w

Mitsubishi XFC Concept. Japońska marka potrzebuje takiego modelu

Mitsubishi XFC Concept
Mitsubishi XFC Concept. Japońska marka potrzebuje takiego modelu

Moda na SUV-y i crossovery trwa w najlepsze. Nic więc dziwnego, że producent z trzema diamentami w logo pokazuje światu nowy projekt utrzymany w tym stylu.

Mitsubishi XFC Concept zapowiada nowy model, który nie zastąpi żadnego z aktualnie oferowanych. Będzie to nowa propozycja w gamie zachęcająca kolejnych klientów i fanów japońskiej marki.

Trudno mówić o gabarytach bez szczegółów technicznych, ale możemy sobie pozwolić na kilka wniosków. Po pierwsze, model pójdzie inną drogą, niż ASX, który stał się jednojajowym bliźniakiem Renault Captur. XFC ma niezależny design, co oczywiście cieszy.

Mitsubishi XFC Concept
Design jest mocno indywidualny, a to oznacza, że nie będzie kopiowania Renault, jak w przypadku ASX-a

Po drugie, ASX został miejskim crossoverem, co oznacza, że zrobiło się miejsce obok Eclipse Crossa. Wydaje się więc, że Mitsubishi XFC będzie kompaktowym SUV-em. Sam design sugeruje, że jest na co czekać.

Mitsubishi XFC Concept wnętrze
Projekt kokpitu jest zaskakująco konwencjonalny, co zwiastuje, że jest gotowy do produkcji

Charakterystyczne światła LED, które zostały otoczone zgrabnymi przetłoczeniami tworzą naprawdę spójną całość. Wersja produkcyjna z pewnością otrzyma zwykłe klamki i lusterka zamiast kamer, ale sama koncepcja stylistyczna nie powinna być gruntownie inna.

Mitsubishi XFC Concept
Auto może otrzymać silniki TCe i hybrydowe układy znane z japońsko-francuskiego aliansu

Jeżeli chodzi o układy napędowe, to możemy wróżyć z fusów. Fakty są takie, że obecność w aliansie z Mitsubishi i Nissanem zwiastuje ofertę opartą na doładowanym silniku TCe oraz hybrydy z wolnossącym silnikiem o pojemności 1,6 litra. Diesel znalazłby swoich fanów, ale w tych czasach raczej nie należy się spodziewać jego debiutu.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ford Mustang Mach 1 test

No to jazda: Ford Mustang Mach 1, czyli jak zadowolić konserwatywnych entuzjastów

Auto zaparkowane na przystanku

Bezwstydnie wjechał pod wiatę przystankową. „Posuniesz się trochę?” (wideo)