach. Do tego błotniki z nutą ekstrawagancji i leciutko przetłoczone linie biegnące od tylnych lamp, kończące się niczym strzała na ?grotach? przednich reflektorów. Wyszło mocno poetycko, ale trzeba oddać honor designerom z Russelsheim. Napracowali się. No, może poza tyłem auta. Tył Zafiry Sports Tourer, w każdym razie w mojej opinii, bardzo przypomina Forda S-Maxa. Nie, żebym miał za złe. Ale, tak jakoś mi się skojarzyło?

 

? i w środku
Wnętrze auta równie imponujące, jak linie nadwozia. Nie, żeby Opel od nowa wymyślił koło, ale z tego co znamy z innych modeli, zrobił naprawdę ładny i czytelny kokpit. Zarówno panel zegarów jak ten środkowy, ze sterowaniem klimatyzacją i audio są czytelne, ładne i ergonomiczne. Do tego wykończone z dbałością, by nie powiedzieć z pietyzmem. Materiały? Bardzo wysokiej jakości. Innymi słowy, perfekcja.

 

Zafira Sports Tourer to auto 7-osobowe. Oczywiście, standardowo mam dwa fotele i kanapę, ale za nią możemy rozłożyć dwa dodatkowe, pełnowymiarowe siedzenia. Są obszerne, wygodne tylko? No właśnie to ?tylko? . Otóż, żeby dostać się na owe tylne miejsca trzeba się nieco nagimnastykować albo być chudym karzełkiem. Ponieważ takim nie jestem, na fotele w trzecim rzędzie sadowiłem się dobrą chwilę. Moja opinia: jechać się da, nawet daleko. Wsiadać, hmm, lepiej od tyłu?

 

Zafira jest autem praktycznym. We wnętrzu naliczyliśmy aż 34 osobne schowki. W tym tak praktyczne, jak podłokietnik ze schowkiem i uchwytami na kubki, do tego przesuwany po szynach. Można go ustawić w najbardziej odpowiedniej dla kierowcy i pasażera pozycji. Tunel zawiera dodatkowo głęboką półkę, a także wnękę konsoli środkowej. Największymi schowkami są oczywiście te sytuowane w desce rozdzielczej. Oba, oczywiście zamykane, przy kolanach pasażera. Deska po stronie kierowcy kryje niewielką, za to praktyczną otwieraną półkę. Panele drzwiowe posiadają skrytki, a oparcia przednich foteli kieszenie. Pod siedzeniem znajduje się (w zależności od opcji) szuflada albo półka. W przedziale pasażerskim można korzystać z dwóch półeczek wkomponowanych z zakończenie tunelu środkowego. Boczki drzwi posiadają przydatne wgłębienia na butelki. W trzecim rzędzie składanych siedzeń, jest przedzielająca fotele duża półka z miejscami na dwa kubki.

 

Dwa łyki arytmetyki
Zafira, to według oficjalnej nomenklatury klasyczny kompaktowy minivan. Przyznam szczerze, że nie bardzo to rozumiem. Jeżeli porównamy go choćby z C-Maxem to okaże się od nich o dobre kilkanaście centymetrów dłuższy, szerszy i ma większy rozstaw osi. To oczywiście przekłada się na dużo większą pojemność. Dlaczego więc kompaktowy minivan? A tego to nie wiem. Ale, jeżeli tak producent sobie zażyczył?

 

Zafira Sports Tourer mierzy 4685 mm długości, 1884 mm szerokości, 1685 mm wysokości. Rozstaw osi, to 2760 mm. Bagażnik w konfiguracji 7-osobowej ma 152 litry, 5-osobowej 642 litry, a przy złożonej kanapie ? 1792 litry. I to jest już wynik z gatunku imponujących. Do tego Zafirą można holować przyczepę o masie całkowitej 800 kg bez hamulca lub 1450 z hamulcem najazdowym.

 

Technologia
Auto ma nie tylko imponujący wygląd. Pod maską rodzinnego minivana pracował prawie 200-konny diesel z dwoma turbinami. Jednostka 2.0 CDTI biturbo generowała dokładnie 195 KM przy 4000 obrotach oraz 400 Nm. momentu obrotowego od 1750 do 2500 obrotów. To sprawiało, że auto było niezwykle dynamiczne i oszczędne zarazem. W trybie miejskim, średnie spalanie wyniosło w naszym teście około 7,4 litra, w trasie 5,5 litra a średnio, 6,4 litra. To nieco więcej, niż deklaruje producent, ale w sumie w granicach ?błędu statystycznego?.

