w , ,

Hybrydowy SUV Chery to niespodzianka dla Kowalskich. Za 89 900 zł oferuje więcej, niż Skoda i Toyota

Hybrydowy SUV Chery - reflektor
Chery Tiggo 4 HEV Prestige - reflektor, fot. Wojciech Krzemiński

Można obrażać albo lekceważyć chińską motoryzację, ale nie ma w tym żadnego sensu. Tamtejsze produkty wkomponowały się w lokalne krajobrazy i wszystko wskazuje na to, że będą zajmować coraz większe przestrzenie. Niektóre z nich są naprawdę rozsądnymi alternatywami dla zachodnich modeli. Hybrydowy SUV Chery stanowi tego dowód. Biorąc pod uwagę jego cenę, trudno znaleźć argumenty przemawiające za kupnem nieco bardziej renomowanej konkurencji.

Zaznaczenie obecności w popularnej klasie

To przedstawiciel segmentu B, co teoretycznie oznacza miejskie przeznaczenie. Należy jednak uczciwie przyznać, że gabarytowo niewiele brakuje mu do modeli kompaktowych. Wystarczy dodać, że jest niewiele krótszy, niż Skoda Karoq.

Wśród jego głównych rywali znajduje się Toyota Yaris Cross. Różnica w długości sięga jednak 14 centymetrów (na korzyść prezentowanego pojazdu). Ma to swoje odbicie w warunkach podróżowania. Hybrydowy SUV Chery, w odpowiednich okolicznościach, może więc pełnić rolę auta rodzinnego – jeśli tylko nie ma konieczności wożenia wózka dziecięcego.

Hybrydowy SUV Chery - profil
Chery Tiggo 4 HEV Prestige – profil, fot. Wojciech Krzemiński

Nosi nazwę Tiggo 4 i aktualnie jest najmniejszą propozycją w gamie tego producenta. Jego design może się podobać. Tak naprawdę oferuje motywy znane z „Siódemki„. To oznacza ładne elementy oświetlenia i dobre proporcje.

Najlepsze wrażenie robi pas przedni z zadziornie spoglądającymi reflektorami i szerokim grillem. To on tworzy tożsamość stylistyczną chińskiego samochodu. Fajnie wyglądają także tylne lampy, które płynnie łączą się z blendą LED.

Hybrydowy SUV Chery z dojrzałym wnętrzem

Powyższe określenie może brzmieć myląco. Nie chodzi o dojrzałość jako wiek projektu, tylko jego dopracowanie. Pod tym względem mamy do czynienia z zaskakująco dobrym tworem, który może podobać się bardziej, niż choćby ten z Forda Pumy.

Zacznijmy od jakości materiałów, która wpisuje się do czołówki segmentu. Poważnie. To półka Peugeota 2008, co może dawać do myślenia. Tworzywa w górnych strefach są miękkie i starannie spasowane. Pozwolono sobie nawet na starannie poprowadzone szwy na podszybiu.

Hybrydowy SUV Chery - kokpit
Chery Tiggo 4 HEV Prestige – kokpit, fot. Wojciech Krzemiński

Ergonomia ma dwa oblicza. Na pochwałę zasługuje dotykowy panel klimatyzacji, który umieszczono tuż przy dłoni. Do jego obsługi nie można mieć zastrzeżeń. Niestety, są też mniej udane rozwiązania, czego przykładem jest przycisk od hamulca postojowego umieszczony na… ekranie dotykowym. Powinien być odseparowany gdzieś na tunelu środkowym.

Wspomniany wyświetlacz wielofunkcyjny ma całkiem niezły interfejs i działa w wystarczającym tempie. Umieszczono go w tej samej ramce, co wirtualne wskaźniki. Szkoda, że nie można ich tak szeroko personalizować, jak odpowiedników z Volkswagena T-Crossa.

Hybrydowy SUV Chery - kabina
Chery Tiggo 4 HEV Prestige – kabina, fot. Wojciech Krzemiński

Pod względem przestronności, hybrydowy SUV Chery to jeden z liderów w tej klasie. Z przodu można dobrać odpowiednią pozycję nawet przy wzroście sięgającym 190 centymetrów. Przydałyby się jedynie wysuwane końcówki siedziska, ale w autach o tych gabarytach nie jest to standardowe rozwiązanie.

Drugi rząd zapewnia optymalne warunki dla dwóch pasażerów, którzy mogą mieć po 185 centymetrów wzrostu. Podobnymi możliwościami legitymuje się Skoda Kamiq. Jak widać, chiński SUV za 89 900 zł wykazuje się wysokim poziomem w kluczowych kategoriach.

Hybrydowy SUV Chery - bagażnik
Chery Tiggo 4 HEV Prestige – bagażnik, fot. Wojciech Krzemiński

Czy tę opinię dopełni bagażnik? Jego pojemność to 430 litrów, czyli wystarczająco, biorąc pod uwagę te rozmiary. Warto jednak zwrócić uwagę na plastikowe burty, których nie pokryto tapicerką. Łatwo je porysować.

Otwór załadunkowy jest duży, a sam próg umieszczono na rozsądnej wysokości. Szkoda tylko, że w podłodze (po prawej stronie) jest wyraźna obłość, która eliminuje równą powierzchnię. Pod nią kryje się akumulator. Warto dodać, że po złożeniu drugiego rzędu można liczyć na 1190 litrów wolnej przestrzeni.

Chery Tiggo 4 HEV – dane techniczne

Układ napędowy przywodzi na myśl ten z Yarisa Crossa, ale pozwolę sobie odważnie stwierdzić, że w praktyce wypada lepiej (o czym nieco niżej). Zacznijmy od tego, że pod maską znajduje się wolnossący silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra. Ma wtrysk wielopunktowy.

