Wszyscy mówią o Corolli i Octavii, bo cieszą się największym zainteresowaniem. Niektórzy jednak nie wiedzą, że na trzecim stopniu podium w tym segmencie znajduje się kompakt Forda, która stanowi naprawdę świetny wybór. Aktualna oferta może okazać się bezkonkurencyjna, nawet na tle nieźle wycenionych rywali.
Aktualna generacja Focusa ma już duży bagaż rynkowych doświadczeń, ale można w tym upatrywać zalet. Po pierwsze, to już sprawdzony samochód. A po drugie, nie boryka się „chorobami wieku dziecięcego”, które w czasach dynamicznego projektowania i wdrażania nowych konstrukcji stały się nieodzowną częścią eksploatacji.
Kompakt Forda wciąż dostępny
Bez względu na wybór konfiguracji wyposażeniowej czy napędowej, trzeba w miarę szybko podjąć decyzję zakupową dotyczącą tego modelu. I nie chodzi jedynie o wyprzedaż rocznika, która wygląda bardzo korzystnie.
Amerykański producent zamierza wycofać ten model ze sprzedaży – mimo że wciąż cieszy się dużym uznaniem klientów. Jakie są tego powody? Można mówić o dużym stażu sprzedażowym tego wcielenia, ale wydaje się, że bardziej chodzi o normy.

Tak, Unia Europejska wciąż brnie w stronę rzekomej ekologii – próbując przerzucać społeczeństwo na dwutonowe, elektryczne SUV-y i crossovery. Z perspektywy środowiska nie ma żadnych pozytywnych efektów takiej strategii. Problem jest po prostu przeniesiony w inne miejsce.
A jak to wygląda z perspektywy użytkownika? No cóż, nie jest ekologicznie, ale przynajmniej drogo. Mówiąc już zupełnie serio, liczymy na „rewolucję zwrotną”, która pozwoli producentom na dywersyfikację oferty i utrzymanie właściwego popytu – bez zmuszania klientów.
Oszczędny silnik
Wróćmy jednak do konkretów. Kompakt Forda za wspomnianą cenę (101 850 złotych) będzie miał pod maską silnik z rodziny Ecoboost, którego pojemność to 1 litr. Generuje 125 koni mechanicznych oraz 170 niutonometrów.
Warto dodać, że uzupełnieniem jednostki spalinowej jest instalacja 48-woltowa. Układ jest zatem miękką hybrydą. Za przenoszenie mocy na przednią oś odpowiada sześciobiegowa skrzynia manualna.

Tak skonfigurowany Ford Focus waży 1349 kilogramów, czyli optymalnie, jak na ten segment w aktualnych czasach. Jeżeli chodzi o osiągi, to jest przyzwoicie. Przyspieszenie do setki trwa 10,2 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 200 km/h.
Warto dodać, że jednostka 1.0 EcoBoost jest też oszczędna. W cyklu mieszanym zużywa akceptowalne około 6,5 litra. I nie trzeba być przy tym zawalidrogą (warunki rzeczywiste, normalna jazda).
Kompakt Forda w dobrej cenie
Ostatnią kwestią pozostaje wyposażenie. Teoretycznie, to podstawowa wersja wyposażenia, ale z aktualnej oferty, czyli znacznie bogatsza, niż kiedyś. Bazą jest dziś wariant Titanium, który niegdyś był tym topowym.

A zatem, co obejmuje ta wersja? Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, to w jej skład wchodzą m.in.: asystenci jazdy, tempomat, ogranicznik prędkości, selektor trybów jazdy, reflektory Full LED, czujniki parkowania z tyłu i z przodu, automatyczne wycieraczki z czujnikiem deszczu.
Ponadto, można liczyć na rozwiązania zwiększające komfort użytkowy. Wśród nich są: dwustrefowa klimatyzacja automatyczna, bezprzewodowe funkcje Android Auto i Apple CarPlay, ekran multimedialny o przekątnej 13,2 cala, nawigacja oparta na systemie SYNC4 czy starter zamiast stacyjki.
Kompakt Forda w takim wydaniu może więc zadowolić sporą grupę potencjalnych klientów. Dla przykładu, hybrydowa Corolla ma 140 koni mechanicznych, ale kosztuje co najmniej 127 900 złotych. Z kolei Peugeot 308 w miękkiej hybrydzie startuje od 134 600 złotych.


