w

Miejski zawadiaka w wydaniu Vilnera: Volkswagen Up! GTI po modach optycznych

Miejski zawadiaka w wydaniu Vilnera: Volkswagen Up! GTI po modach optycznych

Wojna na konie mechaniczne trwa w najlepsze. Producenci stale podnoszą poprzeczkę w tej dziedzinie, ale czy na pewno o to chodzi?

Samochody stają się coraz bardziej zaawansowane technologicznie i oferują niedostępny niegdyś potencjał silnikowy. Wiele z nich skrywa układy hybrydowe. To wszystko wpływa na masę własną. Wzrost mocy może utrzymać, a nawet polepszyć osiągi, jednakże w przypadku właściwości jezdnych nie ma już tak wyraźnego postępu.

Volkswagen Up! GTI power
Up! GTI ma 115 KM

I tu dochodzimy do wątku hot hatchy w dawnym stylu. Były lekkie, dlatego wzorcowo pokonywały zakręty i nie dawały się wyprowadzić z równowagi podczas gwałtownych zmian toru jazdy. Dziś nie jest już to takie oczywiste nawet dla drogich, sportowych aut.

Up! GTI interior
We wnętrzu znajdziemy kraciastą tapicerkę

Volkswagen Up! GTI, choć wciąż jest sprzedawany, reprezentuje starą szkołę w dziedzinie projektowania charakternych hatchbacków. Pod jego maską znajduje się zaledwie 1-litrowa jednostka TSI generująca 115 KM. Niby niewiele, ale przy masie własnej sięgającej tony nie trzeba więcej. Sprint do setki trwa niecałe 9 sekund. Najważniejsza jest jednak zwinność – tej nie powstydziłyby się znacznie bardziej zaawansowane modele. To zasługa nie tylko niskiej wagi, ale też usztywnionego zawieszenia.

Wizyta u Vilnera

Znany tuner bierze zwykle na warsztat mocne samochody, ale tym razem poświęcił czas niemieckiemu przedstawicielowi segmentu A w topowej wersji. Zmiany nie są rewolucyjne, ale widoczne. Najważniejsza jest okleina, która ma w sobie spore pokłady czerni, czerwieni i szarości. Felgi pozostały takie same, ale wzbogacono je kontrastującymi wstawkami ozdobnymi. Całość wygląda naprawdę efektownie, jak na tak skromne modyfikacje.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Chrysler Pacifica tuning

A gdyby tak mieć minivana o mocy 700 KM? Szalona wizja na bazie Chryslera

Sprzedaż aut elektrycznych i hybrydowych w Polsce ranking

Rejestracje aut elektrycznych i hybrydowych: Polacy przekonują się coraz bardziej