w

Nauka jazdy w Warszawie: pod prąd i na zakazie

Warszawa szkoła jazdy
Nauka jazdy w Warszawie: pod prąd i na zakazie

Edukacja w Polsce kuleje na wielu płaszczyznach. Dotyczy to również szkół zajmujących się przyszłymi kierowcami.

Niestety, nauka jazdy w Warszawie też bywa wątpliwa. Wiele zależy oczywiście od samego instruktora, ale nietrudno odnieść wrażenie, że niektórzy postępują po prostu źle i wpajają kursantom złe nawyki.

Wydaje się, że osoby przekazujące wiedzę powinny mieć dużą wyobraźnię oraz spore pokłady odpowiedzialności. W przypadku takich funkcji, objawia się to nie tylko nauką techniki, ale też przestrzeganiem przepisów i informowaniem o potencjalnych zagrożeniach.

Nauka jazdy w Warszawie – wbrew przepisom

Jeżeli już na kursie można zdobyć przekonanie, że lekceważenie znaków jest dobrym pomysłem, to coś tu jest nie tak. Ten kierowca z literą „L” na dachu pokazał, jak może wyglądać nauka jazdy w Warszawie. Nie napawa to optymizmem.

Przekroczenie linii ciągłej, przecięcie sąsiedniego pasa ruchu prowadzącego w przeciwnym kierunku i zatrzymanie się na pasie rozbiegowym to zestaw wykroczeń, który nie powinien się wydarzyć, a tym bardziej w aucie szkolącym kierowców w ruchu publicznym.

nauka jazdy w Warszawie
Żaden instruktor nie powinien pozwalać kursantowi na takie manewry

Na tym nie koniec. Kierowca zatrzymał się po przeciwnej stronie. Krótko mówiąc, musiał przejechać spory kawałek pod prąd. Można brać pod uwagę, że w wielu miejscach nie ma wystarczającej przestrzeni na parkowanie, ale to nie oznacza, że można postępować w taki sposób.

Zobacz także: Jeden niecierpliwy, drugi złośliwy. To nie był wzór nauki jazdy (wideo)

Jeżeli w Polsce nie zmienią się standardy nauki jazdy, to na drogach z pewnością nie będzie bezpieczniej. Wiele zależy od prawa, ale też postawy instruktorów, od których zależy stopień przygotowania kursanta – nie tylko do egzaminu, ale też do samodzielnej jazdy. Wbrew pozorom, to bardzo duża odpowiedzialność.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wywrócenie na skuterze

Szaleniec w Audi wyjechał na czerwonym. Skuterzysta cudem uniknął potrącenia

CRV 2023

Honda CR-V 2023. Trochę Mazda, trochę Volvo