w

Niemieckie kombi premium z obniżką 35 921 zł. Dobra alternatywa dla kompaktowego SUV-a

Niemieckie kombi premium - bagażnik
Niemieckie kombi premium - bagażnik, fot. Audi

Różnie między popularnymi produktami a tymi premium zaczynają się zamazywać. Dotyczy to nie tylko wyposażenia, ale też cen. Niemieckie kombi premium udowadnia, że można kupić za rozsądne pieniądze nieco bardziej prestiżowe, a przy tym rodzinne auto o spowolnionym procesie utraty wartości.

Następca A4

Producent z Ingolstadt postanowił delikatnie zmienić swoją nomenklaturę w segmencie D. Mówiąc wprost, kultowe A4 przeszło do historii – przynajmniej jego nazwa. Zastąpił go prezentowany model, który jest oferowany w dwóch wersjach nadwoziowych. Wśród nich nie ma klasycznego coupe.

Niemieckie kombi premium to jedna z propozycji Audi w klasie średniej. Ma pomóc w utrzymaniu wysokiej pozycji rynkowej i skutecznie rywalizować z BMW Serii 3 i Mercedesem Klasy C. Póki co popyt jest naprawdę spory.

Niemieckie kombi premium - tył
Audi A5 Avant TFSI S tronic z pakietem S line – tył, fot. Audi

To nowe A5, które ma teraz jeszcze bardziej praktyczny charakter. Oprócz prezentowanego wariantu karoserii, w cenniku można znaleźć także liftbacka. To również praktyczne auto, dzięki klapie bagażnika otwieranej wraz z tylną szybą (duży otwór załadunkowy).

Pod względem stylistycznym nie ma najmniejszego powodu do narzekania. Styliści może nie pozwolili sobie na skrajną odwagę, ale stworzyli elegancki projekt, który wpisuje się w aktualne trendy w Europie.

Niemieckie kombi premium z pożądaną jednostką

Kupno takiego samochodu nie wymusza wybierania bardzo mocnego silnika. Uwzględniając rodzinne przeznaczenie, wystarczy podstawowa konstrukcja. W tym przypadku oznacza to cztery cylindry i doładowanie.

Biorąc pod uwagę parametry techniczne, można byłoby podejrzewać, że to 1.5 eTSI. Tymczasem pod maską pracuje dwulitrowa jednostka, która jest daleka od wysilenia. To zwiastuje bezstresową, niezawodną eksploatację.

Niemieckie kombi premium - przód
Audi A5 Avant TFSI S tronic z pakietem S line – przód, fot. Audi

Niemieckie kombi premium w prezentowanym wydaniu oddaje do dyspozycji 150 koni mechanicznych i 280 niutonometrów. W standardzie występuje z siedmiobiegową przekładnią automatyczną, która przenosi moc wyłącznie na przednią oś.

Audi A5 Avant przyspiesza do 100 km/h w 9,8 sekundy i rozpędza się do 214 km/h. Trudno mówić o sportowych rezultatach, ale podczas normalnej eksploatacji nie potrzeba lepszej dynamiki. Warto dodać, że średnie spalanie w cyklu mieszanym WLTP wynosi 7 litrów.

Ile kosztuje niemieckie kombi premium po przecenie?

W salonach Audi można znaleźć ten model w naprawdę rozsądnych cenach. Obniżka wynosząca 35 921 zł nie jest tak duża, jak może się wydawać. Dobre negocjacje mogą zaowocować jeszcze większymi rabatami – także w przypadku podstawowych wersji.

Niemieckie kombi premium - kokpit
Audi A5 Avant TFSI S tronic z pakietem S line – kokpit, fot. Audi

Prezentowana oferta z polskiego salonu dotyczy fabrycznie nowego egzemplarza z 2025 roku. Posiada wspomniany, 150-konny silnik z automatem. Niemieckie kombi premium to wydatek 175 379 zł. Biorąc pod uwagę napęd i wyposażenie, wygląda to korzystniej, niż w przypadku mniejszego i mniej prestiżowego Tiguana. Opisywany egzemplarz posiada m.in.:

  • reflektory Full LED
  • pakiet czarnych wstawek karoserii
  • kluczyk cyfrowy
  • Audi sound system
  • skórzaną tapicerkę
  • 19-calowe felgi aluminiowe
  • przyciemnione szyby
  • oświetlenie nastrojowe
  • przednie i tylne czujniki parkowania
  • kamerę cofania
  • pakiet stylistyczny S line
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • podgrzewane fotele
  • wirtualne zegary
  • dotykowy ekran multimedialny

Nie ma najmniejszych powodów, by narzekać na zakres zastosowanych funkcji. Nowe Audi A5 Avant stanowi bardzo dobrą propozycję dla klientów oczekujących zarówno praktyczności, jak i dobrego prowadzenia. Możliwość podkreślenia statusu społecznego jest dodatkową wartością, która może być istotna dla znaczącej części klientów.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

Rodzinny kompakt z Europy za 101 000 zł - wirtualne zegary

Rodzinny kompakt z Europy za 101 000 zł. Ma 140-konny silnik, automat i bagażnik 503 l

Projekt wnętrza z nowego Ferrari

To nie jest kokpit z autobusu. Tak wygląda projekt z nowego Ferrari (serio)