w

Nowe silniki spalinowe Toyoty mają zmienić zasady gry. Elektryczność nie jest jedyną drogą

Nowe silniki spalinowe Toyoty
Nowe silniki spalinowe Toyoty mają zmienić zasady gry. Elektryczność nie jest jedyną drogą

Japońską motoryzację można lubić lub nie, ale zawsze trzeba doceniać kunszt i działania inżynierów, którzy nie chcą się podporządkować narzucanej ideologii. Jak pokazała historia, sztuczne sterowanie rynkiem nigdy nie jest zdrowe.

Ostatnio informowaliśmy o sojuszu trzech marek z Kraju Kwitnącej Wiśni, który będzie oparty na rozwoju konwencjonalnych układów napędowych. Teraz w sieci pojawiła się informacja która sugeruje, że nowe silniki spalinowe Toyoty będą przełomem dla całej branży motoryzacyjnej. I to jest bardzo dobra informacja.

Przypomnijmy, że oprócz Toyoty we wspomnianym Sojuszu znalazły się Mazda i Subaru. Marka z Hiroszimy będzie rozwijać koncepcję Wankla. Z kolei producent z plejadami w logo ma skupić się na jednostkach typu bokser.

Natomiast Toyota będzie pracować nad silnikami rzędowymi. Lakoniczne informacje zostały ostatnio okraszone wypowiedziami głównego inżyniera tej firmy. Hiroki Nakajima, bo o nim mowa, postanowił udzielić wywiadu dla Automotive News Europe.

Nowe silniki spalinowe Toyoty mają być przełomem

Co ciekawe, Nakajima pokusił się o podanie kilku faktów. Już teraz wiemy, że nowe silniki spalinowe Toyoty będą oparte na dwóch pojemnościach: 1,5 oraz 2 litry. Ich wyróżnikiem ma być znacząco zwiększona wydajność.

>Flagowa Toyota w bezkonkurencyjnej ofercie. I to wersja po liftingu

Oprócz tego, mają mieć inny sposób zasilania. Wszystko to będzie charakteryzowało się kompaktowymi wymiarami. Brzmi to jak ogromne wyzwanie, które delikatnie przypomina nam zasady dotyczące bolidów F1.Nowe silniki spalinowe Toyoty trafią do hybryd

Nowe konstrukcje mają być kompatybilne z układami hybrydowymiWedług głównego inżyniera Toyoty, nowe jednostki będą „game-changerami”, czyli konstrukcjami, które zmienią zasady gry. To oczywiście napawa dużym optymizmem. Jednocześnie ujawnił, że mają pracować głównie jako część układów hybrydowych.

Nakajima twierdzi, że jest jeszcze duże pole do rozwoju w przypadku silników spalinowych. Wspomniał także o napędach wodorowych, które również będą rozwijane. Jak wynika ze wstępnych planów, pierwsze egzemplarze jednostek z nowej serii mają pojawić się na drogach w 2027 roku. Nie wiadomo jednak, czy będzie to etap testów, czy jednak już seryjna produkcja. Tak czy inaczej, trzymamy kciuki.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czarne skrzynki w samochodach

Czarne skrzynki w samochodach będą obowiązkowe od lipca. Zbiorą liczne dane

Hyundai Inster

Tani model elektryczny Hyundaia nadjeżdża. Dacia Spring może czuć niepokój