w

Nowy Nissan Qashqai wyjechał na polskie drogi. Czy odniesie sukces? (wrażenia z jazdy)

Nowy Nissan Qashqai wyjechał na polskie drogi. Czy odniesie sukces? (wrażenia z jazdy)

Japoński prekursor kompaktowych crossoverów doczekał się nowej generacji. Czy zmiana warty pozwoli na utrzymanie wysokiej pozycji na rynku?

Modyfikacje stylistyczne są ewolucyjne. Patrząc na każdy element z osobna można odnieść wrażenie, że wszystko jest nowe. Bryła i wymiary pozostały jednak bardzo zbliżone, dlatego każdy od razu pozna, że to Nissan Qashqai 2021. Samochód prezentuje się wyraźnie nowocześniej od poprzednika, co jest zasługą nowego oświetlenia.

Nowy Nissan Qashqai design
Tył samochodu to ewolucja poprzednika

Przednie reflektory otrzymały kształt bumerangu i sąsiadują z szerokim grillem uzupełnionym chromowaną listwą. Uwagę zwraca także masywny zderzak z dolną osłoną w kolorze czarnym. Z tyłu jest nieco spokojniej. Formę lamp urozmaica charakterystyczne wcięcie (przy błotnikach), a zderzak ma teraz większą osłonę ze srebrną wstawką. Dopełnieniem całości są dedykowane felgi o ciekawym wzorze. Summa summarum, jest korzystnie.

Wewnętrzny postęp

W kabinie doszło do najbardziej istotnych modernizacji. Projekt kokpitu jest zupełnie nowy i to cieszy, ponieważ ten w trzeciej generacji zdradzał już swój wiek. Zacznijmy jednak od materiałów. Teraz można liczyć na jeszcze więcej miękkich tworzyw i staranniejsze spasowanie. Nie ma mowy o żadnym skrzypieniu czy wpadkach jakościowych. Autorzy postawili nawet na staranne przeszycia i estetyczne dekory, które nie mają nic wspólnego z rysującym się piano black.

Nowy Nissan Qashqai - wnętrze
Wnętrze ma nowy kokpit i oferuje wyższą jakość materiałów

Przed świetnie leżącą w dłoniach kierownicą znalazł się zestaw cyfrowych wskaźników, który przekazuje wiele istotnych informacji – co ważne, robi to w sposób czytelny. Podstawowy motyw można zamienić na atrakcyjne pierścienie, ale jako zwolennik klasyki wolę proste i eleganckie tarcze. Tuż obok wkomponowano nowy ekran multimedialny. Został on uzupełniony fizycznymi pokrętłami i przyciskami funkcyjnymi ułatwiającymi obsługę. Interfejs jest przyjazny, a reakcja na dotyk – szybka. Poniżej znalazł się niezależny panel klimatyzacji zapewniający odpowiedni poziom ergonomii.

Nissan Qashqai 2021 - kabina
Projektanci wygospodarowali nieco więcej miejsca na nogi w drugim rzędzie

Fotele przypadną do gustu nawet filigranowym osobom. Uplasowano je wysoko, dlatego nie ma problemu z widocznością. Zapewniają ją również spore przeszklenia. Zakres regulacji pozwala na dobranie właściwej i przede wszystkim wygodnej pozycji. Z tyłu również nie ma powodów do narzekań. Delikatnie zwiększono przestrzeń na nogi, co sprawdzi się podczas jazdy w komplecie. Warto dodać, że tylne drzwi otwierają się niemal pod kątem prostym, co ułatwia dostęp do drugiego rzędu.

Nowy Nissan Qashqai - pojemność bagażnika
W zależności od wersji, pojemność bagażnika waha się od 436 do 504 litrów

W zależności od konfiguracji, bagażnik oferuje od 436 do 504 litrów. Co ciekawe, ten najmniejszy oznacza obecność konstrukcji z wkomponowanym subwooferem. Do dyspozycji użytkownika dodatkowe haczyki, wnęki przy burtach, sztywna półka i podwójna podłoga, która umożliwia skuteczniejsze rozmieszczenie przedmiotów.

Nowy Nissan Qashqai – silniki

W aktualnej ofercie, nowy Nissan Qashqai dostępny jest w dwóch konfiguracjach mocy z czterema wariantami napędowymi:

• 1.3 DIG-T MHEV (140 koni mechanicznych, sześciobiegowy manual, FWD)
• 1.3 DIG-T MHEV (158 koni mechanicznych, sześciobiegowy manual, FWD)
• 1.3 DIG-T MHEV Xtronic (158 koni mechanicznych, bezstopniowy automat, FWD)
• 1.3 DIG-T MHEV Xtronic 4WD (158 koni mechanicznych, bezstopniowy automat, napęd na obie osie)

Jak widać, gama Qashqaia oparta jest na miękkich hybrydach. Wkrótce dołączy do oferty kolejna wersja, tyle że już z klasycznym układem uzupełnionym elektrycznością.

