w ,

Największy SUV Renault za 169 000 zł. Ma 200-konną hybrydę i dach z mlecznym przyciemnieniem

Największy SUV Renault - profil
Renault Espace E-Tech iconic - profil, fot. Wojciech Krzemiński

Kultowy model francuskiej marki przeszedł rewolucję zgodną z aktualną modą. Mówiąc wprost, zmienił nadwozie na rzecz tego, które wpisuje się w panujące trendy. Teraz to największy SUV Renault dostępny na Starym Kontynencie. Czy jest w stanie przekonać europejskich odbiorców? Ma co najmniej kilka mocnych argumentów.

Lifting udoskonalający

Choć debiutował w 2023 roku, ma już za sobą lifting. Nie był on konieczny, ale Francuzi zdają sobie sprawę, że konkurencja nie próżnuje, dlatego nie czekają aż zabierze im klientów. Strategia oparta na drobnych, ale częstszych aktualizacjach jest stosowana przez coraz większą liczbę producentów.

Największy SUV Renault zachował swoją tożsamość stylistyczną sprzed 3 lat, ale w ogóle nie przypomina swojego poprzednika. Jeszcze wcześniejsza generacja miała również inną sylwetkę, co oznacza tradycję zrywania z tradycją – jakkolwiek to brzmi.

Największy SUV Renault - prawy przód
Renault Espace E-Tech iconic – przód, fot. Wojciech Krzemiński

Model Espace wygląda naprawdę dobrze. Jego front jest praktycznie taki sam, jak w Australu. Opiera się na eleganckich reflektorach, które zostały uzupełnione bumerangami LED do jazdy dziennej. Wrażenie robi także trójwymiarowy grill z nowym logo producenta.

Tył zdobią lampy z pełnymi kloszami, które wyglądają nieco szlachetniej, niż dotychczas. Szyba została wkomponowana pod niewielkim kątem, by nie zabierać przestrzeni w bagażniku. Dopiero jednak profil ujawnia gabaryty tego auta. Wystarczy dodać, że jego długość sięga 4746 milimetrów.

Największy SUV Renault ma świetne wnętrze

Nowe Espace dysponuje naprawdę przemyślaną kabiną, która robi wrażenie pod wieloma względami. Sama jakość wykonania robi już bardzo duże wrażenie. Większość tworzyw jest miękka i starannie spasowana. Ponadto, można liczyć na atrakcyjne faktury, które ożywiają cały projekt. Jest tu wręcz premium, czyli znacznie lepiej, niż na przykład w Volkswagenie Tayronie. To poziom Peugeota 5008.

Instrumenty pokładowe są dopracowane i mają ciekawe grafiki. Wirtualne wskaźniki pozwalają dobrać motywy. Każdy z nich jest ciekawy i oferuje wystarczający poziom czytelności (pomimo mnogości informacji). Przed nimi wkomponowano kierownicę z owalnym wieńcem, na której ramionach zagościły fizyczne przyciski. Pod jednym z nich jest jeszcze selektor trybów jazdy.

Największy SUV Renault - kokpit
Renault Espace E-Tech iconic – kokpit, fot. Wojciech Krzemiński

Centralny ekran został zamontowany pionowo. Wystaje poza obrys podszybia, ale minimalnie, co nie zaburza estetyki. Jego interfejs jest wyjątkowo dobry. Widać, że autorom zależało na odpowiedniej ergonomii. Choć zintegrowano z nim panel klimatyzacji, ten ma dodatkowe, fizyczne klawisze od sterowania kluczowymi funkcjami.

Poziom praktyczności zasługuje na uznanie. Duże kieszenie i schowki to nie wszystko. Istotny jest także tunel środkowy z wnękami i ciekawym elementem podpierającym dłoń. To jednocześnie ruchoma półka z indukcyjną ładowarką, która delikatnie przypomina wolant samolotu.

Ciekawostkę stanowi dach panoramiczny Solarbay. To przeszklenie, które nie ma klasycznej rolety. Zamiast niej zastosowano automatyczne przyciemnienie, które tworzy mleczną powłokę o różnej przepuszczalności. Wygląda to bardzo efektownie, choć w słoneczne dni nie daje równej wydajności, co konwencjonalne rozwiązanie.

Największy SUV Renault - kabina
Renault Espace E-Tech iconic – kabina, fot. Wojciech Krzemiński

Fotele nowego Renault Espace to prawdziwa ekstraklasa. Zakresem regulacji aspirują do najlepszych. Poziomem komfortu dorównują tym z Mercedesa GLE. A to już najwyższa półka. Poza tym, bardzo dobrze wyglądają, mają duży zakres regulacji oraz funkcje podgrzewania, wentylowania i masażu.

W drugim rzędzie jest przestronnie. nawet dla trzech osób. Środkowe miejsce ma trochę mniejsze rozmiary, ale i tak zapewnia komfortową podróż. Kąt pochylenia oparcia i położenie siedziska można regulować.

Największy SUV Renault - trzeci rząd
Renault Espace E-Tech iconic – trzeci rząd, fot. Wojciech Krzemiński

Największy SUV Renault posiada także opcjonalny rząd siedzeń. To dwa niezależne fotele chowane w podłodze bagażnika. Jeżeli chodzi o przestrzeń w tym miejscu, to wiele zależy od położenia i pochylenia wspomnianej kanapy.

Owe fotele są szerokie ale mają krótkie oparcia. Osoby do 150 centymetrów wzrostu mogą się zmieścić, choć nogi i tak będą wyraźnie ugięte, bo odległość od podłogi jest niewielka. Lepiej jednak mieć to rozwiązanie, niż wracać po „resztę”. Podobne warunki oferuje Nissan X-Trail.

