Kupno konwencjonalnego auta kompaktowego wciąż jest częstą preferencją polskich klientów. To sposób na umiarkowaną cenę, która łączy się z ekonomiczną eksploatacją i wystarczającą praktycznością. Nowy Golf stanowi jedną z najlepszych propozycji, które spełniają wyżej wspomniane oczekiwania. Duża w tym zasługa polityki rabatowej niemieckiej marki.
Dobrze znany od dekad
Nawet osoby, które nie interesują się motoryzacją bez problemu rozpoznają ten model. Jego historia ma ponad pół wieku, co mówi samo za siebie. To nie oznacza, że producent stosuje styl retro. Zamiast niego korzysta z pierwotnej koncepcji designu, którą stopniowo aktualizuje. W efekcie samochód rośnie z generacji na generację, ale jego sylwetka pozostaje bardzo zbliżona.
Aktualne wcielenie jest zatem rozwinięciem tego poprzedniego. I widać to z każdej strony. Projektanci nie zdecydowali się na przesadnie odważne zabiegi, by utrzymać odpowiedni charakter karoserii. To jednak nie oznacza, że nowy Golf wygląda nudno. Na odpowiednich felgach robi naprawdę dobre wrażenie.

Co ciekawe, nie przypomina innych modeli producenta z Wolfsburga. Jak widać, niektórzy nie są zwolennikami skrajnej unifikacji stylistycznej, co jest dobrą wiadomością dla klientów. Oryginalność zawsze jest w cenie.
Kompaktowy Volkswagen pozostał jednak dobrze wykonaną konstrukcją, która oferuje wysoką jakość prowadzenia. W jego wnętrzu bez problemu zmieszczą się cztery dorosłe osoby. Bagażnik ma pojemność 381 litrów, co oznacza, że jest wyraźnie mniejszy, niż w blisko spokrewnionej Octavii. Różnica wynika z rodzaju nadwozia. liftback zawsze będzie bardziej wszechstronny, niż hatchback.
Nowy Golf ma w podstawie 4 cylindry
Inżynierowie uznali, że montowanie przesadnie małych silników w modelu z segmentu C nie jest dobrym pomysłem. I mieli rację. Nie wszyscy klienci są przekonani do trzycylindrowych jednostek, czego przykładem może być przeciętna pozycja rynkowa Citroena C4, który sam w sobie jest bardzo dobrym autem.
Nowy Golf ma pod maską znane i lubiane 1.5 TSI. To jego bazowa konfiguracja, co oznacza 116 koni mechanicznych i 220 niutonometrów. Nie są to bardzo duże wartości, ale masa własna wynosząca 1307 kilogramów nie wymusza stosowania potężniejszych konstrukcji.

Warto dodać, że taki sam benzyniak pracuje pod maską wersji kombi znanej jako Variant. Tam także jest zintegrowany z sześciobiegową skrzynią manualną, która przekazuje moc na przednie koła. Istnieje możliwość dopłacania do automatu, czyli DSG o siedmiu przełożeniach.
Osiągi są lepsze, niż może się wydawać. Kompakt Volkswagena w tym wydaniu przyspiesza do 100 km/h w 9,9 sekundy i potrafi rozpędzać się do 203 km/h. Jego spalanie w cyklu mieszanym WLTP wynosi 5,4 litra.
Ile kosztuje nowy Golf?
Dzięki wyżej wspomnianemu rabatowi, niemiecki model kompaktowy stanowi wydatek 105 600 zł. To oferta dealera, która dotyczy zakupu za pomocą różnych form finansowania (w tym gotówki) poprzez firmę, jednoosobową działalność gospodarczą lub na osobę z grupą zawodową. To egzemplarz pochodzący z 2026 roku.

Poza oszczędnym układem napędowym, nowy Golf oferuje w tej cenie całkiem niezłe wyposażenie. To wersja Life Plus będąca trzecim poziomem w cenniku. Uzupełniają ją pakiety. W jej skład wchodzą m.in.:
- reflektory LED
- srebrny lakier
- podgrzewana kierownica
- podgrzewane fotele
- tapicerka Artvelour
- 17-calowe felgi aluminiowe
- dostęp bez kluczyka
- cyfrowe zegary (10,2 cala)
- automatyczna klimatyzacja
- dotykowy wyświetlacz multimedialny (12,9 cala)
- elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach
- elektrycznie regulowane lusterka boczne
- adaptacyjny tempomat
- kamera cofania
- przednie i tylne czujniki parkowania
- oświetlenie nastrojowe
Nowy kompakt Volkswagena stanowi bezpieczny wybór. To bardzo solidne auto, które wykazuje się wysokim poziomem niemal we wszystkich kluczowych kategoriach. Gdyby wnętrze oferowało lepszą ergonomię, byłby to bezapelacyjnie najlepszy model z segmentu C.