Wrażenia z jazdy

Pierwsze jazdy miałem okazję odbyć mocniejszą wersją silnikową. Dynamika samochodu jest akceptowalna. W zależności od skrzyni, japoński crossover rozwija setkę w ciągu 9,2-9,5 sekundy i potrafi rozpędzić się do 198-206 km/h. Dane fabryczne dotyczące spalania pokrywają się z rzeczywistymi wynikami – można zmieścić się w nieco poniżej 7 litrach (cykl mieszany).

Nissan Qashqai 2021 - wrażenia z jazdy
Samochód oferuje lepszy układ jezdny i wyższy komfort tłumienia nierówności

Nie jestem zwolennikiem przekładni bezstopniowych (delikatnie mówiąc), ale w tym przypadku właśnie na tę konstrukcję bym postawił. Manualna skrzynia jest dobrze zestopniowana, ale praca lewarka pozostawia nieco do życzenia. Poza tym, wymaga od kierowcy dodatkowych czynności, których automat jest pozbawiony. No właśnie, CVT. Dzięki wirtualnym biegom działa całkiem sprawnie. Tylko podczas gwałtownych przyspieszeń zdradza swoje prawdziwe oblicze. Gdy poruszamy się płynnie i bez katowania gazu, nie można mieć zastrzeżeń.

Nowy Nissan Qashqai - test
Japoński crossover otrzymał dodatkowe maty wygłuszające, co sprawdza się na autostradach

Inżynierowie popracowali także nad układem jezdnym, czym podnieśli poziom wrażeń z jazdy. Samochód wydaje się bardziej zwarty od poprzednika, a przy tym oferuje wyższy komfort. Zawieszenie radzi sobie z tłumieniem nierówności i jednocześnie nie pozwala na przesadne przechyły nadwozia. Na pochwałę zasługuje także lepsze wyciszenie.

Nissan Qashqai 2021 CVT
Skrzynia CVT jest lepszym wyborem niż 6-biegowa przekładnia manualna

Nissan Qashqai 2021 został oczywiście wyposażony w najnowsze systemy bezpieczeństwa. Wśród nich znajdziemy adaptacyjny tempomat z asystentem pasa ruchu, ostrzeganie przed nadjeżdżającymi samochodami podczas cofania, system kamer 360 stopni i wiele, wiele innych. Co ważne, zastosowane rozwiązania nie działają inwazyjnie. Można wciąż czuć się najważniejszym ogniwem samochodu.

Ile kosztuje nowy Nissan Qashqai?

Przejdźmy teraz do cennika. Za bazowy wariant trzeba zapłacić 98 800 złotych. To oferta obejmująca miękką hybrydę z silnikiem 1.3 DIG-T MHEV (140 koni mechanicznych), skrzynią manualną oraz podstawowym wyposażeniem, czyli Visia. Podstawowe wyposażenie obejmuje m.in.:

  • reflektory Bi-LED
  • pakiet systemów bezpieczeństwa
  • klimatyzacja
  • elektryczne szyby (przód/tył)
  • selektor trybów jazdy
  • Bluetooth
  • koło zapasowe
  • elektryczne lusterka
  • uruchamianie silnika przyciskiem

Z drugiej strony oferty znajdziemy topowy wariant oferujący 158 koni mechanicznych, bezstopniowy automat, napęd 4WD i wyposażenie Tekna+. Cena? 173 200 złotych. Wydaje się, że największą popularnością może się cieszyć odmiana N-Connecta ze 158-konną jednostką i 6-biegowym manualem za 129 300 złotych.

Nissan Qashqai 2021 - ile kosztuje
Podstawowa wersja kosztuje 98 800 złotych i jest warta swojej ceny

Nissan Qashqai 2021 to wyraźny krok naprzód. Jest pozytywnym rozwinięciem koncepcji wprowadzonej przez poprzednika. Oferuje wysoką jakość wykonania, bogaty pakiet systemów wsparcia oraz rozsądną gamę silników. Zwolennicy kompaktowych crossoverów będą zadowoleni.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Jeden komentarz

Dodaj odpowiedź
  1. Samochód ładny, ale silnik 1,3 to można sobie do Micry wsadzić a nie do takiego auta. Nie wyobrażam sobie przyszłości – kupować auta elektryczne, gdzie jadąc w trasę np 800km muszę się zatrzymać na przynajmniej 50 min by “zatankować” samochód. Jeszcze dochodzi kwestia wymiana akumulatorów jak wyzioną ducha – do Nissana Leaf trzeba zapłacić około 65tyś zł za ich wymianę. Jak Japońce się nie przebiją z napędem wodorowym to będzie tragedia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KIA Ceed facelift 2021

KIA Ceed 2021 (lifting) – lekkie zmiany stylistyczne

Elektryfikacja Peugeota

Peugeot pod prądem. Jeszcze w 2021 roku nastąpi elektryfikacja 70% modeli