650S to najmniejszy i najtańszy model w gamie brytyjskiego producenta.
Niech Was to jednak nie zniechęca. To wciąż genialny supersamochód, który może pokonać (i na prostej, i na torze), bardzo wielu potencjalnych konkurentów. Wkrótce doczeka się on następcy, który będzie bardziej ewolucją niż rewolucją. Jeśli chodzi o zmiany stylizacyjne, to mają pojawić się przeprojektowane zderzaki, nowe reflektory i zmienione końcówki wydechu. Według wstępnych informacji, nowy sportowiec McLarena ma przyjąć nazwę P14. Jego sercem będzie najprawdopodobniej ta sama jednostka V8, tyle że wzmocniona do około 700 KM. Dzięki temu auto z pewnością będzie osiągać pierwszą setkę w około 3 sekundy i rozpędzać się do ponad 330 km/h. Auto powinniśmy poznać na przyszłorocznym salonie w Genewie. ’







