w

Krótka historia o tym, jak nie przewozić ładunku na przyczepce (wideo)

Krótka historia o tym, jak nie przewozić ładunku na przyczepce (wideo)

Oszczędzanie na transporcie to częsta praktyka, którą można spotkać na polskich drogach. Niestety, niekiedy widać w tym przesadę.

Kierowcy nie zdają sobie sprawy, że nieodpowiednie zabezpieczenie i rozmieszczenie przewożonych przedmiotów może doprowadzić do bardzo poważnych zdarzeń drogowych. Oto krótka historia o tym, jak nie przewozić ładunku na przyczepce.

Wydaje się, że użytkownik starego Doblo wybrał metodę “na żywca”, czyli umieścił ładunek bez jakichkolwiek przemyśleń. Deski wyraźne wystawały poza burty. Były co najmniej dwa razy dłuższe od jednoosiowej przyczepki, na której się znajdowały.

Nieuniknione konsekwencje i mnóstwo szczęścia

Osoba prowadząca włoski samochód użytkowy raczej nie wiedziała, czym jest środek ciężkości i jak go dostosować w przypadku takiego ładunku. Powinna przede wszystkim zacząć od zmiany formy transportu, bo w takiej konfiguracji trudno liczyć na bezpieczeństwo.

Można było się o tym przekonać chwilę później. Podczas hamowania zaczęło rzucać na boki całą przyczepą. W końcu kierowca stracił kontrolę nad zestawem, a jego auto wpadło w poślizg. Tylna oś pojazdu uniosła się do góry. W końcu auto stanęło w przeciwnym kierunku.

W tym czasie zbliżała się karetka. Na szczęście była na tyle daleko, że kierowca uprzywilejowanego pojazdu nie rozpoczął jeszcze wyprzedzania. Gdyby był bliżej, mogłoby dojść do bardzo poważnych konsekwencji. Kierowca miał też fart, że nie dachował.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Szkolny van? Hyundai Staria Kinder

Szkolny van? Hyundai Staria Kinder czeka na to wyzwanie…

GTA remastery

Trylogia GTA powraca. Rockstar Games potwierdza!