Wspiera go jednostka elektryczna. Potencjał systemowy nie łączy maksymalnych wartości obu konstrukcji, ale 163 konie mechaniczne to i tak więcej, niż ma najmocniejszy SEAT Arona. Podczas normalnej jazdy w polskich warunkach nie potrzeba takiego stada – przynajmniej przy tych gabarytach pojazdu.

Hybrydowy SUV Chery - lewy przód
Chery Tiggo 4 HEV Prestige – przód, fot. Wojciech Krzemiński

Hybrydowy SUV Chery posiada skrzynię 1DHT, która działa wielotrybowo. Można mówić sporo o jej budowie, ale efekt jest podobny do tego w e-CVT. Krótko mówiąc, gwałtowne wciśnięcie „gazu” może owocować utrzymywaniem wysokich obrotów.

Moc kierowana jest wyłącznie na przednie koła. Jak podaje sam producent, nowe Tiggo 4 HEV przyspiesza do 100 km/h w 8,9 sekundy. Jego prędkość maksymalna jest elektronicznie ograniczona do 150 km/h.

Jeżeli chodzi o spalanie, to też stanowi miłe zaskoczenie. Duża w tym zasługa akumulatora trakcyjnego o pojemności 1,84 kWh. To konstrukcja NMC, która zwiększa wydajność zestawu. Dzięki niej, w cyklu mieszanym łatwo o częste aktywacje trybu elektrycznego. To przekłada się na średnią wynoszącą 5,5 litra.

Hybrydowy SUV Chery na polskich drogach

Jeżeli ktoś jest zwolennikiem wspomnianej Toyoty Yaris Cross, to w tym modelu może poczuć się lepiej. Serio, serio. To nie jest żaden sponsorowany bełkot tylko realne odczucia, przez które człowiek może zastanawiać się, czy jest sens dopłacać do bardziej renomowanego logo. W tej klasie budzi to szczególne wątpliwości.

Testowane Tiggo 4 oferuje układ samoładujący, co oznacza, że jego eksploatacja nie wymaga żądnych dodatkowych czynności. To pierwsza ważna wiadomość dla konserwatywnych klientów, którzy nie lubią nowoczesnych rozwiązań.

Hybrydowy SUV Chery - lewy tył
Chery Tiggo 4 HEV Prestige – tył, fot. Wojciech Krzemiński

Jeżeli chodzi o jakość jazdy, to jest naprawdę przyjemnie. Auto jest zwinne i sprawia wrażenie lekkiego. Układ kierowniczy oferuje swego rodzaju „miękkość”, ale nie aż taką, by nazywać go nieprecyzyjnym. Po prostu nie chce przesadnie angażować kierowcy. Podobne wrażenia oferuje Hyundai Bayon.

Praca napędu zasługuje na uznanie. Pierwsza reakcja jest zazwyczaj bardzo szybka, bo opiera się na elektryczności. To oznacza spory moment wytwarzany praktycznie natychmiast. Gdy użytkownik wbije „gaz” w podłogę, to relatywnie szybko aktywuje się benzyniak. Nie jest przesadnie cichy, ale za to nie generuje dużych wibracji.

Hybrydowy SUV Chery - przód
Chery Tiggo 4 HEV Prestige – przód, fot. Wojciech Krzemiński

Hybrydowy SUV Chery nie ma znakomitego wyciszenia, ale i tak można go uplasować w tej lepszej połowie modeli z segmentu B. Do 100 km/h pozwala na swobodną konwersację pomiędzy rzędami. A to już coś.

Praca systemów wsparcia bywa inwazyjna – i to trzeba uczciwie przyznać. Dezaktywacja wymaga wybrania odpowiedniego menu, a to może być czasochłonne. Wolałbym dedykowany przycisk, który mógłby aktywować wcześniej ustawione preferencje użytkownika – jak choćby w Renault Captur.

Jakie wyposażenie ma hybrydowy SUV Chery za 89 900 zł?

Podana cena odbiega od regularnej oferty, ale pamiętajmy, że u dealerów można liczyć na dodatkowe rabaty. I właśnie ta kwota dotyczy propozycji z autoryzowanego salonu. To fabrycznie nowy egzemplarz z wyprzedaży rocznika 2025. Warto skorzystać.

Hybrydowy SUV Chery - tył
Chery Tiggo 4 HEV Prestige – tył, fot. Wojciech Krzemiński

Tyle wystarczy na egzemplarz posiadający wyżej opisany układ napędowy, co już samo w sobie jest przewagą nad częścią konkurencji. Do tego dochodzi bardzo przyzwoite wyposażenie. Bazowa wersja Essential obejmuje m.in.:

  • adaptacyjny tempomat
  • 17-calowe felgi aluminiowe
  • reflektory LED
  • kamerę cofania
  • relingi dachowe
  • dwustrefową klimatyzację automatyczną
  • tylne czujniki parkowania
  • dotykowy ekran multimedialny (12,3 cala)
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • cyfrowe wskaźniki (12,3 cala)
  • elektrycznie regulowane lusterka
  • elektrycznie sterowane szyby

Taka specyfikacja wystarczy, by uznać prezentowany model za atrakcyjną alternatywę dla wszystkich rywali. Hybrydowy SUV Chery jest na tyle dobry, by nawet pragmatyczni zwolennicy Kii Stonic mieli zagwozdkę, tym bardziej że warunki gwarancyjne są zbliżone.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

Hiszpański SUV za 80 300 zł - kierownica

SEAT tnie ceny i robi to zawodowo. Hiszpański SUV za 80 300 zł to wersja Style z dodatkami

Elegancki SUV Premium - dekor

Elegancki SUV premium tańszy o 60 900 zł. Oferuje wersję Performance i diesla z automatem