w

Kubica zostaje w F1 z Orlenem, a Orlen z Alfa Romeo Racing. Kontynuacja współpracy

Kubica zostaje w F1 z Orlenem, a Orlen z Alfa Romeo Racing. Kontynuacja współpracy

Po serii plotek i domysłów nadszedł czas na potwierdzenia i zaprzeczenia. Polski koncern zorganizował konferencję, na której rozwiał wszelkie wątpliwości.

Robert Kubica zostaje w F1 z Orlenem. Warunki współpracy będą bardzo zbliżone do tych, które już znamy. Możemy więc mówić o kontynuacji pomysłu realizowanego do zeszłego sezonu. W zeszły tygodniu było już jasne, że nasz kierowca nie otrzyma ostatniego wolnego miejsca w stawce.

Mimo tego, Orlen pozostanie sponsorem tytularnym Alfa Romeo Racing. Fred Vasseur osiągnął więc swój cel – zgarnął całą pulę. Wielu specjalistów z Polski sugerowało twarde postawienie sprawy (sponsoring za regularny fotel), ale nie udało się wynegocjować niczego więcej.

Treningi F1 i kolejny sezon w długim dystansie

Jak wynika z założeń kontraktowych, Robert Kubica wciąż będzie rezerwowym (trzecim kierowcą) Alfa Romeo Racing Orlen. Jego zadania z obecnego sezonu powielą się z tymi w przyszłym. Podejrzewamy jednak, że potencjalny start w wyścigach (jak ostatnio) będzie mniej prawdopodobny, choć w F1 nigdy nie można być pewnym.

Warto dodać, że Polak ma przejechać przedsezonowe testy, a także wziąć udział w czterech pierwszych treningach przed weekendami Formuły 1. Dzięki tej ciągłości, Kubica ma szanse lepiej poznać bolid stworzony zgodnie z nową koncepcją. To mu pozwoli lepiej oswoić się z maszyną na wypadek konieczności zastąpienia Bottasa lub Zhou.

Robert oznajmił, że pozostanie w wyścigach długodystansowych. Priorytetem jest powrót do 24h Le Mans i wygranie. Marzenie, które było w tym roku na wyciągnięcie ręki, skończyło się dosłownie na 2-3 minuty przed metą z powodu awarii samochodu. Nikt wcześniej, kto był tak blisko triumfu nie musiał się wycofać.

Niewiadomą pozostaje zespół i partnerzy Roberta. Trwają rozmowy z potencjalnymi partnerami i budowa składu. Polak zasugerował, że „będzie ciężej, ale spróbuję wygrać”. Kubica lubi wyzwania i znany jest z determinacji, dlatego trzymamy kciuki za jego sukces. Wiemy, że będzie jeździł prototypem LMP2. Mówi się, że może pozostać w WRT albo przejść do Prema Iron Lynx przygotowującym się do programu Ferrari w Hypercarach.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ford Ranger 2022

Ford Ranger 2022 oficjalnie. Nowy design i wielkie ekrany we wnętrzu

Mały SUV Suzuki

Suzuki Swift Cross? Marka pracuje nad małym SUV-em