w

Nowa chińska marka już w Polsce. Czy Tesla ma kolejny problem?

Voyah Free
Nowa chińska marka już w Polsce. Czy Tesla ma kolejny problem?

Nie jest tajemnicą, że azjatyckie marki zaczęły coraz śmielej pukać do drzwi europejskiego rynku motoryzacyjnego. Widać to także w naszym kraju.

Po debiucie już kilku z nich, nadszedł czas na tę premium. Nowa chińska marka została właśnie oficjalnie przedstawiona szerokiej publiczności nad Wisłą. Jej zadaniem jest przekonanie klientów, którzy nie boją się zmian, a przy tym oczekują odpowiedniej jakości.

Jak zwykle w takich przypadkach pojawiają się liczne pytania, które dotyczą dystrybucji, serwisu i sprzedaży. Otóż, obaw mieć nie trzeba, bo odpowiada za to Grupa Auto Fus, która ma pod swoimi skrzydłami znaczą liczbę firm motoryzacyjnych. Skoro jej specjaliści umieją zająć się klientami Rolls Royce’a i McLarena, to na pewno poradzą sobie i w tym przypadku.

Przejdźmy jednak do rzeczy. Cóż to za twór? Voyah (czyt. Woja). Jest to nowa marka, która należy do koncernu Donfeng Motor Corporation działającym z powodzeniem od 1969 roku – szczególnie w Azji.

Nowa chińska marka w Polsce

Jej początek sięga lipca 2020 roku, kiedy to wspomniany koncern zdecydował się na uzupełnienie oferty czymś bardziej ekskluzywnym. Potencjalnych konkurentów należy więc szukać u Nio czy Xpenga. Tesla raczej nie będzie klasyfikowana jako główny rywal ze względu na inny target – bardziej budżetowy.

Program pilotażowy, który właśnie jest wdrażany został oparty na elektrycznym SUV-ie. Voyah Free, bo taką nosi nazwę, wpisuje się w europejskie oczekiwania, szczególnie pod względem stylistycznym. To nie jest przypadek, bo za projekt odpowiada Italdesign Giugiaro.

Voyah Free
Voyah Free

Auto powstało na platformie ESSA i może występować z różnymi rodzajami napędów. W polskim przypadku należy spodziewać się wariantu w pełni elektrycznego, który dysponuje mocą systemową 489 koni mechanicznych. Ważnym uzupełnieniem całości jest napęd na obie osie.

Bateria zastosowana w tym układzie ma 106 kWh netto, co według producenta umożliwia pokonanie do 500 kilometrów. Ładowanie może odbywać się z siłą 120 KW. Warto podkreślić, że to naprawdę duży samochód. Voyah Free ma 4905 milimetrów długości, 1950 milimetrów szerokości i 1690 milimetrów wysokości przy rozstawie osi sięgającym 2995 milimetrów.

Nowa chińska marka
Voyah Free

Pierwsze wrażenie? Jakość wydaje się adekwatna do klasy premium, podobnie zresztą jak przestrzeń w obu rzędach. Nie ma wątpliwości, że będzie to komfortowy samochód. Jak jeździ? Póki co odbyła się prezentacja statyczna, dlatego na ostateczną ocenę przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. To samo dotyczy oficjalnego cennika.

Czy nowa chińska marka odniesie sukces w Polsce? Wdrażanie jej produktów oraz budowanie wizerunku z pewnością potrwa – być może nawet lata. Lepszego momentu jednak nie będzie. Rewolucja przemysłu motoryzacyjnego wyraźnie sprzyja azjatyckim firmom, które mają teraz największą szansę na rywalizowanie z bardziej doświadczonymi markami.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Range Rover

Luksusowy SUV kradziony na potęgę. Towarzystwa nie chcą go ubezpieczać

M-Hero 917

Chińska terenówka z dronem. Ciekawy zestaw