 

Auto w wersji Cosmo jest wyposażone zgodnie z nazwą wersji, czyli kosmicznie. To znaczy, że jest wszystko, absolutnie wszystko, co w dobrze wyposażonym rodzinnym samochodzie być powinno. Wyliczanie systemów jakie Opel do auta ?wkomponował? w moje opinii mija się z celem. Jeżeli więc jakiś system wpadnie nam akurat do głowy to odpowiedź na pytanie, czy jest w testowej Zafirze Sports Tourer brzmi: tak.

 

Wrażenia z jazdy
Zafirą jeździ się tak, jak każdym dużym Oplem. Auto jest twarde, za to idealnie trzyma się drogi i perfekcyjnie reaguje na polecenia kierowcy. Podwozie opiera się na rozwiązaniach znanych z Opla Insignii. Przednią oś oparto na kolumnach MacPhersona, wahaczach poprzecznych i stabilizatorze poprzecznym. Tylna, to trochę stare, a trochę nowe, czyli połączenie belki zespolonej z drążkiem Watta (często spotykany autach sportowych). Taki system zapewnia z jednej strony stabilność, a z drugiej niezły komfort jazdy.

 

Dodatkowo, testową Zafirę wyposażono w system FlexRide. Odpowiada on za charakterystykę tłumienia amortyzatorów. Układ automatycznie dopasowuje charakterystykę pracy zawieszenia do warunków drogowych, prędkości, zakrętów, czy stylu prowadzenia. Kierowca ma do wyboru układ komfortowy “Tour” lub dynamiczny “Sport”. W przypadku tego drugiego, zmienia się nie tylko układ jezdny, ale także? podświetlanie wskaźników.

 

Ogólna ocena właściwości trakcyjnych Zafiry Sports Tourer jest? celująca. Duże auto o charakterystyce prowadzenia hatchbacka. Taki Misz-masz zdarza się niestety nieczęsto?

 

Okiem przedsiębiorcy
Opel Zafira  Tourer kosztuje, bez rabatów, od 85 250 do 123 650 zł. Zakup sfinansujemy przez kredyt lub leasing.

 

Opel proponuje najdłuższy na rynku leasing pojazdów osobowych i dostawczych, do nawet 84 miesięcy. Opłata wstępna wynosi od 1% do 50%. Leasing na start jest skierowany do przedsiębiorców, którzy rozpoczynają działalność. Wpłatę początkową i raty w całości można wliczyć w koszty uzyskania przychodu. Harmonogram spłat rat leasingowych dostosowany jest do potrzeb przedsiębiorstwa. W ramach leasingu dostępne są raty równe, degresywne oraz sezonowe. Klient otrzymuje zarejestrowane i ubezpieczone auto.

 

Z kolei Lekki leasing 0%-?Profesja? to specjalna oferta Masterlease skierowana do przedstawicieli wolnych zawodów, którzy prowadzą działalność gospodarczą nie krócej niż 6 miesięcy (do osób fizycznych, spółek partnerskich i cywilnych). Lekki leasing to 0% opłaty wstępnej, serwis mechaniczny w ramach raty leasingowej, koordynacja likwidacji szkód komunikacyjnych, przeglądy okresowe w Autoryzowanych Serwisach Opla i całodobowa pomoc Centrum Technicznego. Umowa podpisywana jest na okres od 24 do 60 miesięcy z różnymi opcjami zakończenia. Inną formą jest tzw. Opel Kredyt realizowany we współpracy z Getin Bankiem

 

Podsumowanie
Zafira Sports Tourer to jeden z największych na rynku tzw. minivanów kompaktowych. Zapewnia spory komfort podróżowania i więcej niż sporo miejsca dla pasażerów jak i bagażu. Cenowo nie odbiega od konkurencji. W odróżnieniu jednak od większości aut tej klasy, wygląda zdecydowanie lepiej.

 

Tekst i zdjęcia: Artur Balwisz

 

Napisane przez Rafał Łakus

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chevrolet idzie w stronę wschodu

Kia Soul Red Zone Edition