w

Kia EV6 Zephyr Designz. Ten projekt powinien trafić na drogę

Kia EV6 tuning
Kia EV6 Zephyr Designz. Ten projekt powinien trafić na drogę

Koreański samochód elektryczny cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Nic więc dziwnego, że często trafia pod lupę firm zajmujących się modyfikacjami.

Nie brakuje też niezależnych projektów graficznych, które przedstawiają, jak mógłby wyglądać tuning takiego samochodu. Świetnym tego przykładem jest Kia EV6 Zepchyr Designz, która póki co istnieje jedynie na monitorach komputerów. Niewykluczone jednak, że doczeka się formy rzeczywistej.

Patrząc na ten rozległy pakiet przeróbek od razu przypominają się noce spędzone na graniu w Need For Speed Underground 2. Ktoś poświęcił naprawdę sporo czasu, by dopracować te grafiki w takich szczegółach.

Kia EV6 Zepchyr Designz

Samochód został wyraźnie poszerzony, co ujawniają przede wszystkim muskularne błotniki z wlotami i wylotami powietrza. Agresywnie prezentujące się zderzaki i nakładki progowe sprawiają, że koreański model wygląda, jak przyklejony do drogi.

Kia EV6 Zephyr Designz
Pakiet optyczny obejmuje poszerzenia, obniżenie zawieszenia, felgi i ogromny spojler

Ogromne wrażenie robi też tylne skrzydło, które jest znacznie większe od tego stosowanego w bolidach Formuły 1. Dopełnieniem całości są wieloramienne felgi o ciekawym wzorze. Warto również wspomnieć o lakierze. Ten brąz naprawdę dobrze komponuje się z sylwetką prezentowanego auta elektrycznego.

Kia EV6 GT Zephyr Designz
Projekt idealnie pasuje do wersji GT, która pozwala osiągać setkę w zaledwie 3,5 sekundy

Kia EV6 Zepchyr Designz jest daleka od produkcji, ale niewykluczone, że któryś z tunerów zainspiruje się tymi grafikami. Samochód ma naprawdę duży potencjał stylistyczny i warto go wykorzystać.

Przypomnijmy, że seryjna Kia EV6 GT (topowa wersja) wyposażona jest w dwa elektryczne silniki generujące 577 koni mechanicznych i 740 niutonometrów. Te wartości pozwalają jej osiągać setkę w 3,5 sekundy i rozpędzać się do 260 km/h. Kia pokazała światu, co znaczy postęp.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

SUV jadący po innym aucie

Przejechał SUV-em po Chevrolecie. Maska posłużyła jako podjazd (wideo)

Bugatti Polska

Pierwszy salon Bugatti w Polsce. Grupa Pietrzak stawia kolejny ważny krok