w

Ford EcoSport Active 2021: Więcej terenowego animuszu

Ford EcoSport Active 2021: Więcej terenowego animuszu

Rodzina Active, którą stworzył Ford staje się coraz większa. Teraz dołącza do niej takowa odmiana EcoSporta, który ma zapełnić kolejną niszę.

Czym wyróżnia się nowość? Przede wszystkim stylistyką o terenowym charakterze. Samochód jest bardziej surowy pod względem designu, co podkreślają duże osłony biegnące wokół dolnych krawędzi karoserii. Pojawiły się też czarne relingi, osłony lusterek, niewielki spojler i ramki lamp przeciwmgłowych. Nigdzie nie ma informacji na temat prześwitu, dlatego można podejrzewać utrzymanie dotychczasowej wartości.

EcoSport Active design
EcoSport Active ma dodatkowe osłony karoserii

We wnętrzu nie ma rewolucji. Największą nowością jest tapicerka z dedykowanym emblematem. Poza tym, EcoSport Active może być wyposażony w dotykowy ekran multimedialny, pełną elektrykę szyb i lusterek, automatyczną klimatyzację i liczne systemy bezpieczeństwa.

Ford EcoSport Active – dane techniczne

Według wstępnych informacji, sercem tego wariantu będzie 1-litrowy EcoBoost oferujący 125 KM oraz 170 Nm. Za przeniesienie mocy na przednią oś ma odpowiadać 6-biegowa przekładnia manualna. W takiej konfiguracji można liczyć na pierwszą setkę w 11 sekund i osiąganie 180 km/h. Według producenta, średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym to około 6,5 litra.

Ford Ecosport Active - wnętrze
Największym wyróżnikiem wnętrza jest dedykowana tapicerka
Wojciech Krzemiński

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Avatar

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zderzenie naczepy z autem osobowym

Drift naczepy na zakręcie: Osobówka została wbita w barierki, a sprawca odjechał w siną dal

Nissan GTR pożar

Szpanował ogniem z rur wydechowych: Potem musiał gasić pożar swojego auta