Po serii zapowiedzi, japoński producent pokazał światu swój najnowszy projekt, który wygląda, jakby był przygotowany na ciężkie czasy.
Oto Mistubishi D:X Concept, czyli futurystycznie wyglądający van, który dysponuje zdolnościami terenowymi. Żadna marka nie oferuje takiej mieszanki. Niewykluczone, że wersja produkcyjna znalazłaby swoją niszę.
Pod względem stylistycznym jest naprawdę nieźle. Pas przedni został osadzony wysoko i zwieńczony masywną osłoną. Nad zderzakiem znalazły się proste światła wkomponowane w szybę, która została zagięta. Efekt jest naprawdę ciekawy.
>Nowe Mitsubishi Colt. Jaką wersję wybrać?
Tył też robi wrażenie dzięki minimalistycznej formie i oświetlonemu oszkleniu. Japońskie auto prezentuje się, jakby miało jakąś misję na Marsie. Styliści wykonali więc kawał dobrej roboty.
Mitsubishi D:X Concept
Ten koncept może zapowiadać, w którą stronę zmierza ta marka. Czy rzeczywiście takie samochody będą kluczem do rynkowego sukcesu? No cóż, wydaje się, że pragmatyzm wróci do łask, ale spodziewamy się znaczącego ugrzecznienia w przypadku modelu seryjnego.
Klienci doceniają praktyczność, ale większość raczej nie zwraca uwagi na zdolności terenowe. Żeby ten model miał więc sens, musi zostać dostosowany do oczekiwań konkretnych grup nabywców. Koncept sugeruje, że jest gotowy na poważny surwiwal.

Wydaje się, że wśród zainteresowanych mogą być rodziny. Kabina oferuje bowiem sześć foteli w trzech rzędach. Wydaje się, że każde miejsce jest równie przestronne i wygodne. W czterech tylnych zastosowano nawet podnóżki. Do tego dochodzi spora liczba praktycznych rozwiązań. Niestety, w takim ustawieniu nie ma co liczyć na praktyczny bagażnik.

Podejrzewamy, że produkcyjny wariant dysponowałby klasycznym, środkowym słupkiem i dwoma rzędami dla pięciu osób. Ewentualnie wśród opcji znalazłyby się dwa dodatkowe siedzenia chowane w podłodze bagażnika.

Podczas Japan Mobility Show, na którym zaprezentowano Mitsubishi D:X Concept, nie ujawniono żadnych szczegółów technicznych. Wiemy jedynie, że auto oferuje napęd elektryczny – najpewniej oparty na dwóch jednostkach przekazujących moc na obie osie.
Jesteśmy ciekawi, czy Japończycy zdecydują się na wprowadzenie auta do produkcji. A jeśli tak, to kiedy i w jak bardzo złagodzonej formie.


