w

Nowy SUV Renault nadjedzie tej wiosny. Otrzyma silnik spalinowy

Renault Symbioz
Nowy SUV Renault nadjedzie tej wiosny. Otrzyma silnik spalinowy

Aktualnie panujące trendy w przemyśle motoryzacyjnym są maksymalnie eksploatowane przed firmy samochodowe. Francuska marka nie jest tu wyjątkiem.

Nowy SUV Renault zadebiutuje w drugim kwartale 2024 roku. Czego należy się spodziewać? Producent chce wypełnić lukę między Capturem i Australem, dlatego można uznać, że potencjalnymi rywalami debiutanta będą takie tuzy, jak Volkswagen T-Roc czy Hyundai Kona.

Firma zdradziła już nawet nazwę: Symbioz. Fani mogą ją kojarzyć, ponieważ w 2017 roku nosił ją ciekawy koncept, który okazał się zapowiedzią produkcyjnego modelu. Warto dodać, że określenie pochodzi z języka greckiego i w wolnym tłumaczeniu oznacza „życie razem”.

Nowy SUV Renault
Renault Symbioz

Producent ujawnił grafiki zapowiadające ten ciekawy samochód. Co istotne, widać na nich całą sylwetkę, która wydaje się mieszanką kombi, SUV-a i crossovera. Uwagę zwracają zwężające się przeszklenia boczne, opadająca linia dachu i oryginalnie wyglądający słupek z tyłu.

Mimo że udostępniono głównie widok profilu samochodu, można dostrzec także elementy oświetlenia. Z przodu przypominają te zastosowane w Clio po liftingu, co uwydatniają LED-y do jazdy dziennej w zderzaku. Z tyłu natomiast zamontowano estetyczne lampy zachodzące na klapę bagażnika.

Nowy SUV Renault blisko debiutu

Mimo że Renault Symbioz reklamowany jest jako kompakt, spodziewamy się płyty podłogowej CMF-B, którą zastosowano we wspomnianym Capturze. To oczywiście nie jest problemem, o czym świadczą wymiary. Francuska marka ujawniła, że auto ma 4410 milimetrów długości, czyli idealnie wpisuje się w lukę pomiędzy bestsellerami.

Sporą liczbę zainteresowanych ucieszy, że nowy SUV Renault nie będzie posiadał w pełni elektrycznego układu napędowego. I bardzo dobrze. Dzięki zastosowanej hybrydzie ma szanse na zdobycie większej popularności.

>Wyniki sprzedaży Renault napawają optymizmem. Jest lepiej, niż przewidywano

I tu nie ma mowy o zaskoczeniu, bo Symbioz otrzyma dobrze znany system E-Tech, który jest jednym z wariantów oferowanych w Clio czy Arkanie. To hybryda samoładująca oparta na wolnossącym silniku o pojemności 1,6 litra. Uzupełnia ją silnik elektryczny, duet skrzyń Multi-mode oraz napęd na przednią oś.

Kierowca będzie miał do dyspozycji około 145 koni mechanicznych. Częstą aktywację trybu zero-emisyjnego na krótkich dystansach ma zapewniać bateria o pojemności 1,2 kWh. Masa własna pojazdu ma wynosić poniżej 1500 kilogramów, dlatego można spodziewać się spalania i osiągów zbliżonych do Captura.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Fiat Qubo

Małe i praktyczne auto za 30 tysięcy złotych. Pancerny diesel pod maską

BMW XM Venuum

BMW XM Venuum jest tłustsze, niż tłusty czwartek. Raperzy szykują gotówkę