Wydawało się, że marki ze Starego Kontynentu nie mają szans z tańszymi, chińskimi odpowiednikami. Okazuje się jednak, że kompaktowy SUV zachodniej marki nie musi być drogi. Ten kosztuje 114 999 zł i dysponuje naprawdę bogatą konfiguracją – zarówno pod względem napędu, jak i wyposażenia.
Dobra cena to nie wszystko
Niektóre firmy z Państwa Środka jeszcze nie zdobyły zaufania polskich klientów. Pomimo świetnego stosunku ceny do napędu i wyposażenia, oferują za słabą jakość, by mogły dziś osiągnąć sukces. To oznacza, że warunki ekonomiczne nie są jedynym aspektem, który generuje duży popyt. Zakupy firm też to potwierdzają.
Niekiedy z czasem łatwiej przekonać nabywców do konkretnego pojazdu. Powodami są pochlebne opinie dotychczasowych użytkowników. Europejski SUV za 114 999 zł wydaje się tego przykładem. Nie jest tak zaawansowany technologicznie, jak większość rywali, co niektórzy uznają za bardzo ważną zaletę.

Przekłada się to na znacznie wyższy poziom ergonomii, który ułatwia użytkowanie. Istotna jest także sprawdzona i prosta konstrukcja. Dzięki niej nie ma mowy o przesadnie dużych kosztach. Pozycja producenta jest wartością dodaną.
Te wszystkie wskazane elementy charakterystyki dotyczą doskonale znanego auta. To SEAT Ateca po liftingu, który ma już dekadę rynkowego doświadczenia. Doczekał się nawet swojego bliźniaka ze znaczkiem Cupry.
Europejski SUV za 114 999 zł ma odpowiedni napęd
Bazowa wersja tego samochodu dysponuje zaledwie litrową, 115-konną jednostką. Dzięki niej można wydać jeszcze mniej, ale większość użytkowników narzeka na bardzo przeciętną dynamikę, szczególnie przy większym obciążeniu.
Prezentowany SUV z Europy za 114 999 zł posiada dobrze znany, 1,5-litrowy silnik benzynowy w konwencjonalnym wydaniu. To oznacza, że nie ma elektrycznego wsparcia ze strony instalacji 48-woltowej. Znajdziemy go także w Formentorze.

Kierowca ma do dyspozycji 150 koni mechanicznych i 250 niutonometrów. Przenoszeniem mocy na przednią oś zajmuje się sześciobiegowa skrzynia manualna. Szkoda, że nie ma automatu. DSG znacząco podniosłoby komfort jazdy.
Osiągi są jednak dobre. SEAT Ateca 1.5 TSI przyspiesza do 100 km/h w równe 9 sekund i potrafi rozpędzać się do 202 km/h. Jest także oszczędny. Podczas normalnej jazdy w warunkach rzeczywistych jest w stanie zmieścić się w 7 litrach (cykl mieszany).
Jakie wyposażenie oferuje europejski SUV za 114 999 zł?
Kwota wydaje się niewielka, jak na modnego, kompaktowego SUV-a zachodniej marki. Niemniej jednak SEAT może sobie na nią pozwolić, ponieważ od dłuższego czasu nie inwestuje już w ten projekt. Dzięki temu nie musi podnosić cen.

Można odnieść wrażenie, że jest wprost przeciwnie. Ateca za 114 999 zł to oferta od polskiego dealera. Fabrycznie nowy egzemplarz z rocznika 2025 ma nie tylko wydajny napęd, ale też bogate wyposażenie. To wersja Style, która posiada m.in.:
- tempomat
- tylne czujniki parkowania
- automatyczną klimatyzację dwustrefową
- wirtualne zegary (8 cali)
- czujniki deszczu i zmierzchu
- elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach
- elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka
- dotykowy ekran multimedialny (8,25 cala)
- 8 głośników
- reflektory Full LED
- relingi dachowe
- 17-calowe felgi aluminiowe
Ten samochód może być dobrą propozycją dla szerokiej grupy klientów. Spełni oczekiwania, singli, par, a nawet rodzin. Budzi większe zaufanie, niż Jaecoo 7, które dopiero przebija się do świadomości odbiorców. Choć chińskie auto szybko zyskuje na popularności, potrzeba jeszcze czasu, by sam producent mógł mówić o pewnej sytuacji w naszym kraju.


