w

Małe i praktyczne auto za 30 tysięcy złotych. Pancerny diesel pod maską

Fiat Qubo
Małe i praktyczne auto za 30 tysięcy złotych. Pancerny diesel pod maską

Czy na bazie niewielkiego pojazdu użytkowego można stworzyć udane auto osobowe? Wbrew pozorom, jest to możliwe, choć okraszone pewnym ryzykiem.

Rynek samochodów miejskich jest naprawdę duży. Istnieje spora liczba ciekawych propozycji, ale naprawdę niewiele z nich przypomina bohatera tego materiału. Czy możemy mówić o wyjątkowym projekcie? Zdecydowanie nie, ale to małe i praktyczne auto za 30 tysięcy złotych może przekonać pewną grupę kierowców.

Zacznijmy od tego, że bazowanie na modelu dostawczym oznacza dostosowanie się do jego wad i zalet. Wśród tych pierwszych należy oczywiście wyróżnić przeciętne prowadzenie, taki też poziom wyciszenia czy design. Nie wszystkim jednak zależy na tych aspektach. Jeśli ma to być środek transportu, który zabierze na pokład sporo bagażu, a przy tym niedrogo zawiezie kierowcę i pasażerów w wybrane miejsce, to opisywana propozycja może okazać się dobrym wyborem.

Praktyczne auto miejskie
Fiat Qubo

Czas odkryć karty. Oto Fiat Qubo, czyli osobowa wersja niewielkiego samochodu użytkowego o nazwie Fiorino, który do dziś spotykany jest w licznych firmach. Dzięki skromnym gabarytom i sporej przestrzeni załadunkowej, służy często do lokalnych, kurierskich zadań.

Ta bardziej rodzinna odmiana ma oczywiście nieco inny charakter. Bez wątpienia jest nieco przyjemniejsza pod względem stylistycznym. W bogatszych wersjach można oczekiwać ładnego lakieru, fajnie wyglądających przeszkleń, relingów, felg aluminiowych i kontrastujących wstawek. Summa summarum, nie jest tak źle, jak można byłoby oczekiwać.

Praktyczne auto za małe pieniądze
Fiat Qubo

Ogromną zaletą samochodu są tylne drzwi przesuwne. Dzięki nim jest o wiele praktyczniej. Można to docenić szczególnie na ciasnych ulicach czy zatłoczonych parkingach, gdzie nietrudno o uszkodzenie lakieru.

W tym momencie warto wspomnieć o wymiarach włoskiego auta. Qubo ma 3959 milimetrów długości, 1716 milimetrów szerokości i 1680 milimetrów wysokości. Krótko mówiąc, mieści się w segmencie B, choć z oczywistych powodów jest wyraźnie wyższe od typowych, miejskich modeli.

Praktyczne auto o skromnych gabarytach

We wnętrzu czuć budżetowo-użytkowy charakter i jasna tapicerka nie jest w stanie tego zmienić. Dominują tu ciemne, twarde tworzywa. Ciężko mówić o jakimkolwiek dodatku, który mógłby realnie uatrakcyjnić projekt kokpitu. W bogatszych wersjach można znaleźć kilka wstawek z fortepianowej czerni, ale nie zmienia to ogólnego wrażenia.

Ta prostota ma swoje zalety – ciężko byłoby mieć problemy z obsługą któregokolwiek instrumentu. Zegary są oczywiście analogowe i mają czytelne tarcze. Pomiędzy nimi wkomponowano niewielki wyświetlacz komputera pokładowego.

Fiat Qubo - wnętrze
Fiat Qubo

Przed nimi jest kierownica o dużej średnicy, na której ramionach mogą, choć nie muszą znajdować się fizyczne przyciski – wszystko zależy od wybranej lub znalezionej (na rynku wtórnym) wersji wyposażenia.

Konsola centralna prezentuje się ubogo, ale jest wszystko, co być powinno. W większości egzemplarzy na jej szczycie znajduje się zwykły radioodtwarzacz. Topowe odmiany pod koniec produkcji dysponują natomiast niewielkim ekranem dotykowym, który został uzupełniony pokrętłami i portem USB.

Fiat Qubo
Fiat Qubo

Nieco niżej znalazły się dwie okrągłe dysze nawiewu i klasyczny panel klimatyzacji, który został oparty na trzech pokrętłach. jeszcze niżej zamontowano drążek przekładni manualnej. Jeżeli chodzi o ergonomię, to trudno oczekiwać czegokolwiek lepszego.

