Klienci decydujący się na samochód z salonu mają powody do zadowolenia. Marki z Państwa Środka wyraźnie wypełniły rynek tanimi modelami, co skłoniło europejską konkurencję do licznych obniżek. Dzięki nim nowy crossover w hybrydzie jest dostępny za wyjątkowo małe pieniądze. Może więc być coraz częstszym bywalcem polskich dróg.
Cena musi przyciągać
Modna sylwetka i atrakcyjny design to bardzo ważne aspekty, ale najlepiej, gdy są okraszone rozsądnie skalkulowaną ofertą cenową. Konieczne są także satysfakcjonujące wyposażenie oraz akceptowalny układ napędowy. Wydaje się, że w tym przypadku zostały spełnione wszystkie kluczowe aspekty. Nowy crossover w hybrydzie stanowi bardzo ciekawą propozycję.
To Fiat Grande Panda, który jest już dostępny w sprzedaży. Nazwa sugeruje skromne gabaryty, ale ten model jest większy, niż się wydaje. Zacznijmy od tego, że nie zastąpił dotychczasowej generacji, która jest teraz dostępna jako Pandina.

Opisywane auto należy do segmentu B. Rywalizuje o klientów z Citroenem C3. To o tyle ciekawe, że w ofercie jest też dobrze znany model 600, który również może konkurować z wyżej wspomnianymi pojazdami.
Włosi uznali, że warto wypełnić kolejną niszę, ponieważ popyt w tej klasie jest naprawdę duży. Zrobili to w bardzo dobrym stylu. Co ważne, między tymi samochodami można łatwo dostrzec znaczące różnice.
Fiat Grande Panda w liczbach
Jeżeli chodzi o wymiary, to miejski crossover Fiata ma 3999 milimetrów długości. To oznacza, że jest blisko 30 centymetrów dłuższy, niż Toyota Aygo X, do której bywa czasami porównywany. Jego szerokość sięga 1763 milimetrów, a wysokość wynosi 1586 milimetrów.
Gama jednostek napędowych jest wystarczająca. Ofertę otwiera konwencjonalny benzyniak z doładowaniem, który ma pojemność 1,2 litra. To konstrukcja po aktualizacji, która dysponuje łańcuchem rozrządu. Oferuje 100 koni mechanicznych i 205 niutonometrów.
Współpracuje z nim sześciobiegowa skrzynia manualna. Taka konfiguracja pozwala przyspieszać do 100 km/h w 10,6 sekundy i rozpędzać się do 160 km/h. Średnie zużycie paliwa ma wynosić 5,7 litra.

Alternatywę stanowi wariant mHEV oparta na tym samym silniku. Oddaje do dyspozycji 110 koni mechanicznych i 205 niutonometrów. Różnicę stanowi jednak sześciobiegowy automat DCT z dwoma sprzęgłami. Europejski crossover w hybrydzie ma nieco gorsze osiągi (setka w 11,2 sekundy), ale spala o ponad pół litra mniej.
Fiat Grande Panda jest też dostępny w wersji elektrycznej. Generuje ona 113 koni mechanicznych i 122 niutonometry. Takie wartości pozwalają na osiąganie 100 km/h w 11 sekund i rozpędzanie się do 132 km/h. Zużycie energii w cyklu mieszanym wynosi 16,8 kWh.
Co oferuje europejski crossover w hybrydzie?
Cena wynosząca 79 054 zł może mylnie sugerować najtańszą z konfiguracji. Za tę kwotę można kupić znacznie lepszą wersję dysponującą układem hybrydowym, co oznacza obecność przekładni automatycznej. Będzie to zupełnie nowy egzemplarz znajdujący się już w salonach sprzedaży.
Europejski crossover w hybrydzie zapewnia komfort dla czterech osób. Ma także naprawdę przemyślane wnętrze, która świetnie pasuje do karoserii w stylu retro. Nic więc dziwnego, że przykuwa wzrok.

A co z wyposażeniem? Wspomniana wartość dotyczy wersji Icon, czyli tej pośredniej. To oznacza znacznie większą liczbę rozwiązań, niż w przypadku bazowej odmiany. Użytkownik takiego auta będzie miał do dyspozycji m.in.:
- reflektory ecoLED
- diodowe światła do jazdy dziennej
- centralny zamek
- elektrycznie sterowane i składane lusterka boczne
- klimatyzacja
- tempomat
- spojler
- 4 głośniki
- cyfrowe wskaźniki
- dotykowy ekran multimedialny (10,25 cala)
Taka lista w zupełności wystarcza, by komfortowo użytkować ten samochód nawet na dłuższych dystansach. Warto dodać, że producent oferuje także pakiety, które mogą dodatkowo uatrakcyjnić Fiata Grande Panda w tym wydaniu.
Oferta jest ograniczona, dlatego warto zapoznać się z nią na oficjalnej stronie, gdzie znajdują się auta dostępne od ręki. Tamtejsze kwoty są jeszcze rozsądniejsze, niż te wkomponowane w regularny cennik modelu.


