w

Ferrari dla ubogich czy chiński Peugeot? Volkswagen Lamando nadjeżdża

Ferrari dla ubogich czy chiński Peugeot? Volkswagen Lamando nadjeżdża

Rynki azjatyckie rządzą się swoimi prawami. Wiele marek z myślą o nich tworzą zupełnie inne modele, które nie są dostępne w Europie.

Kolejnym tego przykładem może być Volkswagen Lamando. Wielu może widzieć w nim Ferrari dla ubogich albo chińskiego Peugeota. Wszystko za sprawą stylistyki, której trudno przypisać własną tożsamość.

Pas przedni ma “uśmiech” w zderzaku i zwężające się reflektory. Widzimy w tym mocne nawiązania do Ferrari Portofino. Wiemy, brzmi to dziwnie, ale sami spójrzcie:

Lamando vs Portofino
Zderzaki i reflektory zostały stworzone w podobnym stylu

Sylwetka sedana i tylna część pojazdu nawiązują natomiast do Peugeota 508 najnowszej generacji. Wszystko za sprawą prostych kształtów oraz wąskich lamp złączonych litą, czarną listwą. Popatrzcie:

Lamando vs 508
Peugeot ma lepsze proporcje, ale motywy stylistyczne są niemal identyczne

Oczywistym jest, że nie ma tu typowego podrabiania, ale trudno znaleźć sens w tym designie – przynajmniej z perspektywy Europejczyka. Chińczycy mają na pewno inne gusta. Właśnie z myślą o nich powstał ten samochód.

Jak go klasyfikować? Jest tym dla Jetty, czym Arteon dla Passata. To nieco bardziej ekskluzywna wariacja kompaktowego modelu, która ma zainteresować klientów szukających czegoś więcej, niż konserwatywny styl.

Volkswagen Lamando 2021
Samochód powstał z myślą o rynku chińskim

Do sieci nie wyciekły jeszcze zdjęcia wnętrza, ale można podejrzewać, że znajdą się w nim cyfrowe zegary, dotykowy ekran multimedialny, niezależny panel klimatyzacji i przełączniki znane z takich modeli, jak Polo, T-Cross i T-Roc.

Volkswagen Lamando
To nieco bardziej elegancka wariacja Jetty

Volkswagen Lamando ma 4784 milimetry długości, 1831 milimetry szerokości, 1469 milimetrów wysokości oraz 2731 milimetrów rozstawu osi. Będzie dostępny z kołami w rozmiarach od 16 do 18 cali.

Gama jednostek nie jest jeszcze znana. Duże prawdopodobieństwo, że oferta zostanie oparta na silniku 1.4 TSI generującym 149 koni mechanicznych. Z pewnością będzie on dostępny zarówno z sześciobiegowym manualem, jak i skrzynią dwusprzęgłową DSG.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Alfa Romeo i Sauber - nowy kontrakt 2021

Alfa Romeo i Sauber wciąż razem w F1. Dobra wiadomość, choć nie dla wszystkich

Opel Astra GSi 2022 Hybrid

Nowy Opel Astra GSi (2022) – tak mógłby wyglądać