Można mieć przeróżne opinie na temat samochodów hiszpańskiej marki, ale solidności odmówić jej nie można. Wydaje się jedną z najbardziej niedocenionych spośród wszystkich znajdujących się pod skrzydłami niemieckiego koncernu. Patrząc na to z drugiej strony, można kupić jej produktu w znakomitych cenach. Kompaktowy SUV Seata jest tego znakomitym przykładem.
Kompaktowy SUV Seata z dużym doświadczeniem
Fakt, nie jest to najmłodszy model w tym segmencie, ale dziś ma to swoje zalety. Po pierwsze, jest już doskonale znany i sprawdzony, dlatego klient nie kupuje „kota w worku”. Po drugie, nie jest aż tak przepełniony nowoczesnością, jak „świeżsi” konkurenci, co oznacza, że zapewnia o wiele lepszą ergonomię i łatwiejsze użytkowanie. Dla konserwatywnych klientów może to być bardzo mocny argument.
O jakim aucie mowa? Jak już większość mogła się domyślić, bohaterem tego materiału jest Seat Ateca. To bliski krewny Volkswagena Tiguana i Skody Karoq. Z tej trójki stanowi najbardziej klasyczną propozycję, co nie oznacza, że nie zasługuje na zainteresowanie. Wręcz przeciwnie.

Przypomnijmy, że jego debiut odbył się w 2016 roku, co oznacza osiem lat produkcji. W tym czasie doszło do jednego poważnego liftingu i kilku aktualizacji. Co więcej, auto doczekało się usportowionego wydania, które dziś nosi logo CUPRA.
Pod względem stylistycznym wciąż wypada całkiem nieźle. Może nie przyspiesza bicia serca, ale jest zgrabny i atrakcyjny jako całość. Najbardziej charakterystycznymi elementami są oczywiście reflektory, które od razu zdradzają z autem jakiej marki mamy do czynienia.
Podstawowa wersja jest zaskakująco tania
Można mówić o swego rodzaju ewenemencie rynkowym, ponieważ kompaktowy SUV Seata w bazowej konfiguracji to koszt 107 000 złotych. I to nie oznacza, że nie ma kół czy szyb. To pełnoprawny samochód, który może sprostać oczekiwaniom sporej liczby nabywców.
Pod jego maską znajduje się silniki 1.0 TSI generujący 115 koni mechanicznych. Za przenoszenie mocy na przednią oś odpowiada sześciobiegowa przekładnia manualna. Taki zestaw znajdziemy w licznych modelach koncernu Volkswagena.

Choć podany potencjał nie imponuje, wystarcza do sprawnego przyspieszania. Ateca rozwija 100 km/h w dokładnie 11 sekund i potrafi rozpędzać się do 183 km/h. Producent obiecuje, że auto w takim wydaniu potrafi zużywać niewiele ponad 6 litrów w cyklu mieszanym.
Wyposażenie? Lepsze, niż można przypuszczać. Kompaktowy SUV Seata w podstawowej wersji oferuje pakiet systemów bezpieczeństwa, tylne czujniki parkowania, mocowania ISOFIX w drugim rzędzie, klimatyzację, Bluetooth, funkcje Android Auto i Apple CarPlay, tempomat, cyfrowe zegary, czujniki deszczu i zmierzchu, elektrycznie sterowane szyby (przód i tył), centralny zamek, elektrycznie sterowane, składane i podgrzewane lusterka, starter zamiast stacyjki, dotykowy ekran multimedialny (8,25 cala), cztery głośniki, reflektory LED oraz 16-calowe felgi aluminiowe.
Jak sugeruje oficjalny cennik tego modelu, wspomniana wyżej oferta dotyczy roku produkcyjnego 2025. Biorąc pod uwagę propozycje innych marek, można mówić wręcz o styczniowej okazji. Dealerzy powinni odnotować wyraźne wzrosty sprzedaży.
Kompaktowy SUV Seata w cenie VW Polo
Atrakcyjność tej oferty może podkreślić Volkswagen Polo – choć brzmi to mało sensownie. Chodzi jednak o to, by pokazać, jakie auta z tego samego koncernu można mieć za podobną sumę. Porównanie rodzi jeszcze większe zdziwienie. Poważnie.
To oczywiste, że bazowe Polo jest tańsze, ale w ogóle nie można go porównywać ze względu na absolutny ascetyzm ofertowy – zarówno pod względem wyposażenia, jak i potencjału silnikowego. Sprawdziliśmy więc, jaką konfigurację można mieć za zbliżone pieniądze.
Wersja Life Plus z takim samym silnikiem, czyli 1.0 TSI stanowi wydatek 104 690 złotych. Możemy więc mówić o konkurencyjnej ofercie pod względem cenowym. Tu jednak od razu trzeba dodać, że Polo ma przewagę wynikającą ze skrzyni biegów – taka kwota wystarczy na siedmiobiegowy automat.
Jeżeli chodzi o wyposażenie, nie ma już mowy o rarytasach. Jest raczej podobne – z małymi wyjątkami. Polo Life Plus oferuje m.in.: czujniki parkowania (przód i tył), tempomat, 16-calowe felgi aluminiowe, cyfrowe wskaźniki, reflektory LED, pakiet systemów bezpieczeństwa, wielofunkcyjną kierownicę, manualną klimatyzację, kamerę cofania, elektrycznie sterowane szyby i lusterka i 8-calowy ekran dotykowy.
Kompaktowy SUV Seata wypada na tle Polo niezwykle korzystnie. Po pierwsze, to SUV, czyli „z natury” powinien być o wiele droższy. Po drugie, reprezentuje wyższy segment. Na korzyść Polo przemawia głównie automat. To jednak mało, biorąc pod uwagę zalety hiszpańskiego auta. Krótko mówiąc, warto przemyśleć tę ofertę.


