Samochody japońskiego producenta cieszą się w Polsce ogromnym zainteresowaniem, szczególnie te kompaktowe. Nie wszystkie jednak generują równie duży popyt. Są pewne wyjątki, które dla niektórych mogą okazywać się zaskakujące. Ta legendarna Toyota jest tego znakomitym przykładem. Jej historia nie zwiastowała takiego „zjazdu” popularności.
Pionier napędu
To był pierwszy masowo produkowany samochód dysponujący układem hybrydowym z jednostką elektryczną. Wszystko zaczęło się w 1995 roku, kiedy zaprezentowano prototyp. Dwa lata później pojawiła się wersja produkcyjna, która wywołała spore poruszenie, ponieważ wszyscy wiedzieli, że to może być przełom.
Legendarna Toyota w początkowym wydaniu była dostępna głównie w Japonii. Zainteresowani z innych zakątków świata mogli liczyć wyłącznie na prywatny import. Drugie wcielenie było już produktem globalnym, podobnie jak trzecie.

Dziś na polskim rynku można kupić już piątą generację. Nie jest ona fundamentem sprzedaży, choć wygląda najlepiej ze wszystkich dotychczasowych. Ma znacznie ciekawszy i elegantszy design, niż aktualnie oferowana Corolla.
To oczywiście Prius, który w niektórych kręgach ma status ikony niezawodności. Potwierdzają to taksówkarze, którzy ochoczo korzystają z technologii zastosowanej w tym modelu. Mimo tego, najnowsza odmiana nie jest u nas częstym widokiem.
Legendarna Toyota z drogim napędem
Europejski oddział Toyoty uznał, że w naszym regionie nie zaoferuje tego najpopularniejszego, hybrydowego układu HEV, czyli samoładującego. Opierał się on na wolnossącym silniku, przekładni planetarnej i elektryczności z małą baterią.
Zamiast niego, legendarna Toyota dysponuje wariantem plug-in. To oznacza większą moc i taki też zasięg w trybie elektrycznym. Problemem jest jednak cena, która znacząco urosła. Właśnie dlatego tak istotny jest rabat.

Najnowszy Prius posiada dwulitrowy silnik benzynowy wsparty jednostką elektryczną. Potencjał systemowy układu to aż 223 konie mechaniczne. Za jego przenoszenie na przednią oś odpowiada bezstopniowy automat e-CVT.
Japońska hybryda przyspiesza do 100 km/h w zaledwie 6,7 sekundy. Dzięki dużemu akumulatorowi trakcyjnemu, może pokonywać około 80 kilometrów w trybie elektrycznym. To wszystko robi wrażenie, choć już nie na taksówkarzach, którzy mają nieco inne potrzeby.
Ile kosztuje legendarna Toyota?
Podaż tych samochodów nie jest duża, co oznacza, że dealerzy nie widzą w nich dużego potencjału rynkowego. Znaleźliśmy jednak ofertę ze śląskiego salonu, która została objęta rabatem 30 800 zł. To bardzo duża obniżka, choć i tak trzeba liczyć się z wydatkiem 175 100 zł.

Legendarna Toyota za tę kwotę posiada 223-konną hybrydę plug-in. Inny napęd w tym modelu nie jest dostępny w naszym kraju. Częściowym usprawiedliwieniem ceny jest wyposażenie. To wersja Prestige, która oferuje m.in.:
- 19-calowe felgi aluminiowe
- podgrzewaną kierownicę
- adaptacyjne reflektory LED (matrycowe)
- elektrycznie sterowaną klapę bagażnika
- dotykowy ekran multimedialny (12,3 cala)
- nawigację satelitarną
- elektrycznie sterowane szyby i lusterka
- wirtualne zegary
- automatyczną klimatyzację
- wielofunkcyjną kierownicę
- dostęp bez kluczyka
- kamerę cofania
- podgrzewane fotele
Najnowsza Toyota Prius robi wrażenie pod wieloma względami, ale straciła jedną z kluczowych zalet – stosunkowo niską cenę. Napęd PHEV zapewnia lepsze osiągi i duży zasięg w trybie EV, ale znacząco zwiększa cenę. To kwota, która zbliża ją do RAV4. Klasyczny układ samoładujący byłby lepszy dla większości potencjalnych nabywców.


