w

Nissan Ariya Nismo ujawniony. Będzie dostępny w Europie

Nissan Ariya Nismo
Nissan Ariya Nismo ujawniony. Będzie dostępny w Europie

Japoński producent przywraca kultową serię usportowionych modeli, których flagowcem był niegdyś GT-R. Czas jednak biegnie do przodu, a trendy ulegają zmianom. Nowość ma więc nieco inny charakter, niż legendarne coupe.

Oto Nissan Ariya Nismo w pełnej okazałości. Tak, to SUV o odważnym designie, którego konwencjonalne wersje są już dostępne na europejskich rynkach. Wkrótce dołączy do nich ta topowa wyróżniająca się dużą mocą.

Design samochodu został delikatnie zmodyfikowany. W oczy rzucają się nakładki progowe, przedni splitter, dyfuzor i dwa spojlery, które zostały umieszczone na klapie bagażnika. Do tego dochodzą dedykowane felgi, poszerzone błotniki z polakierowanymi osłonami i lekko obniżone zawieszenie.

Nissan Ariya Nismo
Nissan Ariya Nismo

„NISMO wraca do Europy! Wprowadzamy tę fascynującą markę w postaci nowej odsłony naszego flagowego crossovera. Wraz z postępującą elektryfikacją naszej oferty musimy zadbać o to, by nadal proponować klientom i entuzjastom NISMO wyjątkowe, atrakcyjne modele” – oznajmiła Mayra González, wiceprezeska ds. marketingu i sprzedaży w Nissan Europe.

Nissan Ariya Nismo blisko salonów

Grafiki przedstawiają samochód, który jest gotowy do produkcji. To oznacza, że Nissan Ariya Nismo wkrótce trafi do salonów sprzedaży. W miniony weekend został oficjalnie zaprezentowany podczas Grand Prix Formuły E w Londynie.

Wnętrze zostało utrzymane w czarnej tonacji. Jej uzupełnieniem są czerwone dodatki. Uwagę zwracają także sportowe fotele NISMO, które mają nawiązywać do bolidów Formuły E. Zapewniają odpowiednie podparcie w całym zakresie.

Nissan Ariya Nismo
Nissan Ariya Nismo

Azjatycki producent nie ujawnił żadnych istotnych liczb dotyczących tego modelu. Wiemy jednak, że usportowiona Ariyja ma na nowo dostrojony układ VDC oraz specjalnie dobrane opony, które zapewnią lepsze właściwości jezdne.

O znakomite przyspieszenie ma zadbać napęd e-4ORCE, który optymalizuje rozkład mocy i momentu obrotowego. To też oznacza, że potencjał jest kierowany na obie osie. Niestety, szczegóły dotyczące koni mechanicznych, niutonometrów i masy własnej nie zostały jeszcze ujawnione. Dodajmy jednak, że azjatycka wersja oferuje 430 koni mechanicznych i 600 niutonometrów.

W ciągu kilku najbliższych tygodni powinniśmy poznać kluczowe parametry oraz ofertę cenową dotyczącą polskiego rynku. Przypomnijmy, że aktualnie najbogatsza konfiguracja Nissana Ariya to wydatek 284 900 złotych. Nismo może więc wyraźnie przekroczyć 300 tysięcy.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Renault Rafale Prezydenta Francji

Prezydent Francji ma nowe auto. Polak może kupić ten sam model

Porsche przyznaje, że cele dotyczące aut elektrycznych były zbyt ambitne

Porsche przyznaje, że cele dotyczące aut elektrycznych były zbyt ambitne