Na tle drożejących modeli popularnych producentów, ten model klasy premium wypada naprawdę korzystnie. Ekskluzywny charakter łączy się z atrakcyjną stylistyką i bardzo bogatym wyposażeniem. Nowy Range Rover posiada również zaskakująco oszczędny układ napędowy oparty na jednostce benzynowej.
Podkreślenie statusu społecznego
Nie jest tajemnicą, że Polacy coraz chętniej dopłacają do zakupu lepszych samochodów. Dziś już nie liczy się tylko praktyczność i niska cena. Niektórzy oczekują również prestiżu, co nie musi wiązać się z pojazdem o wielkich gabarytach. Wydaje się, że ta propozycja idealnie do nich pasuje.
Nowy Range Rover nie musi być bardzo drogi – nawet jeśli zostanie znacząco doposażony. Dealerzy w naszym kraju zdają sobie sprawę, że rosnąca konkurencja nie pozwala na wielkie marże. Stąd pojawienie się sporych rabatów.

Ten model jest tego znakomitym przykładem. Konstrukcyjnie nie kryje żadnych niespodzianek. To druga generacja, która jest produkowana od 2018 roku. Mechanicy i użytkownicy mają więc dużą wiedzę na jej temat.
To nowy Evoque, czyli najmniejszy reprezentant brytyjskiej marki. Można go wpisać do segmentu C, gdzie rywalizuje z Mercedesem GLA. Ma od nich nieco elegantszą, a przy tym bardziej konserwatywną formę – zarówno z zewnątrz, jak i w kabinie.
Nowy Range Rover z podstawowym silnikiem
Nie jest to duży samochód, dlatego nie było konieczności stosowania dużej, sześciocylindrowej jednostki, jak w modelu Sport. Takiej nawet nie ma w ofercie. Są za to doładowane benzyniaki oraz znany i lubiany diesel.
Nowy Range Rover w prezentowanym wydaniu oferuje podstawowy silnik o pojemności 1,5 litra. To konstrukcja trzycylindrowa, czyli bardzo podobna do tej stosowanej w BMW. Jest wystarczająco mocna do sprawnego napędzania tego auta.

Evoque z nią pod maską oferuje 160 koni mechanicznych i 260 niutonometrów. Warto zaznaczyć, że jest tu także instalacja 48-woltowa. To oznacza miękką hybrydę. Przenoszeniem mocy na przednią oś zajmuje się przekładnia automatyczna.
Brytyjski SUV Premium potrafi przyspieszać do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozwijać 190 km/h. W polskich warunkach jest to akceptowana dynamika. Zużycie paliwa w cyklu mieszanym WLTP to według producenta 7,7 litra.
Czym dysponuje nowy Range Rover Evoque za 219 500 zł?
Wyposażenie opisywanego samochodu pozytywnie zaskakuje. To oferta z polskiego salonu, która obejmuje rabat wynoszący aż 64 520 zł. Nie jest to ubogi egzemplarz, który nadaje się wyłącznie dla nabywców flotowych.

Nowy Range Rover Evoque za 219 500 zł posiada wspomniany wyżej układ napędowy oparty na 160-konnej konstrukcji benzynowej. Scalono go z wersją Dynamic SE, która została uzupełniona istotnymi dodatkami. Auto posiada m.in.:
- dach w kolorze Corinthian Bronze
- reflektory Pixel LED
- system kamer 360 stopni
- nastrojowe oświetlenie wnętrze
- dwustrefową klimatyzację automatyczną
- wyświetlacz Head Up
- system oczyszczania powietrza w kabinie
- aktywny tempomat
- cyfrowe zegary
- system audio Meridian
- dotykowy ekran multimedialny
Taka konfiguracja kosztowała bazowo 284 020 zł. Dealer uznał jednak, że trzeba ją sprzedać, bo zalega w salonie od 2024 roku. Dzięki temu można liczyć na pokaźną przecenę. Niewykluczone, że da się jeszcze coś wynegocjować. To propozycja, która jest dedykowana parom lub rodzinom 2+1. Jeśli auto jest za małe, to w gamie znajduje się znacznie większy Velar.


