Jadący minivan ze ścigaczem wbitym w maskę. Brzmi dziwnie, ale wygląda jeszcze dziwniej… (wideo)

Dlaczego amerykańskie scenariusze filmowe są najbardziej brawurowe? Bo tamtejsi scenarzyści i reżyserowie mają mnóstwo inspiracji, które pojawiają się każdego dnia.

Ścigacz zintegrowany z minivanem – efekt zderzenia

I oto kolejny tego przykład. Pewnie część z Was widziała zderzenia motocykla z samochodem, ale z pewnością nikt wcześniej nie miał okazji zobaczyć minivana, w którego przód wbity jest sportowy motocykl. Warto dodać, że nie mówię o unieruchomionych pojazdach, tylko poruszających się po wielopasmowej, międzystanowej drodze.

Okoliczności tego zdarzenia nie są jasne, podobnie jak stan motocyklisty, którego nie było ani na masce, ani na jednośladzie. Świadkowie spotkali później “odczepionego” ścigacza leżącego przy chodniku, a kawałek dalej – minivana zaparkowanego w ogrodzeniu. Miejmy nadzieję, że sprawca został złapany i nikomu nic się nie stało…

Leave A Reply