Klient stawiający na pragmatyzm może zastanawiać się nad sensem kupowania nowego auta. Kluczowym argumentem jest bezstresowa eksploatacja wynikająca z posiadanej gwarancji. Jeżeli ktoś potrzebuje pojazdu do miasta, ale chce produkt, który nie zabierze mu spokoju u mechanika, to nowa Kia za 68 500 zł będzie ciekawym wyborem.
Typ konwencjonalny
Można uczciwie przyznać, że ten segment stopniowo wymiera – w Europie, rzecz jasna. Na innych kontynentach, gdzie nie ma takich restrykcji związanych z bezpieczeństwem i ekologią ma się znacznie lepiej. Tego jednak już raczej nikt nie cofnie.
Podczas gdy większość postanowiła się wycofać, Koreańczycy uznają, że pozostaną. I był to dobry pomysł, ponieważ mają teraz sporą część rynku w tej klasie. Nowa Kia za 68 500 zł stanowi wciąż rozsądny wybór.

Przeszła niedawno lifting, który zaowocował reflektorami w stylu modelu Sportage. Jej sylwetka pozostała jednak taka sama, co oznacza filigranowe gabaryty w zgrabnym wydaniu. To oczywiście nowe Picanto.
Jej konkurentem jest tak naprawdę bliski krewny, czyli Hyundai i10. Oba samochody dzielą ze sobą rozwiązania konstrukcyjne, co uwydatnia gama jednostek napędowych. Niemniej jednak pod względem stylistycznym są zdecydowanie różne.
Nowa Kia za 68 500 zł zapewnia oszczędną jazdę
W odróżnieniu od modelu Stonic, nowe Picanto nie posiada w ofercie doładowanych konstrukcji. Zamiast nich można wybrać jedną z dwóch konstrukcji wolnossących. To małolitrażowe benzyniaki, które w takim aucie stanowią wystarczające źródło mocy.
Nowa Kia za 68 500 zł posiada ten bazowy układ, co oznacza, że pod maską znajduje się silnik 1.0 DPI. Oddaje do dyspozycji 68 koni mechanicznych i 93 niutonometry. Auto waży zaledwie 950 kilogramów, dlatego takie wartości nie dziwią.

Picanto 1.0 DPI potrafi przyspieszać do 100 km/h w 15,4 sekundy. Jeżeli chodzi o prędkość maksymalną, to wynosi 145 km/h. To oznacza, że na autostradzie raczej nie należy się obawiać mandatu za przekroczenie szybkości. Warto dodać, że średnie zużycie paliwa wynosi 5,5 litra w cyklu mieszanym WLTP.
Przenoszeniem mocy na przednie koła zajmuje się pięciobiegowa skrzynia manualna. W tym przypadku odradzamy wybranie mocniejszej wersji z przekładnią zautomatyzowaną, ponieważ znacząco studzi i tak już skromny potencjał silnika.
Co oferuje nowa Kia za 68 500 zł?
Niektórych może zaskoczyć, że podana kwota stanowiąca ofertę dealera jest nawet wyższa, niż sugeruje to regularny cennik producenta za fabrycznie nową sztukę z rocznika 2025. To oznacza, że jest możliwość negocjacji.

Jeżeli chodzi o wyposażenie, to jest przyzwoite, choć nie można mówić o luksusie. Pamiętajmy jednak o miejskim przeznaczeniu tego auta. Nowa Kia za 68 500 zł oddaje do dyspozycji:
- cyfrowe wskaźniki
- elektrycznie sterowane szyby
- wielofunkcyjną kierownicę
- port USB-C
- dotykowy ekran multimedialny (8 cali)
- elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka
- kamerę cofania
- pakiet asystentów jazdy
- centralny zamek
- klimatyzację
Przydałyby się jeszcze reflektory LED, żeby było nieco nowocześniej. Aczkolwiek sama cena jest relatywnie niska, bo konkurencyjna Toyota Aygo X jest droższa, bo ma napęd hybrydowy, który w tym segmencie nie jest koniecznością.


