Czy promocja ma związek z chińską konkurencją, która zaczyna zwiększać swoje udziały w naszym kraju? Raczej nie. W takich przypadkach należy zwrócić uwagę na proporcje rabatów. Po ich uwzględnieniu widać, że procentowo są zbliżone do innych ofert z niższych segmentów. Limuzyna Audi stanowi propozycję dla najbardziej wymagających klientów.
Konserwatywna elegancja
Biorąc pod uwagę ofertę głównych konkurentów z rodzimego kraju, ten model może uchodzić za najbardziej klasyczny. Jego aktualne wydanie jest produkowane od 2017 roku, co wyjaśnia konserwatywny projekt. W tym jednak tkwi jego zaleta. Nie ma przekombinowania i ulegania modzie, która nie idzie w dobrą stronę.
Limuzyna Audi wygląda znacznie szlachetniej, niż najnowsze BMW Serii 7, które stało się, delikatnie mówiąc, nietypowe. Wielki sedan z Ingolstadt ma potężne gabaryty, ale nie można mówić o wielkim zwracaniu uwagi. Fan motoryzacji z pewnością się obejrzy, ale nie jest to samochód, który chce przyciągać wzrok.

Przy Klasie S wygląda wręcz skromnie, szczególnie po ostatnim liftingu. Niemniej jednak kuracja odmładzająca zaowocowała zmianą kokpitu na projekt zbliżony do tego z Klasy E. Nie wszystkim przypadnie do gustu.
Model A8 jest propozycją dla tych, którzy oczekują luksusu, ale nie w awangardowym stylu. Na tle największych rywali ma wręcz pierwotny charakter, co oznacza, że z czasem zyskuje w oczach purystów. Niewykluczone, że to najlepszy moment na jego zakup.
Limuzyna Audi z dieslem
Nie jest to auto miejskie. Takie modele najlepiej sprawdzają się na długich dystansach, dlatego często są integrowane z jednostkami wysokoprężnymi. W przypadku opisywanej konfiguracji też można liczyć silnik Diesla.
To trzylitrowe V6, które zostało wsparte instalacją 48-woltową, z którą tworzy układ miękkiej hybrydy. Jak widać, duże TDI potrafi się obronić przed ekologicznymi ideologiami, ale jest to propozycja dla zamożniejszych klientów. Takie czasy.

Limuzyna Audi w takim wydaniu oferuje 286 koni mechanicznych i 600 niutonometrów. Standardem jest napęd quattro, który zapewnia odpowiedni poziom wydajności na każdej nawierzchni. Przenoszeniem mocy na koła zajmuje się ośmiobiegowy automat.
Choć ten kolos waży 2300 kilogramów, ma świetne osiągi. Audi A8 50 TDI przyspiesza do 100 km/h w 5,9 sekundy i rozpędza się do 250 km/h (elektroniczny ogranicznik). Według producenta, spalanie w cyklu mieszanym WLTP wynosi zaledwie 7,3 litra, czyli niewiele więcej, niż 1.5 eTSI w kompaktowych modelach.
Ile kosztuje limuzyna Audi po rabacie?
W tym segmencie też trwa wyprzedaż rocznika, choć liczba egzemplarzy jest oczywiście mniejsza, proporcjonalna do popytu. Niemniej jednak rabat wynoszący 149 659 zł sam w sobie robi wrażenie. Za tyle można kupić Volkswagena Passata.

Limuzyna Audi po obniżce kosztuje 473 921 zł. To wciąż potężna kwota, za którą można kupić kawalerkę od dewelopera, ale pamiętajmy, że potencjalni klienci nie cierpią na brak nieruchomości. Tak skonfigurowana sztuka posiada m.in.:
- czterostrefową klimatyzację automatyczną
- wspomaganie domykania drzwi
- elektrycznie sterowaną pokrywę bagaznika
- system audio Bang & Olufsen Premium 3D
- 20-calowe felgi aluminiowe
- wirtualne zegary
- centralny ekran multimedialny
- reflektory LED Matrix
- przyciemniane szyby
- masaż, podgrzewanie i wentylowanie foteli
- wielofunkcyjną kierownicę
- oświetlenie nastrojowe
Lista zastosowanych rozwiązań jest oczywiście bardzo długa i częściowo tłumaczy wydatek. Niemniej jednak takie auto kupuje się również po to, by podkreślić swój status społeczny. Audi A8 nie wzbudza złych emocji ani kontrowersji. Jego aktualne wcielenie, choć doświadczone rynkowo, może liczyć na respekt ze strony fanów motoryzacji.


