Niemieccy producenci premium nie mają za dużej konkurencji. Tak naprawdę tylko dwie inne marki dostępne w Polsce mogą z nimi rywalizować. Przydałaby się kolejna, która stawiłaby czoła popularniejszym rywalem. I jest nią Genesis. W jego gamie znajduje się kilka ciekawych propozycji. Jedną z nich jest koreańska limuzyna, którą można kupić w naszym kraju.
Blisko debiutu
Oficjalny debiut tej firmy nad Wisłą miał nastąpić już kilka lat temu. Mówi się o nim od dłuższego czasu, ale Hyundai, pod skrzydłami którego znajduje się Genesis, nie postawił w tej sprawie ostatniego kroku. Wahania są związane z potencjalnym popytem. Nie wszyscy zakładają, że będzie wystarczający.
Koreańska limuzyna udowadnia jednak, że ten producent ma duży potencjał. Tak naprawdę nie przypomina żadnego sedana, który aktualnie występuje na rynku. Choć ma gabaryty Klasy E oraz Audi A6, prezentuje się zupełnie inaczej.

Genesis G80 wygląda naprawdę świetnie. Projektanci urozmaicili klasyczną sylwetkę motywami podwójnych świateł – zarówno z przodu, jak i z tyłu. Postawili także na opadającą linię dachu, która tworzy bardziej dynamiczny profil.
Tym samochodem naprawdę można wyróżnić się na polskich drogach. Liczba obecnych tu egzemplarzy jest znikoma. Jeżeli chodzi o koszty serwisowania, to nie są wyższe, niż w przypadku konkurencyjnego BMW.
Koreańska limuzyna z mocnym benzyniakiem
Genesis G80 jest oferowany z różnymi układami napędowymi. Wśród nich jest nawet wersja elektryczna. Jak łatwo wywnioskować, nie cieszy się dużą popularnością, podobnie zresztą jak Mercedes EQE i jemu podobne.
Egzemplarz znajdujący się na zdjęciach posiada czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 2,5 litra, który dysponuje doładowaniem. Dzięki niemu, potencjał samochodu to 304 konie mechaniczne i 422 niutonometry.

W ofercie są także 3,5-litrowe jednostki, ale ta opisywana jest w zupełności wystarczająca. Warto dodać, że koreańska limuzyna w tym wydaniu posiada również automatyczną skrzynię, która przekazuje moc na obie osie.
Napęd jest stały. Prezentowany G80 przyspiesza do 100 km/h w 6 sekund i rozpędza się do 250 km/h. Jego dynamika jest w zupełności wystarczająca. Jeżeli chodzi o zużycie paliwa, to trzeba liczyć się z średnią na poziomie 10-11 litrów w cyklu mieszanym.
Ile kosztuje koreańska limuzyna?
Na polskim rynku można znaleźć wyłącznie używane egzemplarze. Ten opisywany jest oferowany przez jednego z dealerów Hyundaia na południu kraju. Pochodzi z 2021 roku i legitymuje się przebiegiem 61 300 kilometrów.

Koreańska limuzyna w tej konfiguracji została wystawiona na sprzedaż za 219 900 zł. Czy to dużo? To już zależy od oczekiwań samego klienta. Wyposażenie jest bogate. G80 oddaje do dyspozycji m.in.:
- skórzaną tapicerkę
- cyfrowe zegary
- dotykowy ekran multimedialny
- automatyczną klimatyzację
- elektrycznie regulowane fotele
- reflektory LED
- selektor trybów jazdy
- wielofunkcyjną kierownicę
- system kamer 360 stopni
Czy warto kupić Genesisa? Jest na pewno ciekawszą propozycją, niż wyżej wymienione auta i choćby Volvo S90. Oferuje konwencjonalny napęd, co pozwala zachować koszty serwisu na rozsądnym poziomie. Najbliższy oficjalny dystrybutor tej marki znajduje się w Niemczech.