Pozycja za kierownicą jest lekko „krzesełkowa”, ale można dobrać wygodne ustawienie. Siedziska nie są duże, dlatego wysocy użytkownicy mogą narzekać na słabe podparcie ud. Cieszy natomiast świetna widoczność na wszystkie strony. To zasługa sporych przeszkleń.

Fiat Qubo - bagażnik
Fiat Qubo

W drugim rzędzie jest mnóstwo przestrzeni nad głowami. Mimo wąskiego nadwozia, dwie osoby średniego wzrostu zmieszczą się tu bez problemu. Trzeci pasażer ma oczywiście mniej miejsca, ale na krótkich dystansach nie będzie większych powodów do narzekania.

>Nowy Fiat z Polski już na drogach. Ma 156 KM i dobre wyposażenie

Choć nadwozie ma niecałe 4 metry długości, udało się wygospodarować również pokaźny bagażnik. Do dyspozycji użytkownik jest 330 litrów. Pozytywnym zaskoczeniem są burty obite tapicerką. Cieszy również bardzo duży otwór i niski próg załadunku.

Drugi rząd można oczywiście złożyć, ale trzeba liczyć się z nierówną podłogą. Mimo tego, zmieszczą się tu naprawdę duże przedmioty, dlatego nawet w wersji osobowej można skorzystać z użytkowych możliwości tego samochodu.

Sprawdzona gama silników

Włoski model był dostępny z dwiema jednostkami w kilku konfiguracjach. Bazę stanowił benzynowy, wolnossący silnik o pojemności 1,4 litra. To ośmiozaworowa konstrukcja, która może oferować do 77 koni mechanicznych i 115 niutonometrów. Takie wartości pozwalają osiągać setkę w 14,7 sekundy i rozpędzać się do 157 km/h.

Niektórych może bardziej zainteresować pancerny diesel. Praktyczne auto włoskiego producenta może skrywać pod maską konstrukcję 1.3 MultiJet, która słynie z trwałości i odporności. To bardzo oszczędny motor, który przy niskich obrotach nie grzeszy wigorem, ale zużywa bardzo mało paliwa, a przy tym jest niezawodny.

Praktyczne auto miejskie
Fiat Qubo

Ciekawostkę stanowiła jeszcze wersja zasilana gazem ziemnym. Jak można się domyślać, nie cieszyła się przesadnym zainteresowaniem. Poza tym, była oferowana tylko na wybranych rynkach. W Polsce zdecydowanie dominował silnik wysokoprężny.

Na polskim rynku znajdziemy oczywiście egzemplarze ze skrzynią manualną – bez względu na wersję. Wśród aut z importu może trafić się sztuka z przekładnią półautomatyczną, ale trudno mówić o zaletach takiej konstrukcji. Lepiej postawić na popularniejsze rozwiązanie.

Ile kosztuje to małe, praktyczne auto włoskiej marki?

Wszystko zależy od rocznika, wyposażenia, przebiegu i historii. Szukając sztuki z polskiego salonu, która nie ma za sobą żadnych istotnych kolizji i wypadków należy nastawić się na około 30 tysięcy złotych.

Co ciekawe, taka wartość pozwala na kupno samochodu, którego przebieg oscyluje w granicach 100 tysięcy kilometrów. Istnieje możliwość kupna tańszych egzemplarzy, ale trzeba liczyć się z gorszym stanem i niepewną historią, która zazwyczaj dotyczy pojazdów sprowadzonych przez zawodowych handlarzy.

Jak zwykle przed zakupem radzimy dokładnie sprawdzić konkretny pojazd albo zlecić to fachowcom potrafiącym wykryć początkowo niewidoczne wady. Fiat Qubo to praktyczne auto o miejskich gabarytach, które raczej nie skrywa żadnych tajemnic, ale zawsze warto minimalizować ryzyko.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

2 komentarze

Dodaj odpowiedź
  1. Jak był dostępny w Salonach samochodowych to było bardzo małe zainteresowanie, później wycofali z oferty i były tylko w wersji bagażowej dostępne. Na firmy jeszcze kupowali ale prywatne sporadycznie. A teraz piszą że jaki był dobry , za późno.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ford Puma 2025

Ford Puma 2025 (lifting). Wnętrze to rewolucja

Renault Symbioz

Nowy SUV Renault nadjedzie tej wiosny. Otrzyma silnik spalinowy