w

Nowy SUV AUDI zaskakuje. Azjatycki styl nie jest przypadkowy

Nowy SUV Audi
AUDI E7X - tył, fot. MIIT

Jeśli nie możesz wygrać, to lepiej się przyłącz – z takiego założenia wychodzi coraz większa liczba zachodnich producentów, którzy nawiązują współpracę z nowymi koncernami z Państwa Środka. Efektem są przeróżne samochody trafiające zazwyczaj na dalekowschodnie rynki. Nowy SUV AUDI jest tego znakomitym przykładem. 

Nazwa dużymi literami

Choć brzmi tak samo, mówimy o nieco innym producencie. Jak to wytłumaczyć? Marka z Ingolstadt nawiązała współpracę z Chińczykami i stworzyła spółkę joint venture. W jej ramach będą powstawać kolejne modele, tyle że bazujące na innych rozwiązaniach technologicznych, niż te europejskie. To oznacza dzielenie podzespołów z azjatyckimi autami. Aby odróżnić oferty produktowe, nazwa opiera się na drukowanych literach i nie ma czterech pierścieni. Sam napis służy jako logo.

Nowy SUV AUDI to beneficjent tej szerokiej współpracy. Trudno jednoznacznie stwierdzić, jaka go czeka przyszłość. Nie będzie miał łatwo, ponieważ rodzimi producenci z Państwa Środka coraz bardziej interesują tamtejszych klientów.

Nowy SUV AUDI - przód
AUDI E7X – przód, fot. MIIT

Renoma europejskich marek w Chinach stopniowo traci na znaczeniu, co zresztą widać po spadkach u Porsche. Niemniej jednak trzeba wciąż próbować, bo jest to ogromny rynek z potencjałem, który rośnie.

Być może jest to dobra strategia. Stworzenie takiej gamy ograniczy koszty produkcji i dystrybucji, a znany brand może pomóc w przekonaniu konserwatywnych nabywców. Czas zweryfikuje, czy Niemcy trafili w dziesiątkę.

Nowy SUV AUDI w chińskim stylu

Nosi nazwę E7X, co z perspektywy klienta ze Starego Kontynentu nic nie znaczy, bo nie odnosi się do lokalnej nomenklatury gamy produktowej. Gabaryty sugerują jednak, że jest odpowiednikiem „naszego” Audi Q7.

Nowy SUV AUDI ma 5049 milimetrów długości, 1997 milimetrów szerokości i 1710 milimetrów wysokości. Jego rozstaw osi to dokładnie 3060 milimetrów. Jego potencjalnymi rywalami są zatem Mercedes-Benz GLE i BMW X5.

Nowy SUV AUDI - detale
AUDI E7X – konfiguracja, fot. MITT

Pod względem designu, model E7X nie kojarzy się z którymkolwiek modelem niemieckiego producenta. Front zdobią wąskie elementy oświetlenia, które jako całość przywodzą na myśl bumerangi. Miejsce grilla zajął lity panel.

Profil uwydatnia pokaźne rozmiary auta. Błotniki są muskularne, a drzwi szerokie, ale zwężające się przeszklenia i opadająca linia dachu nadają tej sylwetce odrobinę stylistycznej dynamiki. Tył też nie przypomina Audi. Łukowaty pas świetlny kojarzy się jednak z Alfa Romeo Junior.

AUDI E7X od wewnątrz

W kabinie będzie minimalistycznie i nowocześnie zarazem, co wpisuje się w aktualnie panujące trendy. Kokpit powinien być zbieżny z tym, który znajduje się w Audi E5. Przez jego szerokość może przebiegać ramka, w którą wkomponowano dwa ekrany. Ten pierwszy odpowiada za wskaźniki. Z kolei drugi ma funkcje multimedialne i sięga strefy przedniego pasażera.

Poziom wykończenia będzie pewnie dobry. Aby urozmaicić projekt, autorzy zastosują duże zróżnicowanie faktur. Nie zabraknie również oświetlenia nastrojowego. Praktyczność też nie powinna rozczarowywać potencjalnych użytkowników.

Nowy SUV AUDI oferuje napęd w pełni elektryczny. Producent jeszcze nie ujawnił pełnych danych technicznych, ale chińskie Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych przekazało kilka kolejnych faktów na temat tego samochodu.

AUDI E5 - wnętrze
AUDI E5 – wnętrze

Podstawowa wersja E7X ma posiadać tylny napęd i silnik generujący 402 konie mechaniczne, który umieszczono bezpośrednio nad osią. Podejrzewamy, że na śliskiej nawierzchni będzie problem z przeniesieniem mocy za pośrednictwem jedynie dwóch kół.

Bardziej obiecująco zapowiada się wariant dwusilnikowy, który oddaje do dyspozycji 671 koni mechanicznych i napęd na obie osie. Prędkość maksymalna topowej wersji tego modelu ma wynosić około 230 km/h.

Nie ujawniono wielkości akumulatora trakcyjnego, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie miał 109 kWh pojemności. Architektura 800 V zapewni szybkie ładowanie. Mówi się o 320 kilometrach w 10 minut.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Opel Grandland Edition

Niemiecki SUV w promocji. Duży Opel za 136 700 zł ma hybrydę, automat i bagażnik 550 l

Modna i rodzinna Toyota - koła

Modna i rodzinna Toyota za 133 800 zł. Hybryda i przestronne wnętrze podważają sens kupna RAV4