w

Morgan Midsummer to legenda za życia. Wszystkie sztuki sprzedane przed wyprodukowaniem

Morgan Midsummer
Morgan Midsummer

Brytyjska marka doskonale wie, jak przyciągnąć uwagę wszystkich fanów motoryzacji – szczególnie tych konserwatywnych. Teraz jednak podnosi poziom zainteresowania o kolejny szczebel.

Oto Morgan Midsummer, czyli piękne połączenie klasyki z nowoczesnością. Zanim jednak o tym projekcie, warto wspomnieć o samym producencie. Dlaczego jest taki wyjątkowy? To tak naprawdę manufaktura, która składa auta ręcznie. Dziś stanowi to rzadkość.

W tym miejscu należy wspomnieć także o kolejnej ważnej firmie. Chodzi o Pininfarinę , czyli włoskie studio projektowe, które ma na koncie naprawdę niezwykle karoserie. W jego portfolio znajdują się takie tuzy motoryzacji, jak Ferrari Testarossa, Peugeot 406 Coupe, Maserati GranTurismo czy Fiat Dino Spider.

>Morgan XP-1, czyli duet sprzeczności

Współpraca tych dwóch przedsiębiorstw musiała zaowocować czymś niezwykłym. I rzeczywiście, ten klasyczny roadster robi ogromne wrażenie na wszystkich, którzy tylko mają okazję zerknąć na te dołączone zdjęcia.

Morgan Midsummer

Projekt bazuje na modelu Plus Six, który jest oferowany od 2019 roku. Aby przypomnieć o swoim istnieniu, brytyjski producent postanowił poprosić Pininfarinę o stworzenie unikatowej karoserii na podstawie znanych podzespołów. Efekt jest niezwykły.

Morgan Midsummer prezentuje się znakomicie. Ręcznie wykonana karoseria z aluminium pochłonęła 250 godzin. Pas przedni z klasycznym grillem i okrągłymi reflektorami wygląda zjawiskowo, podobnie zresztą jak wyraźnie zaznaczone błotniki.

Morgan Midsummer
Morgan Midsummer

Bardzo udany jest także minimalistyczny tył, który nadaje sylwetce odrobinę stylistycznego dynamizmu. „Kaczy kuper” uzupełniono skromnymi, okrągłymi lampami, chromowanymi nakładkami i dwiema końcówkami układu wydechowego.

Specyfikacja techniczna tego modelu nie została ujawniona, ale podejrzewamy, że serce jest identyczne, jak w Plus Six. To oznacz trzylitrowy, sześciocylindrowy silnik BMW B58, który generuje 335 koni mechanicznych i 500 niutonometrów.

Morgan Midsummer - wnętrze
Morgan Midsummer

Przenoszeniem mocy na tylną oś zajmuje się ośmiobiegowy automat ZF, który wyróżnia się zarówno płynnością, jak i szybkością działania. Osiągi mogą być lepsze, niż w bazowym modelu, ponieważ masa własna została zmniejszona o 113 kilogramów.

Midsummer doczeka się niewielkiej podaży. Brytyjska marka ujawniła, że powstanie zaledwie 50 egzemplarzy tej wyjątkowej wersji. Ceny nie zostały ujawnione, ale to bez znaczenia, bo i tak wszystkie sztuki zostały już sprzedane.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Volkswagen zwiększy liczbę hybryd

Volkswagen zwiększy liczbę hybryd. Powodem słaby popyt na elektryczne auta

Mercedes-AMG GT 43

Mercedes-AMG GT 43 w polskiej ofercie. Tylny napęd i 421 KM pod maską