w

Mówią, że to elektryczny Stinger. Czy również trafi do floty policji?

Kia EV4 Concept
Mówią, że to elektryczny Stinger. Czy również trafi do floty policji?

Południowokoreańska marka wykonuje naprawdę świetną robotę. W ciągu dwóch dekad zmieniła się nie do poznania, o czymś świadczą wyniki sprzedaży – również te w Europie.

Rewolucja przemysłu motoryzacyjnego, której jesteśmy świadkami, sprawia jednak, że Kia nie może osiadać na laurach. I nie osiada. Tworzy coraz nowocześniejsze modele, które mają być bardziej lub mniej oficjalnymi następcami popularnych przedstawicieli z aktualnej gamy. Ten pojazd może być tego kolejnym przykładem. Niektórzy twierdzą, że to elektryczny Stinger.

Krótko mówiąc, chodzi o samochód przyszłości, który aktualnie jest na etapie projektowym. Kia EV4 Concept, bo taką nosi nazwę, przyciąga wzrok i skrywa sporą liczbę ciekawych rozwiązań. Pytanie tylko, ile z nich trafi do auta w wersji produkcyjnej.

Elektryczny Stinger? Być może

Koreańczycy przyzwyczaili nas do odważnej, udanej stylistyki. Nowy nurt designu wpisuje się w ten schemat. Kia EV4 Concept ma bardzo odważną sylwetkę, co zdradza szczególnie jej profil. Tylny słupek został wyraźnie rozciągnięty i sąsiaduje ze ściętą klapą. Wygląda to trochę, jak odwłok pszczoły – przynajmniej z tej perspektywy.

>Kia Sorento 2024 (lifting). Zmiany, jak w Picanto

Tajemnicą pozostaje rodzaj nadwozia. Linia sugeruje liftbacka, ale szczelina między klapą a błotnikiem pozwala przypuszczać, że to nietypowy sedan albo, jak kto woli, czterodrzwiowe coupe.

Elektryczny Stinger
Kia EV4 Concept

Ciekawie prezentują się również elementy oświetlenia. Przednie reflektory są pionowe, co należy do rzadkości. Z kolei tylne lampy mają kształt bumerangów. Dopełnieniem calości są liczne przetłoczenia. Summa summarum, jest na czym zawiesić oko.

Kia EV4 Concept
Kia EV4 Concept

Wnętrze wydaje się dalekie od seryjnego ze względu na futurystyczny minimalizm, który charakteryzuje zastosowany tu kokpit. Nie znajdziemy tu wiele więcej, niż kierownica, dwa wyświetlacze i przyciski od otwierania drzwi.

Jeżeli ma to być elektryczny Stinger, to przydałby się mocny układ napędowy. Podejrzewamy, że wariant z dwoma silnikami i napędem na obie osie może generować ponad 400 koni mechanicznych. Na tym etapie jednak trudno mówić o szczegółach technicznych. Poza tym, technologia idzie szybko do przodu. Mamy więc nadzieję, że zasięg będzie godny, a czas ładowania – relatywnie krótki.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zeekr 001 FR

Ten model z Chin to nowy problem Tesli. Ma więcej mocy, niż dwa topowe AMG

Mercedes-AMG GLA 43 S 2024

Mercedes-AMG GLA 43 S 2024. Lekka aktualizacja