w

Nowy Yaris Cross już tanieje. Nowa sztuka po liftingu za 108 900 zł ma pełną hybrydę

Nowy Yaris Cross - przód
Nowy Yaris Cross - przód, fot. Toyota / NaMasce.pl

Samochody japońskiego producenta cieszą się dużym wzięciem, co nie dziwi. Oferują niezwodną technologię, utrzymują wartość i są dostępne w korzystnych ofertach finansowania. Nowy Yaris Cross stanowi tego potwierdzenie. To najpopularniejszy model w swoim segmencie. Może nie przyspiesza bicia serca, ale odwdzięcza się ekonomiczną eksploatacją.

Być przed rywalami

W tej klasie nie brakuje bardzo ciekawych propozycji, które mogą przekonać szerokie grono klientów. Niemniej jednak to właśnie Toyota zajmuje pierwszą lokatę – i to od dłuższego czasu. Wyżej wymienione powody dotyczą także wersji po liftingu.

I właśnie taką można kupić za wspomnianą kwotę. Nowy Yaris Cross za 108 900 zł to wariant po aktualizacji, który został delikatnie udoskonalony. Jeżeli chodzi o stylistykę, to przede wszystkim zmienił się jego front.

Nowy Yaris Cross - tył
Toyota Yaris Cross Hybrid Active 2026 – tył, fot. Toyota / NaMasce.pl

Pas przedni zyskał nowy zderzak, w który wkomponowano zmodyfikowany grill. Reflektory mają teraz przeprojektowane klosze, ale różnica jest raczej subtelna. Z tej perspektywy łatwo jednak odróżnić nowość od dotychczasowego wydania.

Wraz z kuracją odmładzającą pojawiły się także inne lakiery karoserii i wzbogacona lista wzorów felg. Czy to najładniejsze auto w klasie? Wszystko jest kwestią gustu, ale wydaje się, że są ciekawe projekty na rynku. Przykładem może być dojrzalej i bardziej elegancko prezentujący się Peugeot 2008, który jednak nie budzi takiego zaufania. I w tym tkwi siła japońskiego auta.

Nowy Yaris Cross za 108 900 zł to pełna hybryda

Zastosowany układ napędowy typu HEV różni się od tego w Corolli. Bazę stanowi wolnossący silnik, ale nieco mniejszy. To trzycylindrowa konstrukcja o pojemności 1,5 litra, która znajduje się w miejskich modelach koncernu.

Wspiera ją jednostka elektryczna. Podobnie jak przed modernizacją. Nowy Yaris Cross za 108 900 zł oddaje do dyspozycji 116 koni mechanicznych. Przy takich gabarytach to wystarczający potencjał do sprawnego użytkowania.

Nowy Yaris Cross - profil
Toyota Yaris Cross Hybrid Active 2026 – profil, fot. Toyota / NaMasce.pl

Jeżeli chodzi o przenoszenie mocy, to również nic się nie zmieniło. Zajmuje się tym bezstopniowa przekładnia e-CVT, który nie lubi dynamicznej jazdy, ale świetnie sprawdza się w mieście i zapewnia bezawaryjną eksploatację.

Prezentowana konfiguracja posiada przedni napęd. Jej osiągi są akceptowalne. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 11,2 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 170 km/h. Z kolei średnie spalanie w cyklu mieszanym WLTP to 5,2 litra.

Auto potrafi jeździć w trybie elektrycznym na krótkich dystansach, jak przystało na pełną hybrydę. To zasługa akumulatora o pojemności 0,8 kWh netto. Jest znacznie mniejszy, niż jego odpowiednik w Chery Tiggo 4 HEV, ale japońscy inżynierowie wykonali dobrą pracę, dlatego wydajność i tak jest na wysokim poziomie.

Co oferuje nowy Yaris Cross za 108 900 zł?

To aktualnie najpopularniejsza marka w naszym kraju, co oznacza, że do jej produktów nie trzeba nikogo przekonywać. Niemniej jednak każdy renomowany producent zdaje sobie sprawę z wzrostu udziałów chińskich konkurentów. Właśnie dlatego nawet najczęściej wybierane modele są rabatowane.

Nowy Yaris Cross - kokpit
Toyota Yaris Cross Hybrid Active 2026 – kokpit, fot. Toyota / NaMasce.pl

Nowy Yaris Cross za 108 900 zł to oferta polskiego dealera, który zastosował dodatkową promocję. Podana kwota wystarczy na bazową wersję Active posiadającą m.in.:

  • wirtualne wskaźniki
  • elektrycznie sterowane szyby
  • kamerę cofania
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • 9-calowy ekran multimedialny
  • elektrycznie regulowane lusterka
  • automatyczną klimatyzację
  • pakiet asystentów jazdy
  • światła LED do jazdy dziennej

Pragmatyczni klienci będą zadowoleni z takiej specyfikacji. Miejski SUV Toyoty zapewnia tanią i komfortową eksploatację, co w tym segmencie jest kluczowe. Wśród jego największych rywali można wskazać Kię Stonic, która jest lepiej wyceniona, ale nie ma równie udanej hybrydy.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

Kombi Forda za 104 900 zł - cyfrowe zegary

Kombi Forda za 104 900 zł ma wszystko, co potrzebne. Automat i 155 KM to pożądany zestaw

Japoński crossover z salonu za 93 900 zł - kabina

Japoński crossover z salonu za 93 900 zł oferuje automat i podgrzewane fotele. Nówka z rocznika 2026