w

Nowe modele Citroena: C1 i C4 Cactus

Citroen pochwalił się nowościami. W Polsce zadebiutowały właśnie C1 i C4 Cactus. Szczególnie z tym drugim autem Francuzi wiążą spore nadzieje. Nie ukrywał tego Jacek Trojanowski, dyrektor marki Citroen i DS. w Polsce.

citroen_c4_cactus_premiera_2014_1

– Mamy w związku z Cactusem spore oczekiwania (?) Nie ukrywam, że bardzo liczymy na ten model. Także w zawiązku z tym, że marka Citroen kończy w tym roku 95 lat ? powiedział Trojanowski.

citroen_c4_cactus_premiera_2014_2

Auto faktycznie jest inne niż większość modeli Citroena. Nietuzinkowym wyglądem bliżej mu raczej do marki DS. Nowy model ma spełniać cztery kryteria: ciekawy design, komfort podróżowania, nowoczesna technologia, a wszystko w rozsądnym budżecie. Patrząc na Cactusa wypada uwierzyć, że to może się udać.

citroen_c4_cactus_premiera_2014_3

C4 Cactus to coś pomiędzy minivanem a miejskim autem segmentu B. Z jednej strony, bardzo nowatorki wygląd. Z drugiej, spora dbałość o szczegóły. Z zewnątrz, w oczy rzuca się tzw. airbump. To specjalna mata z tworzywa, która zabezpiecza drzwi i zderzaki Cactusa przed drobnymi uszkodzeniami głownie na miejskich, zatłoczonych parkingach. Przy okazji, 4 kolory airbumpów i 10 kolorów nadwozia dają możliwość szerokiej aranżacji wyglądu naszego auta. Jeżeli dodamy do tego 4 różne kolory kokpitów, ilość opcji rośnie znacząco.

citroen_c4_cactus_premiera_2014_4

Pod maską też nowe. Trzy silniki benzynowe PureTech o pojemności 1,2 litra i mocach 75, 83 i 110 KM będą współpracować zarówno z 6-przełożeniowymi skrzyniami namulanymi jak i sterowanymi elektronicznie skrzyniami ETG. Podobnie zresztą, jak dwa 1,6-litrowe diesle: e-HDi o mocy 92 KM jak i BlueHDi generujący 100 KM.

citroen_c4_cactus_premiera_2014_5

System wyświetlaczy pracuje pod kontrolą nowego interfejsu (Interface Human Machine) a więcej miejsca na schowki w podszybiu wygospodarowano przenosząc przednią poduszkę pod sufit. Nawet wycieraczki są techniczną nowinką. System Smart Watch polega na umieszczeniu spryskiwaczy w końcówkach piór wycieraczek. Auto trafia do salonów w 4 liniach wyposażenia w cenach od niespełna 52 do prawie 80 tysięcy.

citroen_c1_2014_premiera_2014_1

PSA i Toyota odświeżyły także swojego miejskiego malucha. Prezentacja modelu C4 Cactus stała się też okazją do pokazania odświeżonej ?CeJedynki?. I co by tu o maluchu od Citroena nie mównic, wyraźnie wyładniał. Auto zyskało atrakcyjny wygląd, nową ?twarz?, wnętrze i pakiety kolorystyczne. Nowa twarz to oczywiście grill unifikujący C1 z reszta gamy. Atrakcyjny wygląd to sporo detali stylistycznych, które naprawdę uatrakcyjniły powoli starzejące się auto. A nowe wnętrze to feeria barw którymi można swoje auto indywidualizować.

citroen_c1_2014_premiera_2014_2

Pod maskę nowego Citroena C1 trafiły dwa silniki. Litrowy o mocy 68 KM i 1,2-litrowy PureTech o mocy 82 KM. Także do nowego C1 można zamówić skrzynię ETG. Może ona współpracować z 68-konnym motorem z systemem Start & Stop. Nowości także w elektronice. C1 otrzymał też Mirror Screen. Jest to dotykowy ekran 7-calowy, który może stać się lustrzanym odbiciem ekranu naszego smartfona. System jest na razie dostępny dla iOS i Androida. Wkrótce Mirror Screen zacznie ewoluować i stanie się kompatybilny z innymi aplikacjami. Miejmy nadzieję, że także z BB OS.

citroen_c1_2014_premiera_2014_3

Jak jeżdżą nowe auta ze stajni Citroena? Cactus, naprawdę fajnie. Obawialiśmy się, że elektronicznie sterowana skrzynia ETG może średnio radzić sobie z niemałym w sumie autem napędzanym niezbyt wielkim silnikiem. I, na szczęście, pomyliliśmy się. Owszem, Cactus z automatem demonem prędkości nie jest, ale w mieście radzi sobie świetnie. Poza tym, jest bardzo wygodny. Spora w tym zasługa przedniej kanapy. A tak, kanapy! Auto nie ma bowiem dwóch miejsc z przodu. Francuzi obliczyli, że lżej będzie z niedzieloną kanapą. I? jest lżej a przede wszystkim, wygodnie. Kierowca i pasażer siedzą bardzo komfortowo. Dzięki poduszce przeniesionej pod sufit na przedzie, bez potrzeby przesuwania fotela maksymalnie do końca może zasiadać nawet dwumetrowy pasażer. Pomimo tego, z tyłu za nim będzie jeszcze dość miejsca dla osoby o ?normatywnym? wzroście. Zawieszenie, raczej komfortowe. Auto bez kiwania i dobijania, przejeżdżało nad torowiskami tramwajowymi. Bez problemów, nawet ostrzej ?przygazowane? trzymało zadany tor jazdy.

citroen_c4_cactus_citroen_c1_premiera_2014_2

Do C1 też nie można się przyczepić. Jeździ dokładnie tak, jak wygląda. A wygląda doskonale. Parę fajnych smaczków stylistycznych jak nowe lampy z tyłu czy odnowiony grill dodają autu uroku. Z kolei 68- i 82-konne silniki pozwalają na bezstresową jazdę i wyprzedzanie. Nie tylko zresztą w mieście. Nowego C1 Citroen wycenił od 35,7 do ponad 52 tysięcy złotych. I to są naprawdę niewygórowane pieniądze za nowoczesne i gustowne auto.

citroen_c4_cactus_citroen_c1_premiera_2014_1

Jak ?odnajdą się? na polskim rynku C4 Cactus i C1 pokaże czas. Oba auta mają szanse na rynkowy sukces. C1 dlatego, że już w poprzednim wcieleniu nieźle radziło sobie na rynku. A Cactus, bo ma to coś?

 

Tekst i zdjęcia: Artur Balwisz

 

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Volvo S60 D4 Drive-E Geartronic Summum – Sedan z klasą

Nowe wersje Kii Soul