w

Nowe kombi z Korei zaskakuje ceną i stylistyką. Sztuka za 115 490 zł ma światła Full LED i kamerę cofania

Nowe kombi z Korei - instrumenty pokładowe
Nowe kombi z Korei za 115 490 - instrumenty pokładowe, fot. Kia

Azjatycki producent nie zamierza osiadać na laurach. Błyskawicznie opublikował cennik swojego najnowszego modelu w segmencie kompaktów. Nowe kombi z Korei ma rozsądnie skalkulowaną ofertę, która powinna zainteresować duże grono polskich klientów. Ponadto, prezentuje się naprawdę oryginalnie.

Kia K4 z praktycznym nadwoziem

Ostatnio opisywaliśmy już ten model, dlatego skupimy się na konkretach. To oficjalny następca Ceeda. Czy zmiana nazwy była konieczna? Władze marki uznały, że tak będzie lepiej. Być może wynika to z chęci zmiany wizerunku, co wiąże się z większymi gabarytami i nieco inną koncepcją.

Nowe kombi z Korei wygląda widowiskowo. Pas przedni czerpie garściami z hatchbacka, co oznacza duże, nisko osadzone reflektory, szeroką maskę i wąski grill. Summa summarum, projekt jest spójny.

Nowe kombi z Korei - przód
Kia K4 Wagon – przód, fot. Kia

Z tyłu dzieje się jeszcze więcej, co jest zasługą elementów oświetlenia zachodzących na błotnik – trochę w stylu nowego Mercedesa GLB. Profil ujawnia, że jest to naprawdę spore auto. Ma 4695 milimetrów długości, 1850 milimetrów szerokości i 1435 milimetrów wysokości.

To oznacza, że Kia K4 Kombi jest o 10 centymetrów dłuższa, niż Hyundai i30 Wagon. Można uznać, że to prawdziwie rodzinne auto, które oprócz praktyczności oferuje bardzo ciekawy design. Takie połączenie zwiastuje duże zainteresowanie.

Nowe kombi z Korei w trzech wariantach mocy

Prezentowany model oferuje dwa silniki w trzech wydaniach. Podstawę stanowi doładowana konstrukcja 1.0 T-GDi, która oddaje do dyspozycji 115 koni mechanicznych i 200 niutonometrów. Zintegrowano z nią sześciobiegowy manual. Przyspiesza do 100 km/h w 12,3 sekundy i rozpędza się do 186 km/h. Średnio zużywa 6,2 litra w cyklu mieszanym WLTP.

Większe wrażenia oferuje jednostka 1.6 T-GDI znana również ze Sportage’a. W bazowej wersji generuje 150 koni mechanicznych i 250 niutonometrów. Posiada standardowo siedmiobiegowy automat i przedni napęd. Nowe kombi z Korei umożliwia osiąganie setki w 8,7 sekundy i rozwijanie 205 km/h. Spalanie? Dokładnie 7,1 litra w cyklu mieszanym WLTP.

Nowe kombi z Korei - tył
Kia K4 Wagon – tył, fot. Kia

Na szczycie znajduje się również jednostka 1.6 T-GDI, ale podkręcona do 180 koni mechanicznych i 265 niutonometrów. Ona także dysponuje seryjnym, siedmiobiegowym automatem DCT i przednim układem napędowym.

Jej dynamika jest oczywiście najlepsza. Kia K4 Kombi w najmocniejszej konfiguracji przyspiesza do 100 km/h w równe 8 sekund i potrafi osiągać 210 km/h. Jej zużycie paliwa jest na tym samym poziomie, co w wariancie 150-konnym.

Co oferuje nowe kombi z Korei za 115 490 zł?

To kwota, która otwiera konfigurator prezentowanego modelu. To oznacza podstawowy napęd, czyli 115-konny silnik benzynowy zintegrowany z sześciobiegową przekładnią manualną. Kierowcy o spokojnym stylu jazdy nie powinni narzekać na dynamikę tego zestawu.

Nowe kombi z Korei - kokpit
Kia K4 Wagon – kokpit, fot. Kia

Wyposażenie podstawowe nosi nazwę „M”. Wbrew pozorom, jest naprawdę bogate, jak na oferty konkurencji. W tej cenie trudno byłoby kupić podobnie skonfigurowanego Golfa Varianta. Nowe kombi z Korei za 115 490 zł posiada m.in.:

  • reflektory Full LED
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • dwustrefową klimatyzację automatyczną
  • cyfrowe zegary
  • kamerę cofania
  • dotykowy ekran multimedialny (12,3 cala)
  • 16-calowe felgi aluminiowe
  • przednie i tylne czujniki parkowania
  • aktywny tempomat
  • relingi dachowe
  • elektrycznie regulowane, składane i podgrzewane lusterka
  • elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach

Za egzemplarz ze 150-konnym silnikiem i automatem oraz takim samym wyposażeniem trzeba zapłacić 124 490 zł. Z kolei wariant 180-konny to wydatek 143 990 zł, ale startuje z drugim poziomem wyposażenia, które obejmuje m.in.:

  • podgrzewane fotele
  • podgrzewaną kierownicę
  • elektrycznie regulowany fotel kierowcy
  • tapicerkę ze skóry ekologicznej
  • nawiewu w drugim rzędzie
  • 17-calowe felgi aluminiowe
  • elektrycznie sterowaną klapę bagażnika
  • przyciemniane szyby
  • indukcyjną ładowarkę

Kia K4 Kombi może namieszać na polskim rynku. Jest oryginalna stylistycznie, ma sprawdzone silniki benzynowe (bez elektrycznego wsparcia), a także przestronne wnętrze z zaawansowanymi instrumentami pokładowymi.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Nowy Range Rover Evoque - kabina

Nowy Range Rover potaniał do 219 500 zł. Zalega od 2024 roku, stąd ta cena

Duży SUV z Chin za 114 900 zł - kabina

Duży SUV z Chin za 114 900 zł. Ma gabaryty Skody Kodiaq, 177 KM i świetne wyposażenie