w

Flagowy SUV Hyundaia jest popularniejszy, niż model i10. Przecena o 28 000 zł robi swoje

Flagowy SUV Hyundaia - tylna kanapa
Flagowy SUV Hyundaia - kabina, fot. Hyundai

To jeden z najciekawszych samochodów w swoim segmencie. Jego stylistyka jest tak oryginalna, że nie da się jej pomylić z żadnym innym projektem – nawet w ramach tego samego producenta. Choć brzmi to paradoksalnie, jest w pewnym sensie unikatem. Flagowy SUV Hyundaia na polskim rynku budzi duże emocje. Jedni go uwielbiają, inni krytykują. Najważniejsze jednak, że wszyscy o nim mówią.

Nowa koncepcja

Poprzednik był znacznie bardziej powściągliwy. Można pokusić się o stwierdzenie, że miał nie wyróżniać się z tłumu. Wtedy postawiono na konserwatywne podejście, które miało swoich zwolenników. Jak zwykle w przypadku tej marki, w końcu wykazano się znacznie większą odwagą.

Flagowy SUV Hyundaia rzeczywiście prezentuje się kontrowersyjnie. Niektórzy uważają, że jest tak brzydki, że aż ładny. I coś w tym jest. Określenie „klocek” na czterech kołach wydaje się tu wyjątkowo trafne. Zresztą, wystarczy spojrzeć na jego profil.

Flagowy SUV Hyundaia - przód
Hyundai Santa Fe HEV Smart – przód, fot. Hyundai

Santa Fe najnowszej generacji to oryginał w pełnym tego słowa znaczeniu. Kanciaste kształty i nowoczesne elementy oświetlenia tworzą unikatową całość. Wydłużona sylwetka sprawia, że to mieszanka SUV-a i kombi.

Prezentowany model trafił do produkcji w 2023 roku, co oznacza, że wciąż jest młodą konstrukcją. Oferuje zaskakująco ergonomiczne wnętrze, które opcjonalnie jest dostępne z trzema rzędami siedzeń.

Flagowy SUV Hyundaia jako hybryda

Koreański samochód w tej formie jest oferowany wyłącznie w wersjach zelektryfikowanych. Nie są to układy miękkie, tylko te bardziej zaawansowane. Ten bardziej popularny i tańszy to oczywiście HEV, czyli samoładujący.

Flagowy SUV Hyundaia w takim wydaniu oddaje do dyspozycji 265 koni mechanicznych i 367 niutonometrów. To parametry, których nie powstydziłby się nawet i30 N. Za przenoszenie mocy odpowiada sześciobiegowy automat. W gamie są dwa napędy: FWD i AWD.

Flagowy SUV Hyundaia - tył
Hyundai Santa Fe HEV Smart – tył, fot. Hyundai

Na tej samej jednostce oparto również hybrydę typu plug-in. Niektórych może zaskoczyć, że dysponuje ona nieco mniejszym potencjałem. Różnica nie jest jednak dużą, bo systemowo można uzyskać 253 konie mechaniczne i taki sam moment. AWD to standard w wersji PHEV.

Różnicę stanowi jednak akumulator trakcyjny, którego pojemność sięga 13,8 kWh. Dzięki niemu, flagowy SUV Hyundaia potrafi pokonać 54 kilometry w trybie elektrycznym (cykl mieszany WLTP). Bez względu na wybór wersji, prędkość maksymalna tego modelu jest ograniczona do 180 km/h.

Ile kosztuje flagowy SUV Hyundaia?

To zależy od konkretnej konfiguracji. Niemniej jednak jest znacznie droższy, niż model i10, a i tak cieszy się o wiele większym zainteresowaniem klientów. Jak przekazał nam polski oddział tej marki, w 2025 roku udało się sprzedać  843 sztuki, co jest bardzo dobrym wynikiem, jak na ten segment i specyfikę pojazdu.

Flagowy SUV Hyundaia - kokpit

Flagowy SUV Hyundaia jest aktualnie objęty wyprzedażą rocznika. Dzięki niej, podstawowe wydanie kosztuje o 28 000 zł mniej, czyli 209 900 zł. W standardzie jest 265-konna hybryda z automatem i przednim napędem. Wyposażenie Smart, czyli pierwszy poziom, zawiera m.in.:

  • 20-calowe felgi aluminiowe
  • podgrzewane fotele
  • reflektory LED
  • podgrzewaną kierownicę
  • automatyczną klimatyzację dwustrefową
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • wirtualne zegary (12,3 cala)
  • kamerę cofania
  • ekran multimedialny (12,3 cala)
  • indukcyjną ładowarkę
  • przednie i tylne czujniki parkowania

Ta lista sprawia, że nowy Hyundai Santa Fe w najtańszym wydaniu pozostaje bardzo komfortową i ciekawą alternatywą dla niemieckich modeli. To przemyślane auto, które przykuwa wzrok, a przy tym oddaje do dyspozycji bardzo przestronne wnętrze.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Citroen C5 Aircross 2026 - tylna lampa

Citroen C5 Aircross 2026 w polskim teście. W tej cenie może zagrozić Hyundaiowi i Kii

Nowy Superb - profil

Nowy Superb sprzedaje się lepiej, niż Fabia. W tej cenie zagraża nawet kompaktom