Największy SUV Renault - bagażnik
Renault Espace E-Tech iconic – bagażnik, fot. Wojciech Krzemiński

Producent nie podaje, jaka jest pojemność bagażnika w konfiguracji siedmiomiejscowej. Należy jednak założyć, że to mniej, niż 200 litrów. Jeśli jednak ostatnie miejsca będą złożone, to kufer urośnie do nawet 782 litrów – z kanapą przesuniętą do przodu.

Rozłożenie dwóch rzędów poskutkuje zwiększeniem możliwości transportowych do 2054 litrów. Taki wynik robi ogromne wrażenie. Przestrzeń uzupełniono dodatkową wnęką przy prawej burcie i schowkiem pod krawędzią podłogi.

Największy SUV Renault jako hybryda

Francuska marka proponuje ten model wyłącznie z jednym układem napędowym. Klient, który wybierze nowe Renault Espace musi postawić na wariant zelektryfikowany, który oparto na zaskakująco małej konstrukcji spalinowej.

To benzynowy silnik o pojemności 1,2 litra. Wspierają go jednostka elektryczna i system HSG. Podobne rozwiązanie jest stosowane w modelu Symbioz, choć tam zastosowano nieco większy, ale wolnossący motor.

Największy SUV Renault - prawy tył
Renault Espace E-Tech iconic – tył, fot. Wojciech Krzemiński

Największy SUV Renault oferuje systemowo 200 koni mechanicznych. Maksymalny moment obrotowy nie jest podawany. Za przenoszenie potencjału na przednią oś odpowiada przekładnia automatyczna MMT pracująca w 15 trybach.

Osiągi są naprawdę dobre. Flagowy model francuskiej marki przyspiesza do 100 km/h w 8,8 sekundy i potrafi rozpędzać się do 180 km/h. Drugi wynik to efekt elektronicznego ogranicznika (jak w Volvo). Średnie spalanie w cyklu mieszanym podczas testu wyniosło 7,5 litra, ale muszę zaznaczyć, że było naprawdę zimno (-10 stopni Celsjusza). W warunkach letnich będzie można zejść o przynajmniej 1,5 litra.

Wrażenia z jazdy

Inżynierowie popracowali nad zastosowanym układem, co zaowocowało naprawdę dużą wydajnością. Gwałtowne wciśnięcie „gazu” oznacza niemal natychmiastową reakcję. To oznacza, że silnik elektryczny zapobiega zwłoce czasowej. Po chwili aktywuje się jednostka spalinowa i auto przyspiesza jeszcze lepiej.

Wielotrybowa przekładnia automatyczna raczej nie lubi dynamicznej jazdy, ale jest znacznie lepiej zestrojona, niż w mniejszych modelach. Przede wszystkim zapewnia większą płynność. Warto dodać, że przeniesienie 200 koni na asfalt nie stanowi problemu w tym modelu.

Największy SUV Renault - lewy przód
Renault Espace E-Tech iconic – przód, fot. Wojciech Krzemiński

Komfort jazdy stoi na najwyższym poziomie. Największy SUV Renault pokonuje nierówności z dużą gracją. Nie jest nerwowy nawet na poprzecznych przeszkodach. Na uznanie zasługuje również świetne wyciszenie, które pozwala konwersować pomiędzy pasażerami wszystkich rzędów.

Choć to duży samochód, jego zwrotność jest zbliżone do Renault 5. To zasługa przede wszystkim systemu 4Control, który odpowiada za zmianę kąta tylnych kół. Z jednej strony ułatwia zawracanie, a z drugiej – zapewnia zwinność w zakrętach.

Co oferuje największy SUV Renault za 169 000 zł?

Podana kwota obejmuje egzemplarz po liftingu, ale nie znajdziemy jej na stronie producenta. To oferta salonu Renault, który zdecydował się promocję związaną z wyprzedażą rocznika. Wydaje się bardzo korzystna na tle konkurentów. Po wybraniu oferowanego finansowania można uzyskać jeszcze niższą cenę.

Największy SUV Renault - lewy tył
Renault Espace E-Tech iconic – przód, fot. Wojciech Krzemiński

Największy SUV Renault jest znacznie lepszym samochodem, niż na przykład Mitsubishi Outlander, a kosztuje co najmniej kilkadziesiąt tysięcy mniej. Jego wyposażenie też nie rozczarowuje. Nawet bazowa wersja oddaje do dyspozycji m.in.:

  • cyfrowe zegary (12,3 cala)
  • reflektory Full LED
  • dotykowy ekran multimedialny (12 cali)
  • 19-calowe felgi aluminiowe
  • dwustrefową klimatyzację automatyczną
  • indukcyjną ładowarkę
  • selektor trybów jazdy
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • oświetlenie nastrojowe wnętrza
  • przednie, boczne i tylne czujniki parkowania
  • kamerę cofania
  • pakiet asystentów jazdy
  • łopatki do ustawienia rekuperacji
  • relingi dachowe

Najnowsze Espace stanowi bardzo dobry wybór dla rodzin, które oczekują nie tylko przestronności, ale też odpowiedniej jakości za przyzwoitą cenę. Hybrydowy napęd jest dodatkowym atutem, bo zapewnia dobre osiągi i ekonomiczną eksploatację.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Stylowy SUV Hyundaia za 113 900 zł - kabina

Stylowy SUV Hyundaia za 113 900 zł. Ta pajęczyna na fotelach jest fabryczna

SUV Jaecoo po obniżce - ekran multimedialny

SUV Jaecoo po obniżce kosztuje 108 900 zł. W tej cenie zagraża MG i Dacii