Napęd to nie wszystko: MINI z FWD “zjadło” najmocniejszego Yarisa w historii (Video)

Toyota GR Yaris zadebiutowała na rynku z wielką pompą. Japoński samochód od razu znalazł ogromną grupę nabywców.

Nigdy wcześniej nie było tak sportowej wersji tego modelu. Inżynierowie marki zrobili wszystko, by normalny hatchback stał się zaawansowanym samochodem dającym frajdę zarówno na drogach publicznych, jak i podczas zmagań na torze.

Czy to się udało? Zdania na ten temat są podzielone. Wiele osób twierdzi, że GR Yaris ma niebywałe osiągi, które robią wrażenie. Inni mówią natomiast, że to przerost formy nad treścią, który nie daje realnych korzyści w porównaniu z innymi miejskimi hot hatchami.

MINI GP kontra Toyota GR Yaris

Mat Watson z kanału “carwow” postanowił sprawdzić, jak ten model wypadnie na tle MINI GP. Brytyjskie auto posiada 4-cylindrowy, 2-litrowy, doładowany silnik generujący 306 koni mechanicznych450 Nm momentu obrotowego. Za przeniesienie tej mocy na przednie koła odpowiada 8-biegowy automat. Warto dodać, że na pokładzie jest system launch control. Masa własna? 1255 kilogramów.

MINI GP lepiej przyspiesza od Toyoty GR Yaris

GR Yaris posiada napęd na obie osie, a MINI tylko na przód

Sercem Toyoty GR Yaris jest 3-cylindrowa, 1,6-litrowa jednostka, która również posiada doładowanie. Oferuje 261 koni mechanicznych360 niutonometrów. Przewagą japońskiego auta jest napęd na obie osie, który z pewnością lepiej przeniesie moc na śliską nawierzchnię. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że w owym przenoszeniu potencjału pomaga 6-biegowa przekładnia manualna. W takiej konfiguracji, sportowa Toyota waży 1280 kg, czyli niewiele więcej.

MINI skuteczniejsze w każdej próbie przyspieszania

Jak widać na starcie, japoński model rusza błyskawicznie, gdy MINI szuka przyczepności na wilgotnym asfalcie. Mimo krótkiego dystansu, brytyjskie auto błyskawicznie nadrobiło stratę i wyprzedziło Toyotę przed linią mety. Próba gwałtownego wciśnięcia pedału przyspieszenia przy 80 km/h wykazała jeszcze większe różnice na korzyść brytyjskiego samochodu. Zobaczcie, jak wyglądało całe porównanie:

Leave A Reply